Zbliża się EURO 2012. Do jednej gazety napisał czytelnik, skarżąc się, że w nośnikach kultury coraz gęściej traktuje się o piłce, piłkarzach, drużynach, jakichś prognozach wyników meczów - czyli rzeczach, które go w ogóle nie interesują, a w nadmiarze - mierżą. Twierdzi, że już nie ma dokąd uciekać; zmiana gazety, przełączanie kanałów - nic nie dają. Czuje się kulturalnie gwałcony i coraz bardziej osaczany tematyką chełpiącą się być niby sprawa narodowa. A przecież nie jest - póki żyje inteligencja. I podpisał się „Ineteligent”. (Pisowni oryginalnej nie zachowałem, dzięki czemu udało się skrócić wywód o dwie trzecie).
Mam na to odpowiedź, ale nie chce mi się pisać do tej samej gazety; jeżeli gazeta nie chce być stratną, niech się sama pofatyguje - ja oświadczam, że zgadzam się na przedruk niniejszego.
Może ja nie jestem taki inteligent; może tylko mam szczęście, ale kiedy otwieram swoje polubione nośniki kultury, to tam żadnych wolt w stronę futbolu i innych gier ludowych nie widzę:
TVP Kultura
TVP Historia
Planete tv
Discovery tv
Leszek Kołakowski - „CZY PAN BÓG JEST SZCZĘŚLIWY I INNE PYTANIA”
Marek Hendrykowski - „KOMEDA”
Mrożek, Skalmowski - „Listy”
Antoni Słonimski, Julian Tuwim - „W OPARACH ABSURDU”
Michał Choromański - „SCHODAMI W GÓRĘ, SCHODAMI W DÓŁ”
Maria Czubaszek - „Każdy szczyt ma swój CZUBASZEK”
Witold Horwath - „SEANS”
http://www.rmfon.pl/radia/rmf-blues.htmlhttp://pl.delicast.com/radio/blues/http://www.radiobaobab.pl/radiobaobabwww.racjonalista.plwww.demotywatory.plwww.poszepszynscy.info/forumedit:
(zapomniałem - już uzupełniam)
http://redtube.net.pl/enter.phphttp://www.porntube.com/