- Dzień dobry, podobno nie umie pan pływać?
- Nie umiem. Jakoś się nie złożyło, a poza tym boję się wody.
- A wie pan, że może być odpowiedzialny za upadek polskich stoczni?
- Nie wiedziałem?
- I co pan teraz zrobi?
- Zapiszę się do PO?
- Dziękuję za rozmowę.