Rodzina Poszepszyńskich - fanklub im. Kaprala Jedziniaka
Kategoria ogólna => Dyskusja ogólna => Wątek zaczęty przez: Bruxa w 30 Stycznia 2008, 17:49:28
-
Poszepszyński Web prezentuje się obecnie mniej więcej tak (bo mogłam coś pominąć*):
Strona Poszepszyńskich http://www.poszepszynscy.info/ (http://www.poszepszynscy.info/)
Nieoficjalna strona Zembatego http://poszepszynscy.info/zembaty/ (http://poszepszynscy.info/zembaty/)
vel
http://zembaty.rox.pl (http://zembaty.rox.pl)
Oczywizdość - galeria z dżemem http://www.oczywizdozc.yoyo.pl/ (http://www.oczywizdozc.yoyo.pl/)
Poszepszyńskipedia w budowie http://poszepszynscy.wikia.com (http://poszepszynscy.wikia.com)
Chomik przy zsypie
a jakby ktoś chciał przetestować swoją wiedzę okołoposzepszyńską, to tu jest teścik
http://poszepszynscy.funtest.pl/ (http://poszepszynscy.funtest.pl/)
i jeszcze jeden adres, który chyba warto mieć w pamięci
http://free4web.pl/FS/i/51054
Z nieco innej beczki
Kalkomania pedadogiczna http://kalkomania.blox.pl/html
I to wszystko my sami, tymy rencamy...
I UWAGA! NOVINKA!
Szczutek Wieczorny, nasz najnowszy niecodziennik www.szczutek.pl czyli -
Lepszy mały i jędrny pomidorek, niż szare i brzydkie kaczątko
To rencamy Szczutka, ale jak się weźmiemy to... wespół wzespół...
__________________________________
*oczywiździe, że coś pominęłam ;)
-
No i jest jeszcze wersja dla historyków:
http://poszepszynscy.info/stara/ (http://poszepszynscy.info/stara/)
-
Odkopuję linkownię, bo jest zapotrzebowanie, żeby coś dodać. Tedy otrzepuję z kurzu i zawieszam w widocznym miejscu.
Ma wisieć tu, czy Szanowne państwo ma jakieś inne preferencje co dol lokalizacji?
-
czy państwo ma jakieś inne preferencje...
Fuj, fuj, fuj kursant Bruxa!
-
Odkopuję linkownię, bo jest zapotrzebowanie, żeby coś dodać. Tedy otrzepuję z kurzu i zawieszam w widocznym miejscu.
Ma wisieć tu, czy Szanowne państwo ma jakieś inne preferencje co dol lokalizacji?
Ja uważam, że na wiszenie, w przeciwieństwie do utopienia, prawie każde miejsce jest dobre, czy to suche, czy mokre, o ile woda nie sięga powyżej kolan.
A co będziesz Mela dodawać?
-
Już dodałam. Przypomnij mi, Cezar, na czyje życzenie? ::)
I UWAGA! NOVINKA!
Szczutek Wieczorny, nasz najnowszy niecodziennik www.szczutek.pl
To rencamy Szczutka, ale jjak się weźmiemy to... wespół wzespół...
-
I UWAGA! NOVINKA!
Szczutek Wieczorny, nasz najnowszy niecodziennik www.szczutek.pl
To rencamy Szczutka, ale jjak się weźmiemy to... wespół wzespół...
Nie znam...
-
I UWAGA! NOVINKA!
Szczutek Wieczorny, nasz najnowszy niecodziennik www.szczutek.pl
To rencamy Szczutka, ale jjak się weźmiemy to... wespół wzespół...
Nie znam...
Ten by coś znał...
-
Czuję, że bez paru dziękczynnych Koźlaków się nie obędzie... ;D
-
Zaśby tam paru... Skrzynkę poproszę, obalimy zbiorowo na najbliższym zlocie.
-
Ja nie widział, żeby Koźlaka na skrzynki sprzedawali. Adresy, nazwiska.
-
Dobra, cofam, cofam... Może być beczka.
-
A jakbym mógł bezczelnie zgłosić wniosek, żeby opis przy SzW brzmiał "Lepszy mały i jędrny pomidorek, niż szare i brzydkie kaczątko", to byłoby cudownie :) Ten slogan stanowi o ciągłości pisma, które z wieloma przerwami i aha funckcjonuje już dobrych parę latek :P
-
Pisz do Leona 0=0
-
Czuję, że bez paru dziękczynnych Koźlaków się nie obędzie
Marynowane koźlaki palce lizać!
-
Czuję, że bez paru dziękczynnych Koźlaków się nie obędzie
Marynowane koźlaki palce lizać!
Sie nie znasz.
-
Czuję, że bez paru dziękczynnych Koźlaków się nie obędzie
Marynowane koźlaki palce lizać!
Sie nie znasz.
A co wy tam wiecie w Galicji o betkach.
-
Koźlaki będzie marnował... Ja ci pomarnuję! Larum, koledzy, szable w dłoń!
