Zziajanym pędem bięgnąc w mrokuOnuce zmieniając co 10 krokówZdążyłem dobiec do ciebie miłaA ty mnie z hukiem wypier*oliłaś
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
Nooo, zimowe rękawice Alpinusa mi przypomniałaś. Szare z dzianiny w środku z polarem. Nigdy już takich potem nie znalazłem.