Rodzina Poszepszyńskich - fanklub im. Kaprala Jedziniaka

Kategoria ogólna => Aktualności => Wątek zaczęty przez: Cezarian w 26 Marca 2009, 16:18:23

Tytuł: Czas letni a czas zimowy czyli sezon na łowy
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 26 Marca 2009, 16:18:23
uważaj na sobotę/niedzielę - będzie jeszcze mniej czasu  ;D
Najgorzej przy okazji tej zmiany czasu nie cierpię konieczności wstawania o godzinie 2 tylko po to, żeby przestawić wszystkie zegary na godzinę 3  ;) ;D
Ja uważam, że nie powinieneś narzekać. Jeżeli zmiana czasu miałaby miejsce nie o 2, a o 3, to wstawanie byłoby jeszcze gorsze.
Podobnie z niekładzeniem się. Łatwiej nie kłaść się do 2, niż do 3.
Tytuł: Czas letni a czas zimowy czyli sezon na łowy
Wiadomość wysłana przez: 666 w 26 Marca 2009, 23:38:12
uważaj na sobotę/niedzielę - będzie jeszcze mniej czasu  ;D
Najgorzej przy okazji tej zmiany czasu nie cierpię konieczności wstawania o godzinie 2 tylko po to, żeby przestawić wszystkie zegary na godzinę 3  ;) ;D
Ja uważam, że nie powinieneś narzekać. Jeżeli zmiana czasu miałaby miejsce nie o 2, a o 3, to wstawanie byłoby jeszcze gorsze.
Podobnie z niekładzeniem się. Łatwiej nie kłaść się do 2, niż do 3.
Wstanie się może i o 2, ale położy już o 3. Do dupy z taką robotą.
Tytuł: Czas letni a czas zimowy czyli sezon na łowy
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 27 Marca 2009, 06:13:14
Marudzicie. Wystarczy mieć zegarek radiowy i sam się przestawi.
W Monachium nadajnik jest...
A u mnie w pracy zegarek nie jest przestawiony od tamtej jesieni, a więc w poniedziałek będzie jak znalazł :)
Wrzuciłem Temat 13 (KO)LEKCJI. Temat 9 i 10 skasowany.
Zostały jeszcze dwie części - postaram się jak najszybciej je umieścić, ale czasu jakoś tak ostatnio u mnie mniej i mniej...
No nie poznaje kolegi... ;)
Bravou Yasiu!
Tytuł: Czas letni a czas zimowy czyli sezon na łowy
Wiadomość wysłana przez: Fasiol w 27 Marca 2009, 08:26:33
Marudzicie. Wystarczy mieć zegarek radiowy i sam się przestawi.
W Monachium nadajnik jest...

To ja mam chyba komputer z Monachium,bo też sam zegarek przestawia. ???
Tytuł: Czas letni a czas zimowy czyli sezon na łowy
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 27 Marca 2009, 08:56:07
Marudzicie. Wystarczy mieć zegarek radiowy i sam się przestawi.
W Monachium nadajnik jest...
A u mnie w pracy zegarek nie jest przestawiony od tamtej jesieni, a więc w poniedziałek będzie jak znalazł :)
Jak to w Monachium? Mam funkcjonować według niemieckiego czasu, jak niemiecki zegarek?
Ta deklaracja świadczy, że Stefek na chwilę się zapomniał i zrzucił maskę! Już teraz wiemy nie tylko z kim i przeciwko komu walczył jego dziadek, ale także o co - o czas monachijski.  ;)

To ja mam chyba komputer z Monachium,bo też sam zegarek przestawia. ???

