Rodzina Poszepszyńskich - fanklub im. Kaprala Jedziniaka

Przerażająca Tfurczość Własna => Podforumeczko Stefana Bolcmana - Re-reaktywacja => Wątek zaczęty przez: Stefan w 20 Lipca 2009, 10:14:06

Tytuł: Fascynujący artykuł z... czyli nieregularny przegląd prasy (I)
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 20 Lipca 2009, 10:14:06
Generalnie nie robimy (i nie lubimy) przeglądów prasy, ale...
Ale dwóch słynnych dziennikarzy – Jarosław Kurski, Piotr Pacewicz,  Tomasz Lis i Monika O. opublikowało bardzo ważny tekst, nad którym nikt, a na pewno żaden inteligentny, kulturalny i światowy człowiek nie może przejść obojętnie.

Nie było więc wyjścia. Znaczy nas to wali, jesteśmy chamy, moczymordy i ochlaptusy, ale... Szef kazali to robimy przegląd. Widać szef chce swój image (PR) zremasterować. Szefowi nie wypada powiedzieć NIE.

W tekście swym autorzy udowodniają , że Michael Jackson nigdy nie istniał, a jego mit, sława, piosenki i uznane to tylko spreparowane przez media i politykę wydarzenie.
Koronnym dowodem w tej sprawie jest fakt, że w okresie kiedy Jackson miał być zapłodniony, wyjątkowa aktywność burz słonecznych oraz świadków Jehowy  spowodowała, że erekcja, penetracja i ejakulacja  tata Jackson w mamie Jackson była fizycznie, moralne, semantycznie i oralnie niemożliwa.

Cała ciąża, poród oraz połóg były urojone, tak samo jak udział małego Jacksona w grupie Jackson Four. To była taka wyborcza kiełbasa.
W dalszym ciągu,  autorzy tego fascynującego  materiału dowodzą, że są świadkowie, którzy nigdy nie widzieli Jacksona. I nie jest ich mało.

Tezę o nieistnieniu Jacksona popierają setkami zdjęć i relacji, w których nie ma ani słowa o Jacksonie, a także wymieniają tysiące  utworów, w wokalach których Jackson nie udzielił głosu. To rzecz pospolita w tym środowisku.

Kończąc, autorzy twierdzą, że wiedzą jaka radiostacja, jaki dziennik i jacy bliźniacy za tym stoją, ale nie będą ich demaskować w imię miłosierdzia.
Pod tekstem jest zajawka przyszłotygodniowego tekstu,  który zatytułowany będzie:
Mity o rzekomym wprowadzeniu stanu wojennego i jak dobry był on dla naszego kraju.
No wprost nie możemy się doczekać.
Tytuł: Odp: Fascynujący artykuł z... czyli nieregularny przegląd prasy (I)
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 20 Lipca 2009, 10:47:31
Zaraz będzie nam ktoś próbował udowodnić, że to nie Michael Jackson wprowadził w Polsce stan wojenny?
Tytuł: Odp: Fascynujący artykuł z... czyli nieregularny przegląd prasy (I)
Wiadomość wysłana przez: Bluesmanniak w 20 Lipca 2009, 11:01:36
Dzis wieczorkiem sprawdzę, jak się sprawy mają - właśnie mi wpadł w łapy 'dokument': "Man in the mirror - M.J. Story"
Tytuł: Odp: Fascynujący artykuł z... czyli nieregularny przegląd prasy (I)
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 20 Lipca 2009, 11:08:38
Dzis wieczorkiem sprawdzę, jak się sprawy mają - właśnie mi wpadł w łapy 'dokument': "Man in the mirror - M.J. Story"
Założę się, że nie będzie ani słowa o opozycji w Polsce podczas i po stanie wojennym, co w oczywisty sposób przesądza, że takowa nie istniała.
Tytuł: Odp: Fascynujący artykuł z... czyli nieregularny przegląd prasy (I)
Wiadomość wysłana przez: Bluesmanniak w 20 Lipca 2009, 12:01:01
Nie przesądzaj sprawy (że też ci prawnicy tak lubią przesądzać 8) ), film jest z 2004r, byliśmy już w NATO i wszelkie tajemnice stanu wojennego stały się tajemnicami wyższego stanu.
Tytuł: Odp: Fascynujący artykuł z... czyli nieregularny przegląd prasy (I)
Wiadomość wysłana przez: Ali w 20 Lipca 2009, 12:37:36
A ja już od jakichś dwóch setek postów udowadniam na tym forum, że zdecydowanie i nieodwołalnie nie istnieję. Najprawdopodobniej...
Tytuł: Odp: Fascynujący artykuł z... czyli nieregularny przegląd prasy (I)
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 20 Lipca 2009, 12:59:01
A ja już od jakichś dwóch setek postów udowadniam na tym forum, że zdecydowanie i nieodwołalnie nie istnieję. Najprawdopodobniej...
Chyba nie chcesz powiedzieć, że jesteś Jacksonem?
Tytuł: Odp: Fascynujący artykuł z... czyli nieregularny przegląd prasy (I)
Wiadomość wysłana przez: szczutek w 20 Lipca 2009, 18:03:54
Słuszną linię ma nasza władza:

