Rodzina Poszepszyńskich - fanklub im. Kaprala Jedziniaka

Przerażająca Tfurczość Własna => Podforumeczko Stefana Bolcmana - Re-reaktywacja => Wątek zaczęty przez: Stefan w 09 Kwietnia 2009, 13:24:20

Tytuł: Pocałowana żaba nie zamieniła się w królewnę
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 09 Kwietnia 2009, 13:24:20
Do niecodziennego zdarzenia doszło w okolicach rozlewiska Rospudy.
Jeden z protestujących ekologów znalazł i pocałował małą, zieloną żabkę.
Żabka ta nie zamieniła się jednak w królewną, tylko w wysokiej jakości przetwornik oporowy firmy Telefunken.
W związku z powyższym, znany ekolog - Wojciech K. - podał prezydenta RP do sądu i zarządał odszkodowania za straty moralne.
I bawo!
I tak trzymać.
Tytuł: Odp: Pocałowana żaba nie zamieniła się w królewnę
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 09 Kwietnia 2009, 16:12:53
Nic dziwnego, że Wojciech K. sie zdenerwował z powodu zamiany żabki w przetwornik oporowy. Przecież całując myślał o oporopowrotniku. :'(
Dlaczego podał Prezydenta do sądu? Przecież prezydent nie jes"techniczny", ani "manulany"?