Zziajanym pędem bięgnąc w mrokuOnuce zmieniając co 10 krokówZdążyłem dobiec do ciebie miłaA ty mnie z hukiem wypier*oliłaś
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
Jest tyle studzienek do w nie wpadnięciaJest tyle lin do zerwaniaJest tyle palców do ucięciaJest tyle płotów do na nie nadziania.
Genialnie! Chociaż nic o futrynie nie wspomniałeś