Rodzina Poszepszyńskich - fanklub im. Kaprala Jedziniaka

Przerażająca Tfurczość Własna => Podforumeczko Stefana Bolcmana - Re-reaktywacja => Wątek zaczęty przez: Stefan w 28 Sierpnia 2009, 13:35:16

Tytuł: Leon Wyczuł nie kupił gazety i zjadł suchą bułkę na śniadanie
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 28 Sierpnia 2009, 13:35:16
Leon Wyczuł nie kupił gazety i zjadł suchą bułkę na śniadanie.
Rząd interpretuje to jako wyraz niechęci do prezydenta, a więc jako poparcie dla rządu.
Opozycja interpretuje to jako wyraz dezaprobaty dla poczynań rządu oraz panującej dekoniunktury i kryzysu.
Kuria z radością wita powstrzymanie się od zakupów w dzień świąteczny.
Prasa spekuluje, jakiej to gazety nie kulił Wyczuł i sugeruje upadek Internetu.
Znany bloger potępia zachowanie Wyczuła i twierdzi, że poczynania te inspirowane było ciemnogrodem.
Mówi Leon:
- Popiłem i miałem takiego kaca, że trudno mi było wstać z łóżka, a co dopiero iść do sklepu.

Koniec
Tytuł: Odp: Leon Wyczuł nie kupił gazety i zjadł suchą bułkę na śniadanie
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 28 Sierpnia 2009, 14:52:12
A bułka? Była sucha czy, podobnie jak Leon, tylko wczorajsza?
Tytuł: Odp: Leon Wyczuł nie kupił gazety i zjadł suchą bułkę na śniadanie
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 28 Sierpnia 2009, 16:17:12
Kuria z radością wita powstrzymanie się od zakupów w dzień świąteczny.
We w piątek? Dzień świąteczny? To chyba kuria ajatollahów?
Tytuł: Odp: Leon Wyczuł nie kupił gazety i zjadł suchą bułkę na śniadanie
Wiadomość wysłana przez: szczutek w 28 Sierpnia 2009, 18:57:06
Kuria z radością wita powstrzymanie się od zakupów w dzień świąteczny.
We w piątek? Dzień świąteczny? To chyba kuria ajatollahów?

No ja chyba w sposób jakoś-takoś nieświadomy tej właśnie Skłodowskiej podlegam, bo ja na ten przykład pracuję tylko niedzielami.