Czcząc dzień żonglerki językowej to Na św Rafała jajecznica w skowronkach cała.
Choć niektórzy romantycy mówią, że jajecznica spłoniona cała, zaś realiści, że jajecznica spalona cała.
Dodajmy, że ponoć nie ma większych realistów niż tapiry.
PS Dlaczego słownik przerabia mi spłoniona na słoniowa?