Nic tak nie śmierdzi jak moje onuce od roku już nie zmieniane!
0 użytkowników i 3 Gości przegląda ten wątek.
Tymczasem, tak sobie myślę, że wewnętrznego budzika to się nie da tak łatwo wyłączyć. Nawet jak Fasiol taktownie nie drze japy o susełach (doceniam).