Portki prują się na dupieszczurze futro pływa w zupieZ dymem spalił się schabowyNastrój jest jakby grobowy
Cezarian i 3 Gości przegląda ten wątek.
Czyżbyś wykorzystał sytuację psychologicznie i pozwoliłeś sobie na fast fooda?
Ja za to mam dobrze: chłopacy w naszym laboratorium wygospodarowali kasę na duże bydle do kawy co ją nawet całkiem dobrą robi.
A to był ekspres czy taki automat szafkowy do kawy?