Teraz rozumiem, dlaczego nazywają Cię brodacz monachijski, dobrali się ze Stefkiem. Pewnie w wojsku także służyłeś w Monachium? ;)
Tytuł: Odp: Czas letni a czas zimowy czyli sezon na łowy
Wiadomość wysłana przez: Ali w 27 Marca 2009, 10:16:19
uważaj na sobotę/niedzielę - będzie jeszcze mniej czasu  ;D
Najgorzej przy okazji tej zmiany czasu nie cierpię konieczności wstawania o godzinie 2 tylko po to, żeby przestawić wszystkie zegary na godzinę 3  ;) ;D
Ja uważam, że nie powinieneś narzekać. Jeżeli zmiana czasu miałaby miejsce nie o 2, a o 3, to wstawanie byłoby jeszcze gorsze.
Podobnie z niekładzeniem się. Łatwiej nie kłaść się do 2, niż do 3.
Wstanie się może i o 2, ale położy już o 3. Do dupy z taką robotą.
Jasne, jasne... Prewnie że do dupy, tylko dlaczego ciągle wszędzie mówią, żeby zegarki przestawiać właśnie o 2 na 3 ?! Jak przestawię sobie wieczorem to potem rano czuję się tak jakoś nieswojo - jakbym niedopełnił jakiegoś obywatelskiego obowiązku...
Tytuł: Odp: Czas letni a czas zimowy czyli sezon na łowy
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 27 Marca 2009, 10:32:33
Jasne, jasne... Prewnie że do dupy, tylko dlaczego ciągle wszędzie mówią, żeby zegarki przestawiać właśnie o 2 na 3 ?! Jak przestawię sobie wieczorem to potem rano czuję się tak jakoś nieswojo - jakbym niedopełnił jakiegoś obywatelskiego obowiązku...
Dla pocieszenia dodam, że nie zostaniesz wtym za ten czyn roku ukarany mandatem.
Jak będzie w przyszłym to nie-wia-do-mo
Tytuł: Odp: Czas letni a czas zimowy czyli sezon na łowy
Wiadomość wysłana przez: 666 w 27 Marca 2009, 11:07:13
Marudzicie. Wystarczy mieć zegarek radiowy i sam się przestawi.
W Monachium nadajnik jest...
A u mnie w pracy zegarek nie jest przestawiony od tamtej jesieni, a więc w poniedziałek będzie jak znalazł :)
To teraz trzeba jechać o 2 w nocy do Monachium zegarki przestawiać?

???
Tytuł: Odp: Czas letni a czas zimowy czyli sezon na łowy
Wiadomość wysłana przez: Ali w 27 Marca 2009, 11:15:17
Marudzicie. Wystarczy mieć zegarek radiowy i sam się przestawi.
W Monachium nadajnik jest...
A u mnie w pracy zegarek nie jest przestawiony od tamtej jesieni, a więc w poniedziałek będzie jak znalazł :)
To teraz trzeba jechać o 2 w nocy do Monachium zegarki przestawiać?

???
Ale to chyba nie wszyscy muszą do Monachium jechać? Bo ja akurat teraz nie mogę...
Tytuł: Odp: Czas letni a czas zimowy czyli sezon na łowy
Wiadomość wysłana przez: 666 w 27 Marca 2009, 11:27:51
Marudzicie. Wystarczy mieć zegarek radiowy i sam się przestawi.
W Monachium nadajnik jest...
A u mnie w pracy zegarek nie jest przestawiony od tamtej jesieni, a więc w poniedziałek będzie jak znalazł :)
To teraz trzeba jechać o 2 w nocy do Monachium zegarki przestawiać?

???
Ale to chyba nie wszyscy muszą do Monachium jechać? Bo ja akurat teraz nie mogę...
No tak najlepiej powiedzieć! To co? Może Monachium przyjedzie do ciebie?
Tytuł: Odp: Czas letni a czas zimowy czyli sezon na łowy
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 27 Marca 2009, 12:12:13
Marudzicie. Wystarczy mieć zegarek radiowy i sam się przestawi.
W Monachium nadajnik jest...
A u mnie w pracy zegarek nie jest przestawiony od tamtej jesieni, a więc w poniedziałek będzie jak znalazł :)
To teraz trzeba jechać o 2 w nocy do Monachium zegarki przestawiać?