http://www.dziennik.pl/polityka/article418028/Rzad_nie_pozwala_trzymac_nosorozcow_w_domu.html
Tytuł: Odp: Fascynujący artykuł z... czyli nieregularny przegląd prasy (I)
Wiadomość wysłana przez: 666 w 20 Lipca 2009, 18:07:25
Słuszną linię ma nasza władza:
http://www.dziennik.pl/polityka/article418028/Rzad_nie_pozwala_trzymac_nosorozcow_w_domu.html
Nosorożec? A qnia widziałeś?
Pierwsza mondra decyzja naszego miłościwie nam panującego...
Tytuł: Odp: Fascynujący artykuł z... czyli nieregularny przegląd prasy (I)
Wiadomość wysłana przez: szczutek w 20 Lipca 2009, 18:08:48
Ale żyrafy za pozwoleniem można trzymać w domu. I rysie też. I mrówkojady. Ja bym na przykład chciał jednego, bo się w ogrodzie rozpleniły jak partie prawicowe na początku lat 90.
Tytuł: Odp: Fascynujący artykuł z... czyli nieregularny przegląd prasy (I)
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 20 Lipca 2009, 19:39:25
Bo wszystkie Ryśki to fajne chłopaki. A żyrafy wchodzą do szafy, więc też nie ma problemu.
Tytuł: Odp: Fascynujący artykuł z... czyli nieregularny przegląd prasy (I)
Wiadomość wysłana przez: Psiakostka w 20 Lipca 2009, 19:56:56
A ja już od jakichś dwóch setek postów udowadniam na tym forum, że zdecydowanie i nieodwołalnie nie istnieję. Najprawdopodobniej...

Ali? Nie słyszałem o takim...

Co zaś się tyczy MJ to myślę iż fakt, że nigdy go nie widziałem na własne oczy i nigdy nie miałem żadnego utworu jest najlepszym dowodem na jego istnienie. Tak samo jak film z lądowaniem na księżycu jest najlepszym dowodem na jego mistyfikację.
Tytuł: Odp: Fascynujący artykuł z... czyli nieregularny przegląd prasy (I)
Wiadomość wysłana przez: Fasiol w 21 Lipca 2009, 08:49:58
Co zaś się tyczy MJ to myślę iż fakt, że nigdy go nie widziałem na własne oczy i nigdy nie miałem żadnego utworu jest najlepszym dowodem na jego istnienie.

Faktycznie,ja też nie mam żadnego jego nagrania.Ogólnie to Michael Jordan raczej niewiele piosenek nagrał.Najprawdopodobniej.
Tytuł: Odp: Fascynujący artykuł z... czyli nieregularny przegląd prasy (I)
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 21 Lipca 2009, 17:56:41
Co zaś się tyczy MJ to myślę iż fakt, że nigdy go nie widziałem na własne oczy i nigdy nie miałem żadnego utworu jest najlepszym dowodem na jego istnienie.

Faktycznie,ja też nie mam żadnego jego nagrania.Ogólnie to Michael Jordan raczej niewiele piosenek nagrał.Najprawdopodobniej.
Chyba, że w golfa.
Tytuł: Odp: Fascynujący artykuł z... czyli nieregularny przegląd prasy (I)
Wiadomość wysłana przez: Fasiol w 21 Lipca 2009, 18:38:39
Chyba, że w golfa.

I to tylko 2.0 TDI.
Tytuł: Odp: Fascynujący artykuł z... czyli nieregularny przegląd prasy (I)
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 21 Lipca 2009, 22:58:29
Chyba, że w golfa.

I to tylko 2.0 TDI.
Nie chwal się tak, bo będziesz musiał pojechać na przegląd. A wiesz, że diesle są bardziej narowiste podczas przeglądu i trudniej się przeglądają.
Tytuł: Odp: Fascynujący artykuł z... czyli nieregularny przegląd prasy (I)
Wiadomość wysłana przez: Fasiol w 22 Lipca 2009, 08:30:59
Ale i tak mniej z nimi zachodu niż przy przeglądzie skutera wodnego.Nie trzeba napuszczać wody w kanał.