Rodzina Poszepszyńskich - fanklub im. Kaprala Jedziniaka
Przerażająca Tfurczość Własna => Podforumeczko Stefana Bolcmana - Re-reaktywacja => Wątek zaczęty przez: Stefan w 24 Czerwca 2009, 11:18:59
-
We wsi Bobowa (podkarpackie) padła jedyna krowa.
***
W Głogowie Małoposkim (podkarpacie) oddano obwodnicę. Oddano ją po wypożyczeniu do Rzeszowa, gdzie służyła jako droga dojazdowa do pomnika wdzięczności.
Głogowianie (małopolscy) są wdzięczni.
***
Zjazd polonistów polskich zakończył się fiaskiem. Nie potrafiono rozstrzygnąć sporu, dotyczącego etymologii słowa „fiasek”.
***
Drugi zjazd matematyków polskich zakończył się podziałem.
***
We wsi Kozy w miejscowej karczmie upieczono jagnię.
***
W Bielsku-Białej zazieleniła się trawa.
***
W Białymstoku przebywała Irena Siewińska. Jak donoszą korespondenci, była nieco nieświeża w kroku.
***
We Wrocławiu sprzedawca nie wydał reszty z 12 groszy.
***
Jeszcze raz Głogów. Jak się okazało – Głogów Małopolski leży na Podkarpaciu. Rajcy (miejscy) są zszokowani.
***
Szczucin
Szczucin (małopolskie) otrzymał prawa miejskie. Mieszkańcy oczekują dostępu do morza. Albo Internetu. Wszystko jedno.
***
Nie ryczy z bólu ranny łoś – pod taki hasłem w Kozienicach odbył się późnym wieczorem konkurs piosenki mówionej. Wygrał Małyszko. Albo Stasiak. Nieważne.
***
Pogrobowcom Hitlera mówimy nie! – powiedział Władimir Putin na konwencji Genewskiej.
Angela Merkel nie skomentowała tego oświadczenia.
- Moi rodzice należeli do orkiestry wojskowej – wyjaśniła.
-
"We Wrocławiu sprzedawca nie wydał reszty z 12 groszy."
A wno! A wno! Mi we Wrocławiu z siedmiu nie mieli wydać S:) !
-
Pogrobowcom Hitlera mówimy nie! – powiedział Władimir Putin na konwencji Genewskiej.
Angela Merkel nie skomentowała tego oświadczenia.
- Moi rodzice należeli do orkiestry wojskowej – wyjaśniła.
Nieco zarumieniona Angela dodała, że ojciec dołem defilował, a mama wraz z babcią i tak zawsze tylko stały na balkonie. Nawet podczas nalotów na Warszawę.
-
(http://szczutek.pl/images/webb.jpg)
Chyba najgenialniejszy michałek ever 01
A teraz: pokłony!*
*Dla Stefana, jasna rzecz :)