No już niestety przezroczyste coś leci, pewnie woda, na spirytus mi to nie wygląda.
Ktoś u nas zaszalał pewnie ciężarówką i oberwał hydrant przeciwpożarowy na głównej magistrali, musieli wszystko wyłaczyć, żeby to naprawić.
Ponoć ładna fontanna była, ale to daleko mnie i nie widziałem jej.