???
Ale to chyba nie wszyscy muszą do Monachium jechać? Bo ja akurat teraz nie mogę...
No tak najlepiej powiedzieć! To co? Może Monachium przyjedzie do ciebie?
Zygfryd na tej politologii staje się coraz bystrzejszy! Ma rację! Nie pytaj, co Monachium może zrobić dla Ciebie, zapytaj, co Ty możesz zrobić dla Monachium.
Jakby tak się Czesi i Słowacy w 1938r. zapytali, a nie bezrefleksyjnie zmieniali czas na monachijski, to kto wie, czy dziadek Stefka musiałby walczyć z Niemcami.
Tytuł: Odp: Czas letni a czas zimowy czyli sezon na łowy
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 27 Marca 2009, 12:27:10
No tak najlepiej powiedzieć! To co? Może Monachium przyjedzie do ciebie?
Do mnie tak...
Tytuł: Odp: Czas letni a czas zimowy czyli sezon na łowy
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 27 Marca 2009, 12:50:50
No tak najlepiej powiedzieć! To co? Może Monachium przyjedzie do ciebie?
Do mnie tak...
Przecież mówię: do Czechosłowacji przyszło w 1938, a do Mielca w 1939r.
Tytuł: Odp: Czas letni a czas zimowy czyli sezon na łowy
Wiadomość wysłana przez: 666 w 27 Marca 2009, 12:53:40
No tak najlepiej powiedzieć! To co? Może Monachium przyjedzie do ciebie?
Do mnie tak...
Hitler wiedział co robi...  0>[
Tytuł: Odp: Czas letni a czas zimowy czyli sezon na łowy
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 27 Marca 2009, 12:55:35
No tak najlepiej powiedzieć! To co? Może Monachium przyjedzie do ciebie?
Do mnie tak...
Hitler wiedział co robi...  0>[
I aż do 1941 miał dobry czas - timing (monachijski).
Tytuł: Odp: Czas letni a czas zimowy czyli sezon na łowy
Wiadomość wysłana przez: 666 w 27 Marca 2009, 13:00:02
No tak najlepiej powiedzieć! To co? Może Monachium przyjedzie do ciebie?
Do mnie tak...
Hitler wiedział co robi...  0>[
I aż do 1941 miał dobry czas - timing (monachijski).
Przestawił się na Moskiewski i teraz... Stefan musi nienawidzić GW.
Wszystko ma swoje konsekwęcje.
Tytuł: Odp: Czas letni a czas zimowy czyli sezon na łowy
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 27 Marca 2009, 13:17:54
Stefan musi nienawidzić GW.
Nie muszę, ale chcem!
Tytuł: Odp: Czas letni a czas zimowy czyli sezon na łowy
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 27 Marca 2009, 15:18:58
Stefan musi nienawidzić GW.
Nie muszę, ale chcem!
Nie zmieniaj tematu, bo to nie na temat!
Tytuł: Odp: Czas letni a czas zimowy czyli sezon na łowy
Wiadomość wysłana przez: 666 w 27 Marca 2009, 19:01:07
Stefan musi nienawidzić GW.
Nie muszę, ale chcem!
Nie zmieniaj tematu, bo to nie na temat!
To całe forum jest nie na temat.
A jaki to mamy właściwie temat?
Tytuł: Odp: Czas letni a czas zimowy czyli sezon na łowy
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 27 Marca 2009, 19:16:08
Stefan musi nienawidzić GW.
Nie muszę, ale chcem!
Nie zmieniaj tematu, bo to nie na temat!
To całe forum jest nie na temat.
A jaki to mamy właściwie temat?
Bo to jest forum poszukiwania tematów.
Tytuł: Odp: Czas letni a czas zimowy czyli sezon na łowy
Wiadomość wysłana przez: czas pedadoga w 27 Marca 2009, 23:37:41
Co Wy odbieracie z tego Monachium?
Wskazówki najprawdopodobniej bo czas się nadaje spod furtki do odpływu franków i to tej bliżej franków, a dalej od nas, a dokładnie z Głównegouchodźcy.
Pytanie jeszcze: skąd się nadaje tarcze?

Nie zmienia to faktu, że to wszystko jest spiskiem wrogich sił. Zmianę czasu zarządzono specjalnie o takiej porze, kiedy korzystanie z zegarów słonecznych  jest bardzo utrudnione bo nawet dzień polarny występuje wtedy na bardzo małym obszarze.

