Autor Wątek: Nierozbrojona bomba przyczyną wybuchu  (Przeczytany 2045 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Stefan

  • Gość
Nierozbrojona bomba przyczyną wybuchu
« dnia: 13 Listopada 2007, 18:19:08 »
Nierozbrojona bomba stała się przyczyną kłótni małżeńskiej w domu państwa Strzałków.
Kiedy pani Grażyna zobaczyła swego męża, sapera w pobliskiej jednostce woskowej, w charakterystycznym  pakunkiem, nie  wytrzymała.
- Weź mi tę bombę z domu - wybuchnęła gniewem - albo ja, albo ta bomba!
Na próżno pan Henryk (w cywilu mąż pani Grażyny) tłumaczył, że nie mógł zostawić nierozbrojonej bomby w niezabezpieczonym miejscu, a koszary przecież są już zamknięte. Do wzburzonej niewiasty nic jednak nie docierało.
Stanęło na jakże praktycznym w tym wypadku konsensusie  -  bomba przespała się na kanapie, a pan Henryk na polówce z kuchni.
Na drugi dzień Henryk Strzałka z wielkim żalem rozbroił bombę, a żonie kupił (jak zwykle) waniliowy krem do golenia.

Offline ArcyCierń

  • Po 2 złote od szcz...sztuki!
  • Hydraulik
  • Zaawansowany Bułczarz
  • *
  • Wiadomości: 320
  • słoiki dżemu truskawkowego +8/-2
  • Płeć: Mężczyzna
  • Zapraszam do Z.D.A.N. - laboratorium 3, klatka 2
Odp: Nierozbrojona bomba przyczyną wybuchu
« Odpowiedź #1 dnia: 14 Listopada 2007, 11:09:00 »
Krem? Jakie to romantyczne:-)
"Sam Dziadek jest mysza!"