Portki prują się na dupieszczurze futro pływa w zupieZ dymem spalił się schabowyNastrój jest jakby grobowy
0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.
Ale że tak wcześnie z rana już dogrywka???
Szwedzka gałąź??? No, no, to mieliście potop a nie odwilż
Głównie szabrowali bułeczki, bo najprawdopodobniej wyglądały, pachniały i smakowały im swojsko (w końcu to przepis od kucharza szwedzkiej ambasady)
Głównie szabrowali bułeczki, bo najprawdopodobniej wyglądały, pachniały i smakowały im swojsko (w końcu to przepis od kucharza szwedzkiej ambasady). Po bigos, flaczki i karkówkę duszoną w podgrzybkach sięgali z dużo większą ostrożnością.