No właśnie, nam w Sudetach zmrok piwu nie przeszkadza.
Tymczasem, gdyby się ktoś na żubry wybierał w góry.
Swoją drogą, nigdy akurat we wzmiankowanej okolicy nie byłam, to jakiś czarny szlak jest, że nie można po ciemku do tego parkingu zejść?
Nigdy nie byłaś nad MOkiem?! Nawet z wycieczką klasową???
Mam swoje góry, mniej rozdeptane. I mam zabierać klasę tam, gdzie góral publicznie konia bije?