Rodzina Poszepszyńskich - fanklub im. Kaprala Jedziniaka
Kategoria ogólna => Dyskusja ogólna => Wątek zaczęty przez: powtórka pedadoga w 27 Marca 2009, 08:01:01
-
Ostatnio podczas rejestracji jestem informowany o tym, że najprawdopodobniej jestem botem i... wpuszczany :o
Czyżbyśmy mieli drzwi otwarte (w jedną stronę, jak to w prosektorium ofkors)?
W dodatku dzisiejszy program jest sponsorowany przez literki N,K,W,B,D - czyżby Narodnyj Komissariat Wnutriennich Bolszych Dieł?
-
nie marudź. Sam sobie zgotowałes taki los...
-
nie marudź. Sam sobie zgotowałes taki los...
Duchy duchom zgotowały ten los, bo jak wiadomo, duch wejdzie wszędzie. ;)
-
Btw - czy duch może wyzionąć ducha?
-
Btw - czy duch może wyzionąć ducha?
Pocztaj tytuse do się dowiesz.
Szczególnie księgę numer.. zapomniałem.
Ale ratowaniu zabytków tam jest.
-
Btw - czy duch może wyzionąć ducha?
Pocztaj tytuse do się dowiesz.
Szczególnie księgę numer.. zapomniałem.
Ale ratowaniu zabytków tam jest.
Mam ją akurat :D xD Trafił Pan jak ślepy kobyłą u płota.
-
Btw - czy duch może wyzionąć ducha?
Może pytanie należy postawić innaczej: czy duch może zionąć duchem, a jeśli tak, to czy dech ducha zależy od tego, co duch pił, o ile może pić.
Choroba... 0>[ Z tymi zaświatami same problemy i pytania. Nic dziwnego, że ludzkość nie może sobie z nimi poradzić od tylu tysięcy lat.
-
Btw - czy duch może wyzionąć ducha?
Może pytanie należy postawić innaczej: czy duch może zionąć duchem, a jeśli tak, to czy dech ducha zależy od tego, co duch pił, o ile może pić.
Choroba... 0>[ Z tymi zaświatami same problemy i pytania. Nic dziwnego, że ludzkość nie może sobie z nimi poradzić od tylu tysięcy lat.
Wyczytałem za to, że (o zgrozo) - dzieci nie boją się już duchów.
To chyba wina Kacpra i jego bandy :P
-
Btw - czy duch może wyzionąć ducha?
Może pytanie należy postawić innaczej: czy duch może zionąć duchem, a jeśli tak, to czy dech ducha zależy od tego, co duch pił, o ile może pić.
Choroba... 0>[ Z tymi zaświatami same problemy i pytania. Nic dziwnego, że ludzkość nie może sobie z nimi poradzić od tylu tysięcy lat.
Wyczytałem za to, że (o zgrozo) - dzieci nie boją się już duchów.
To chyba wina Kacpra i jego bandy :P
Jak poznają ducha po chuchu, to zaczną sie bać. :D
-
żenuła...
-
żenuła...
Nie chciałem, ale muszę: a bez metafor?