I kto za tym może stać i czy nas na to stać?
Tytuł: Odp: Czas letni a czas zimowy czyli sezon na łowy
Wiadomość wysłana przez: 666 w 28 Marca 2009, 14:54:23
Czytałem gdzieś, że ta zmiana dziś już jest bez sensu.
Ale wiedziałem to zanim to przeczytałem.
Widać to z powyższej dyskusji, która też jest bez sensu.
Jak zresztą (prawie?) całe to forum, które gdyby się zagłębić sensu za grosz w nim ni ma. Zwłaszcza dla użytkowników "bez uprawnień". ;D ;)
Tytuł: Odp: Czas letni a czas zimowy czyli sezon na łowy
Wiadomość wysłana przez: Fasiol w 28 Marca 2009, 15:22:13
Widać to z powyższej dyskusji, która też jest bez sensu.
Jak zresztą (prawie?) całe to forum, które gdyby się zagłębić sensu za grosz w nim ni ma.

Widać taka to już nasza rodzinna tradycja*.

*nowa i świecka
Tytuł: Odp: Czas letni a czas zimowy czyli sezon na łowy
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 28 Marca 2009, 19:54:49
Bo to jest tak - nasi grali wg czasu zimowego, a tamci wg letniego i nasi tamtym nie przeszkadzali grac...
Tytuł: Odp: Czas letni a czas zimowy czyli sezon na łowy
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 28 Marca 2009, 20:26:21
No bo to oni powinni grać według zimowego a my według letniego - to wtedy (biorąc pod uwagę różnicę między środkowoeuropejskim a GMT) obie drużyny grałyby w tej samej strefie czasowej. A tak - kiszka...

edit: a najlepiej, gdyby ten mecz odbył się dzisiaj w nocy, między drugą a trzecią...
Tytuł: Odp: Czas letni a czas zimowy czyli sezon na łowy
Wiadomość wysłana przez: 666 w 28 Marca 2009, 21:05:30
i nasi tamtym nie przeszkadzali grac...
Za to sobie jak najbardziej.
Tytuł: Odp: Czas letni a czas zimowy czyli sezon na łowy
Wiadomość wysłana przez: Fasiol w 29 Marca 2009, 13:11:46
Kurde,nie mógł meczu sędziować kol. C?Jakoś byśmy wtedy wygrali.Najprawdopodobniej.
Tytuł: Odp: Czas letni a czas zimowy czyli sezon na łowy
Wiadomość wysłana przez: 666 w 29 Marca 2009, 22:53:04
Kurde,nie mógł meczu sędziować kol. C?Jakoś byśmy wtedy wygrali.Najprawdopodobniej.
Kol. C sędziował, ale sprzed telewizora. Dobrze mniemam?

Zresztą co by było, gdyby sędziował jako boczny?! Dostałby od kibiców nie powiem gdzie.
Albo powiem - w głowę.
Tytuł: Odp: Czas letni a czas zimowy czyli sezon na łowy
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 30 Marca 2009, 00:10:59
POLSKA!!! Biało-czerwooopooni!!!
Przepraszam, wymknęło mi się, zupełnie bez sensu, jak to zwykle przy okazji zmiany daty, przepraszam, czasu. Czasu daty? 01
Tytuł: Odp: Czas letni a czas zimowy czyli sezon na łowy
Wiadomość wysłana przez: 666 w 30 Marca 2009, 02:10:05
POLSKA!!! Biało-czerwooopooni!!!
A propos czego? "Czerwooopooni", to o Kubikę chodzi?
Tytuł: Odp: Czas letni a czas zimowy czyli sezon na łowy
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 30 Marca 2009, 06:21:24
To zemsta za Grunwald.
Gdzieś tak czytałem.
Może nawet na tym forum...
Tytuł: Odp: Czas letni a czas zimowy czyli sezon na łowy
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 30 Marca 2009, 09:08:51
To możliwe,chorągwie Irlandii Północnej zostały rozbite jako jedne z pierwszych.
Tak ich rozbicie przesądziło o klęsce Krzyżaków. Były zbyt cięzko zbrojne, aby swobodnie operować bronią. Niekiedy coś im się udawało, ale głównie to w pozycji obronnej, chorągiwe czekała po prostu na błąd przeciwnika.
Tytuł: Odp: Czas letni a czas zimowy czyli sezon na łowy
Wiadomość wysłana przez: Fasiol w 30 Marca 2009, 09:11:35
To możliwe,chorągwie Irlandii Północnej zostały rozbite jako jedne z pierwszych.*

*to miało być na wpisem kolegi C.,ale niechcący mnię się usuneło