Posłusznie melduję, panie oberlejtnant, że wszystko jest w porządku, tylko kot jest gałgan.
0 użytkowników i 8 Gości przegląda ten wątek.
Czuję się tak, jakby to by to było moje święto, tato był kolejarz i przez to do 24 roku życia ja także.
Co mi przypomina, że do teściowej trzeba zadzwonić. U niej zasadniczo kumulacja okazji.
W parowozie to jeszcze bym uwierzył ale nie w TLK