Portki prują się na dupieszczurze futro pływa w zupieZ dymem spalił się schabowyNastrój jest jakby grobowy
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
mam nadzieję, że nie jechał koleją?
Tylko potem milcja, prokuratur, zeznania ilu i dlaczego. Przed północą Tony może do domu nie wrócić.