Rodzina Poszepszyńskich - fanklub im. Kaprala Jedziniaka
Kategoria ogólna => Aktualności => Wątek zaczęty przez: deepblue w 17 Kwietnia 2009, 10:29:05
-
mam nadzieje ze sie nie powtarzam - znalazlem tu wywiad http://www.arterie.com.pl/wywiady/11-ogolne/19-mam-bkitnaw-krew-rozmowa-z-maciejem-zembatym
, z Maciejem, w którym wspomina o naszym dżemie :)
-
Robią dżemy, wina, nalewki.
Zapamiętał z nas to, co najlepsze :D
Swoją drogą, chciałabym usłyszeć Cohena śpiewającego Lulajże Jezuniu... ;D
-
Kiedy był ten wywiad? Żeby mu ten dżem nie zaszkodził, to już ładnych parę miesięcy minęło...
-
Swoją drogą, chciałabym usłyszeć Cohena śpiewającego Lulajże Jezuniu... ;D
A ja nie :P
-
To jakaś ściema. Na pewno nie zrobilibyśmy dżemu wiśniowego, co najwyżej truskawkowy, ananasowy albo kasztanowy.
-
Iks.
-
Oczywiście, Zembacz prezentuje brązową niewdzięczność.
Po tym, jak go jako forum wymyśliliśmy, wychowaliśmy, nakarmiliśmy, npoiliśmy, wymyśliliśmy mu i napisaliśmy gotowe teksty Rodziny Poszepszyńskich i innych scenariuszy, piosenek i książek, poznaliśmy go z Janczarskim i tymi wszystkimi "personami" ze świata polityki, kina, teatru, piosenki, itp., sprzedawalilśmy jego płyty, aranżowalismy koncerty, sesje nagraniowe, spotkania z decydentami i desydentami; w końcu wymyśliliśmy mu biografię, którą teraz powtarza; wpędziliśmy go i wyciągnęliśmy i ponownie wpędzilismy w liczne nałogi, żony i kochanki, że o innych rzeczach nie wspomnę, on pamięta tylko o dżemach winach i nalewkach? To jest co najmniej brązowa niewdzięczność.
Przerażające! ;D