Rodzina Poszepszyńskich - fanklub im. Kaprala Jedziniaka
Przerażająca Tfurczość Własna => Podforumeczko Stefana Bolcmana - Re-reaktywacja => Wątek zaczęty przez: Stefan w 03 Października 2009, 10:55:06
-
- Witam, jak pan przewiduje wynik półfinałowego meczu z Holandią?
- Holandia to bardzo dobry zespół. Musimy utrzymać remis do 75-80 minuty i szukać szczęścia w karnych.
- Ale….
- Ja panu nie przerywałem. Dyscyplina taktyczna to podstawa.
- Ale w siatkówce nie gra się na czas!
- Gra, gra. Jest to patologia, walczymy z tym, ale nie da się wszystkiego wyeliminować.
- Mam wrażenie że nie wie pan wszystkiego o siatkówce.
- Wiem, to cześć oka
- O grze w siatkówkę.
- A kim pan jest, że mnie pan poucza? Pewnie głosował pan na PiS, Kaczyńskiego i słucha pan radia Maryja? Ja jestem fachowcem a nie pan i ja wiem lepiej.
- Ale…
- Proszę mi nie przerywać! I pewnie pan jest przekonany, że mordu w Katyniu dokonali Rosjanie? Jak patrzę na pana to żałuję, że w Polsce nie ma lepiej rozwiniętego podziemia aborcyjnego. Z baranem nie będę rozmawiał. Was się powinno resocjalizować! Żegnam.
- Ale ja nazywam się Krowa, Bernard Krowa…
Z Wybitnym Fachowcem od Siatkówki rozmawiał:
Bernard Krowa
(jak widać po skutkach, bez udziału redaktora Traktora)
-
Co za ludzie,już prawie południe a na forum oprócz Stefana i mnie ani ducha.A nawet ducha.
-
Jak to w sobotę, niedzielę. Ja także zaraz zabieram obie swoje siatkówki oczne i prawdopodobnie znowu nie obejrzę wyciskania soku z pomarańczy lub przez pomarańcze z biało-czerwonych pomidorów.
-
Lepszy mały jędrny pomidorek niż szara brzydka pomarańcza.
-
Lepszy mały jędrny pomidorek niż szara brzydka pomarańcza.
Pro-wo-ka-cja!