Rodzina Poszepszyńskich - fanklub im. Kaprala Jedziniaka
Kategoria ogólna => Aktualności => Wątek zaczęty przez: deepblue w 24 Kwietnia 2009, 11:21:39
-
http://fonografika.pl/single/
-
Nie wolno mi otwierać tej strony bo nie jestem singlem.
-
Nie wolno mi otwierać tej strony bo nie jestem singlem.
A co, jesteś deblem?
-
Nie zrozumiałem pytania. Ale o so chosi?
-
A co, jesteś deblem?
Jestem mikstem.
-
Mikstatem, powiadasz? Ta miejscowość znajduje się niedaleko Kalisza - właśnie w tych rejonach miał osiedlić się Sebek Sewastopolski. Muszę zatem postawić bardzo ważne pytanie: Czy zamieszkiwał, albo wciąż mieszka w tobie Sebek?
-
Sebek chyba nie,ale zachodzi prawdopodobieństwo graniczące z pewnością że zamieszkuje we mnie Zachariasz Dorosz(ż)yński.Miałem wczoraj ochotę jednej pani zrobić to co on Idze Korczyńskiej.
-
Fasiol, nie denerwuj się, to u Ciebie normalne. O ile pamiętam chciałeś to zrobić wielu osobom, w tym wielokrotnie i mi. Jedynie bardzo szczęsliwy zbieg okoliczności (szczęśliwy dla tych osób) w postaci niespodziewanego gwizdka sędziego (lub nadejścia woźnego konczącego trening) spowodował dalszą nędzną egzustęcję potencjalnie poszkodowanych.
-
Już jestem spokojny.Agresywność zero*.
*nie dłużej niż do wtorku godz. 20
-
Skoro Fasiol się uspokoił, to już mogę się wypowiedzieć?
Zwłaszcza, że mam pytanie on topic: co to coś ma wspólnego z Maćkiem?
-
Podobno to STGS(2) - jeśli tak to coś ma wspólnego ;D
A słyszeli wy eto pieśniu: Liza (http://www.bluesmanniak.olsztyn.pl/Liza.mp3) - mnoga, mnoga wspólnego z Maćkiem ;)
-
Liza
Chyba ją dziś widziałem,kiedy na bazarku przechodziłem obok niej zagadnęła mnie:sigarety?wodka?
-
Podobno to STGS(2) - jeśli tak to coś ma wspólnego ;D
A słyszeli wy eto pieśniu: Liza (http://www.bluesmanniak.olsztyn.pl/Liza.mp3) - mnoga, mnoga wspólnego z Maćkiem ;)
No to już bardziej ;D
Z jednym się zgodzę - trzeba by tu Cohena, albo Dylana... Ale takiego mamy barda, jakiego sobie wybraliśmy ;D
-
Cohena, albo Dylana...
Fuj, fuj, fuj, kursant Bruksa!
Ale poza tym bardzo dobrze...
-
Z jednym się zgodzę - trzeba by tu Cohena, albo Dylana...
Niech no ja się nauczę na gitarze... ;D
:D
-
A tak apropo (a pro po, a propo)/* to kto to jest kol.(?) 666?
Znamy go?
/* se sami wybierzcie formę prawidłową dla się
-
kto to jest kol.(?) 666?
Znamy go?
Coś mi ta cyfra mówi,tylko co?
-
A tak apropo (a pro po, a propo)/* to kto to jest kol.(?) 666?
Znamy go?
/* se sami wybierzcie formę prawidłową dla się
A propopopo* to ja nie znam... nic to cholerstwo do mnie nie mówi.
/*se wybrałem
-
Raz pewien hipopopo
nad rzeką Limpopopo
zagadnął nosorożca
nad wyraz a propopo
chyba mnie porąbało ::)
-
Raz pewien hipopopo
nad rzeką Limpopopo
zagadnął nosorożca
nad wyraz a propopo
- Był tutaj antropo
O twarzy kaowca
I pytał wciąż: Stopo!
Po-po-po-po-po-po?
I odrzekł nosoro
Do gadki nieskoro
- Ty, gładka pokoro
A, kogucio piej!
Hipopo, się śmiej!
Wtem! Dziura Szwajcara
O mocy grajcara
Zasysa do gara
Wszystko.
I kropka.
Umarła. Że kotka?
-----------------------
Rozwinąłem utwór absolutnie nie wiedząc, co-jak-gdzie-DoKtórejKieszeni, skutki więc są najpewniej opłakane.