« Ostatnia wiadomość wysłana przez Cezarian dnia 05 Września 2026, 22:34:52 »
Jak w tych kategoriach to i ja robiłem. Mnóstwo prawdziwków, podgrzybków, kurek, maślaków, kilka kań i jeden rydz. Niestety bez poszukiwanej koziej brody.
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Cezarian dnia 05 Września 2026, 22:32:37 »
Byłem na imprezie, w tle włączony telewizor na mecz naszych siatkarek, starały się, ale za wysokie progi. Dobrze, że choć seta urwały. Za to Iga znowu trafiła na przeciwniczkę mającą mecz konia, wróć kobyły.