"Karmi" Cię nie wykarmi.
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
A ile można na głodniaka czekać? Jest Jowisz, można jeść.
No jak Jowisz, jak Wenus widziałam ostatnio jak lampiła nad zachodnim horyzontem?Za to szwagier u mnie nie wiem na jaką gwiazdkę czeka, ale już trzeci raz godzinę Wigilii przekłada.Nie powiem, zgłodniałam...
Ty nie musisz czekać, jedz!