Leonowi bym pierdołami gitary nie zawracała... Ale w tak zacnej sprawie - piszcie, Szczutek, piszcie... ;D Na forum ja pozamiatam, ale do strony nie mam kluczy (i dobrze, bo od razu bym zgubiła, albo zepsuła).
-
Leon, jak widzę, to na taki forumkowy Jacob z "Lost" :P
-
Nie wiem co to Jacob z Lost (brzmi jak Akond ze Skwak), ale jęzora bym na Leona nie wywalała. Jakby niewidzialna ręka Leona, to nie mielibyśmy gdzie gadać, najprawdopodobniej. A i połowy listy z pierwszego posta by nie było, lekko licząc...
-
*oczywiździe, że coś pominęłam ;)
yhm http://free4web.pl/FS/i/51054 (http://free4web.pl/FS/i/51054) >:D
Leon, jak widzę, to na taki forumkowy Jacob z "Lost" :P
Tu się występuje pod różnymi postaciami i w różnym charakterze (różnice w odcieniu czarności).
Jakby niewidzialna ręka Leona, to nie mielibyśmy gdzie gadać, najprawdopodobniej. A i połowy listy z pierwszego posta by nie było, lekko licząc...
Ekmm... Jestem w tym temacie bardzo doświadczony >:D
Sie nie znasz.
A muszę?
http://kalkomania.blox.pl/html (http://kalkomania.blox.pl/html)
-
To ja może mimochodem (kurczę, nie ten wątek) zejdę z Leona i zapytam, czy ten ostatni link też mogę dodać do pierwszego posta?
-
Żeby nie to, że ja na Leona siadam! Ło, co to, to nie! W ramach tłumaczenia (dość mglistego, by w razie czego nikomu nie psuć zabawy przy oglądaniu) powiem tylko, że wspomniany Jacob z "Lost" to tajemnicza, pomocna postać, bez której cała historia nie mogłaby się wydarzyć ;D
-
To ja może mimochodem (kurczę, nie ten wątek) zejdę z Leona i zapytam, czy ten ostatni link też mogę dodać do pierwszego posta?
Łącznie z przedostatnim (w międzyczasie modyfiknąłem ale Wy mi tu też majstrujecie w międzyczasie ;) )
A ze skrzyżowania tego wszystkiego wyszedł mi... Międzychód
PS. Czy tu się da ostatnio napisać wiadomość i nie otrzymać komunikatu:
Uwaga - podczas pisania wysłano nową odpowiedź, może chcesz przejrzeć swoją wiadomość? ?
-
Lepszy mały i jędrny pomidorek, niż szare i brzydkie kaczątko
Dzięki :)
-
Hi hi
Uwaga - podczas czytania wysłano nową odpowiedź, może chcesz przejrzeć swoją wiadomość?
*oczywiździe, że coś pominęłam ;)
yhm http://free4web.pl/FS/i/51054 (http://free4web.pl/FS/i/51054) >:D
Zobacz jeszcze raz ;)
Pominęłam adres na Kota 7, ale tam teraz i tak nie można dojechać. W związku z poszerzaniem Wału Miedzeszyńskiego, najprawdopodobniej ;p
-
Jack rządzi!
-
Pominęłam adres na Kota 7, ale tam teraz i tak nie można dojechać. W związku z poszerzaniem Wału Miedzeszyńskiego, najprawdopodobniej
A nie w związku z przebudową ul.Karolkowej?
-
Pominęłam adres na Kota 7, ale tam teraz i tak nie można dojechać. W związku z poszerzaniem Wału Miedzeszyńskiego, najprawdopodobniej
A nie w związku z przebudową ul.Karolkowej?
Nie, w związku z zawracaniem Wisły.
-
Nie, w związku z zawracaniem Wisły.
Aha.W związku z tym czy dopływy Wisły (np Narew) też popłyną w przeciwnym kierunku?
-
Nie, w związku z zawracaniem Wisły.
Aha.W związku z tym czy dopływy Wisły (np Narew) też popłyną w przeciwnym kierunku?
Właśnie, bo przypominam, że chociaż na pierwszy rzut oka wydaje się to nieprawdopodobne, Narew także ma dopływy, na przykład Supraśl, a ta rzeczka niestety, także. W ogóle trudno znaleźć rzekę bez dopływów...
Pierwszy rzut oka - będę się upierał, że okiem można rzucić tylko raz. Przynajmniej tym samym okiem, gdyż oko po pierwszym rzuceniu nie nadaje się już do użytku.
Choroba, sprawa komplikuje się, jeżeli za prawidłowy uzytek oka uważamy jego rzucanie, a nie widzenie. To zagadnienie pozostaje jednak sporne.
Podobnie ma się sprawa z puszczaniem oka, też, w zasadzie, można oko wypuscić tylko raz...
Aż się boję pomysleć o krzyżowaniu wzroku...
-
No chyba, że idzie o oczko w pończochach, takie może się puścić wielokrotnie...
