Autor Wątek: Prawnik udowodnił twierdzenie Pitagorasa  (Przeczytany 2423 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Stefan

  • Gość
Prawnik udowodnił twierdzenie Pitagorasa
« dnia: 18 Listopada 2007, 11:09:55 »
Tuż po zakończeniu meczu Polska Belgia, pijany prawnik z Białegostoku udowodnił twierdzenie Pitagorasa.
- Nie wiem dlaczego to zrobiłem - tłumaczył się potem - ani go znam, ani mam co do niego. Moja kariera jako prawnika karnisty legła w gruzach. Prawdopodobnie będę musiał zostać marnym cywilistą, bo tylko tacy mogą pracować w Białymstoku, a wyprowadzić się nie mogę - dodał z dużym żalem.

Offline Fasiol

  • ZOMOwiec
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *****
  • Wiadomości: 26871
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-10
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Prawnik udowodnił twierdzenie Pitagorasa
« Odpowiedź #1 dnia: 18 Listopada 2007, 18:03:23 »
Tuż po zakończeniu meczu Polska Belgia, pijany prawnik z Białegostoku udowodnił twierdzenie Pitagorasa.
- Nie wiem dlaczego to zrobiłem - tłumaczył się potem - ani go znam, ani mam co do niego. Moja kariera jako prawnika karnisty legła w gruzach. Prawdopodobnie będę musiał zostać marnym cywilistą, bo tylko tacy mogą pracować w Białymstoku, a wyprowadzić się nie mogę - dodał z dużym żalem.

Cóś mię ominełło?
Bóg stworzył ziemię, niebo i wodę, księżyc i słońce. Stworzył człowieka, ptaki i zwierzęta. Ale psa nie stworzył. Bo psa już miał.

Online Cezarian

  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 59497
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-32
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ja tu tylko bałaganię...
Odp: Prawnik udowodnił twierdzenie Pitagorasa
« Odpowiedź #2 dnia: 18 Listopada 2007, 22:17:55 »
Tuż po zakończeniu meczu Polska Belgia, pijany prawnik z Białegostoku udowodnił twierdzenie Pitagorasa.
- Nie wiem dlaczego to zrobiłem - tłumaczył się potem - ani go znam, ani mam co do niego. Moja kariera jako prawnika karnisty legła w gruzach. Prawdopodobnie będę musiał zostać marnym cywilistą, bo tylko tacy mogą pracować w Białymstoku, a wyprowadzić się nie mogę - dodał z dużym żalem.

Cóś mię ominełło?
Czy dowód na twierdzenie Pitagorasa wymaga świadków? Może nie jest to dowód osobowy?
Świadek (tzw. "starszy") na weselu Pitagorsa jednocześnie udowodnił jego twierdzenie o trójkątach pozamałżeńskich.
Twierdzi także, że pracuje nad udowodnieniem tego twierdzenia w trójkącie małżeńskim, ale nie może znaleźć właściwego kąta widzenia.
Ceterum censeo Carthaginem esse delendam.