Portki prują się na dupieszczurze futro pływa w zupieZ dymem spalił się schabowyNastrój jest jakby grobowy
0 użytkowników i 5 Gości przegląda ten wątek.
Obecnie to już chyba Webba?
Swoją drogą, ja bardziej marznę przy +5 niż przy -5. Paradoksik taki.
Jak dla mnie to może być na okrągło.