Podobnie z niewinnymi na pierwszy rzut oka (sic!) robótkami ręcznymi. W niektórych ściegach to trzeba co i rusz upuszczać oczka, potem podnosić, ba, nawet krzyżować...
-
No chyba, że idzie o oczko w pończochach, takie może się puścić wielokrotnie...
Podobnie z niewinnymi na pierwszy rzut oka (sic!) robótkami ręcznymi. W niektórych ściegach to trzeba co i rusz upuszczać oczka, potem podnosić, ba, nawet krzyżować...
Może i racja? Krzyżówki oczek bedą pewnie, jak uczy genetyka, nazdrowsze. Przykład kaczek krzyżówek jest przysłowiowy i niepodważalny: zdrowy jak kaczka krzyżówka.
Już sobie wyobrażam krzyżowanie się kaczek krzyżówek w niektórych ściegach robótek ręcznych.
-
Już sobie wyobrażam krzyżowanie się kaczek krzyżówek w niektórych ściegach robótek ręcznych.
Ale tu perwera odchodzi...
-
Już sobie wyobrażam krzyżowanie się kaczek krzyżówek w niektórych ściegach robótek ręcznych.
Ale tu perwera odchodzi...
cala przyjemność po naszej stronie :)
-
Forum (właśnie teraz)
3 Gości, 4 Użytkowników (2 Ukrytych)
Jak był zawsze jeden ukryty, to wiadomo było, że Stefan jest na stropie. Ale Dwóch Ukrytych Użytkowników? Co będzie dalej? Dzielenie przez zero?
-
mua?
Ależ skąd...
-
Jakich ukrytych? Ja tam nie widzę żadnych ukrytych - przede mną nikt się nie ukryje ;D
-
Jakich ukrytych? Ja tam nie widzę żadnych ukrytych - przede mną nikt się nie ukryje ;D
Tak, tak, niejaki Grzegorz (nie mylić z Grzegorzem P.), wspominał co nieco o tym... ;D
-
Ten to dopiero bywa na tym forum ukryty... Jest, a jakoby ci go nie było... ;)
-
Ten to dopiero bywa na tym forum ukryty... Jest, a jakoby ci go nie było... ;)
I biedaczya, żadnego dżemu nigdy nie dostał, no chyba, że w domu, na twarz... ;)
Ciekawe, ile szanujący się człowiek może znieść dżemów?
-
Dżemu na twarz to nawet szanująca się kura nie zniesie S:)
-
Ciekawe, ile szanujący się człowiek może znieść dżemów?
Na pewno więcej niż wnieść, bo to lżej (szczególnie jeśli ma przepukline dysku)
-
Ciekawe, ile szanujący się człowiek może znieść dżemów?
Na pewno więcej niż wnieść, bo to lżej (szczególnie jeśli ma przepukline dysku)
No... mój dysk (d) pęka w szwach. Tyle tam słoików, dziadka, maryli, grzegorza i innych członków.
-
Sensacja!Wimbledon wygrała Williams,a mogła Williams. S:)
-
Sensacja!Wimbledon wygrała Williams,a mogła Williams. S:)
Która Williams. ta z serenów, czy ta z Venusów (pytanie spóźnione)?
-
Ta czarna. ;>
-
Ta czarna. ;>
Cfana gapa...
-
Cfana gapa...
Kto?Williams?
-
A dupa - chodziło oczywiździe o team F1 Williams.
-
To to też czarnuchy? ???
-
To to też czarnuchy? ???
Podobnie. Jeden nazista, a drugi (brat bliźniak) żółty.
-
To to też czarnuchy? ???
Podobnie. Jeden nazista, a drugi (brat bliźniak) żółty.
Nazista? Znaczy Farfał?
-
Odkleiłem wątek, niech płynie po oceanie offtopu
-
Nazista? Znaczy Farfał?
I już jesteś w brunatnej, przepraszam za wyrażenie, dupie kosmosu. Bo Farfała, zgodnie z mocą wyroku wydanego przez sąd RP, można nazywać "byłym neonazistą". Za nazistę można nieźle beknąć - a nóż, widelec pewnego dnia pojawi się on w Twoim zakładzie pracy jako P.O. prezesa? :)
-
P.O.
No, to wszystko tłumaczy...
-
Nazista? Znaczy Farfał?
I już jesteś w brunatnej, przepraszam za wyrażenie, dupie kosmosu. Bo Farfała, zgodnie z mocą wyroku wydanego przez sąd RP, można nazywać "byłym neonazistą". Za nazistę można nieźle beknąć - a nóż, widelec pewnego dnia pojawi się on w Twoim zakładzie pracy jako P.O. prezesa? :)
Na szczęście w moim, jak to się ładnie wyraziłeś zakładzie pracy nie było nigdy P.O. prezesa. Ba nawet nie ma w tej chwili!
A co to, były (neo)nazista nie może być dobrym prezesem, choćby był (z) P.O.?