W związku z nieuchronnym, uchwaleniem ustawy o parytecie (tagi KE,UE) znacząco wzrosło wśród posłów zainteresowanie operacjami zmiany płci.
- Skoro parytet musi być zachowany – mówi pragnący zachować anonimowość poseł koalicji – a nie możemy znaleźć odpowiednich kandydatek (ani ich klonować), musimy szukać innych rozwiązań – dodaje poseł Grzegorz S.
Inną drogą postanowił iść Janusz P.
- Przecież wystarczy zaświadczenie że jest się kobietą, nie trzeba sobie nic obcinać – twierdzi znany polityk z Lublina – takie zaświadczenie można nabyć np. na KUL-u i to za „co łaska” – dodaje.
Politycy opozycji bacznie przyglądają się poczynaniom koalicjantów, ale na razie nie zajmują stanowiska. Jedynie Zbigniew Ź. wykazał zainteresowanie sprawą.
- Trzeba będzie powołać komisję etyki oraz testów płci – powiedział na konferencji prasowej.
Nam się wydaje, że – skoro Kopernik byłą kobietą, to posłowie mogą…