Rodzina Poszepszyńskich - fanklub im. Kaprala Jedziniaka
Przerażająca Tfurczość Własna => Podforumeczko Stefana Bolcmana - Re-reaktywacja => Wątek zaczęty przez: Stefan w 15 Lipca 2009, 07:03:08
-
- Witam serdecznie, jak się pan czuje?
-…
- Niemożliwe, na grzbiecie?
-…
- Kolacje?
-…
- A, jak się postarasz… To straszne. I co było dalej?
-…
- Sto? To wykorzystywanie!
-…
- Faktycznie, niechluja. I co pan zrobił?
-…
- Paszczowo?
-…
- Ha, ha, ha.
-…
- A co pan będzie robił w tej Ostrołęce?
-…
- No tak. Ale z twarzy nie podobny zasadniczo do nikogo?
-…
- Dziękuję bardzo za rozmowę i życzę smacznego.
Z Koniem rozmawiała Marysia Buskowska, uczennica trzeciej klasy szkoły specjalnej troski im. Janusza Palikota w Rykach.
Współpraca: Bernard Krowa
Nadzór merytoryczny: Redaktor Jerzy Traktor
-
Uważam, że odpowiedzi konia nie tylko są tendencyjne, jak odpowiedzi kota, ale także stanowią plagiat tych pierwszych. Kotu (kotowi) przysługujue oczywiście stosowane powództwo.