Rzeczywiście, podobieństwa Egiptu z Podhalem są uderzające, a czy miś, czy wielbłąd, formuła ta sama. Są też jednak pewne różnice. W Egipcie ciupagi nie uświadczysz, bo symbole faraonów to jednak nie to samo. A Indonezji ani ciupagi, ani berła, ani laski, aleć nic dziwnego, skoro sułtan bieduje.