Portki prują się na dupieszczurze futro pływa w zupieZ dymem spalił się schabowyNastrój jest jakby grobowy
0 użytkowników i 3 Gości przegląda ten wątek.
Czyli w trybie przyspieszonym przerobiłaś zajęcia z upadania?
I cóś pękło? Się złamało?
To ten obok kciuka.
No ta kość graniasta.