21
przemyślenia / Odp: Refleksja na dziś...
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Fasiol dnia Dzisiaj o 12:50:35 »Musztardę! Dołącz słoiczek.
Portki prują się na dupie
szczurze futro pływa w zupie
Z dymem spalił się schabowy
Nastrój jest jakby grobowy
Kino? Jakie kino, u nas jeno tylko jeden mały sklepik. Ale mamy paczkomat! Wiem, kupię salceson i pójdę go wysłać paczkomatemTrzeba by mózg odświeżyć dzisiaj - jakieś propozycje?
Na "Odyseję" do kina.

Tak, i jest na to moment.Wątek niesportowy a Bruxa gada
I nie jest to moment podniesienia trofeum przez drużynę zwycięską, bo ten tradycyjnie należy tylko do piłkarzy.
I tylko o to chodziło.
jak wytrawny kibic - polać jej! 
Może dlatego Buszmeni byli (są?) nielubiany przez inne plemiona i ostro zwalczani?Była dzisiaj rano w 357 ciekawa relacja na temat języków zagrożonych wymarciem, gdzie powoływano się m. in. na przykład Namibii i Botswany i żyjących tam Buszmenów, jak wiadomo ciamkających nawet nie przyjedzeniu.
Dziwi mnie to bardzo; Namibia to wszak bywsza Niemiecka Afryka Zachodnia myślałem że tam ein Kultur wyższy....
Była dzisiaj rano w 357 ciekawa relacja na temat języków zagrożonych wymarciem, gdzie powoływano się m. in. na przykład Namibii i Botswany i żyjących tam Buszmenów, jak wiadomo ciamkających nawet nie przyjedzeniu.
W sensie nie długość dnia, tylko ile go będzie widać. Bo co z tego, jeśli dzień tylko w papierach jest długi...
A usprawiedliwianie, że skoro kto inny też tak robił, to czemu się czepiać, jest mniej więcej na poziomie przedszkolnego - skoro Jaś kiedyś kopnął Marysię to mój Staś też może, o co chodzi?I właśnie ja odbieram to tak, jak napisałaś na końcu. To w ogóle nie o to chodzi, że zrobił sobie fotkę ze świętującą drużyną, bo tak bywało często, tylko o to, że to zrobił ON. I jest to kolejna okazja, żeby wszystkim po raz n-ty tego dnia przypomnieć (bo mogli zapomnieć), jak zły, wieśniaczy i co tam jeszcze jest TEN prezydent. Na tym polega urabianie opinii publicznej. Ja to rozumiem, w końcu to jest polityka, natomiast niezmiennie mnie dziwi, jak ludzie dają się nabierać.
I pewnie zresztą mógłby sobie i Staś, gdyby wcześniej sobie nie nagrabił już na tej imprezie (i nie tylko) i się ludziom ulewa od jego rozkosznych wybryków.