Rodzina Poszepszyńskich - fanklub im. Kaprala Jedziniaka
Kategoria ogólna => Dyskusja ogólna => Wątek zaczęty przez: Cezarian w 17 Marca 2009, 16:25:00
-
A może by tak najmilisi rozpocząć wątek o nietypowych przekleństwach i wyzwiskach? Bo typowe, to wiadomo, nudne i znane. Stać nas chyba na wymyślenie czegoś na miarę expressis verbis? Na myśl przychodzi mi "konkurs w lżeniu i obrażaniu przeciwnika by Waligórski i słynne "Turecki śpiegu, co srywa w biegu"
Na przykład: zakamuflowana flondra. Prawdopodobnie chodzi o muflona będącego zakałą flonder lub odwrotnie.
Lub okrzyk
Ty dziedziczny zakalcu..., Ty endemito
I nazwanie księgowych, niekoniecznie najmłodszych wiekiem per abakus lub starożytne liczydło
Ewentualnie Ty wszawy kotlecie mielony na grubo
Jakieś propozycje?
-
Czuję ty jakby kamyczek w moją stronę.
Cóż - przychodzi my tak ad hoc przekleństwo statystyków - ty estymatorze nieobiążony
Albo inne Ty Tomaszu Misiaku!
-
No, z tym Misiakiem, to przesadziłeś! Nie godzi się używać tak mocnych słów.
A dlaczego uważasz, że to kamyczek w Twoją stronę? Przewrażliwiony jesteś po wysłąniu propozycji na konkurs łgarzy.
A mi przychodzi do głowy wyzwisko barykadowe: Ty truskawkowy koktajlu mołotowa.
-
Ty Pawlaku nie za miedzą!
-
Przypominają mi się dwa typowe, już nie tak grzeczna wyzwiska, jakże jednak obrazowe:
ptasi móżdżku
wypierdku mamuta
Jest jeszcze kutas, oczywiście w dobrym, tekstylnym tego słowa znaczniu. ;)
-
66 jest liczną diabelską
-
66 jest liczną diabelską
Chyba Zygfryd by polemizował był, czy jednej szóstki Ci nie zabrakło...
Zaś trzeba oddać, że przekleństwo to straszne.
-
Stefan zaczął studiować numerologię ???
-
Stefan zaczął studiować numerologię ???
Może postanowił rozwinąć zaniedbaną dziedzinę rzucania przekleństw i wyzwisk numerycznych. ???
-
Stefan zaczął studiować numerologię ???
Może postanowił rozwinąć zaniedbaną dziedzinę rzucania przekleństw i wyzwisk numerycznych. ???
A może (ło matko!) .....,bo osiwiał już wcześniej? ;)
-
Stefan zaczął studiować numerologię ???
Może postanowił rozwinąć zaniedbaną dziedzinę rzucania przekleństw i wyzwisk numerycznych. ???
A może (ło matko!) .....,bo osiwiał już wcześniej? ;)
Bardzo ciekawe przekleństwo cytuję "..................." koniec cytatu.
-
Stefan zaczął studiować numerologię ???
Może postanowił rozwinąć zaniedbaną dziedzinę rzucania przekleństw i wyzwisk numerycznych. ???
Ożeż ty... ty pierwiastku z minus jeden, dzielony przez zero!
Edit: Zasłyszane przed chwilą w realu (nie w Biedronce): A ty cycku rogaty! >:D
Zostawiam to waszej wyobraźni, chłopaki...
-
Stefan zaczął studiować numerologię ???
Może postanowił rozwinąć zaniedbaną dziedzinę rzucania przekleństw i wyzwisk numerycznych. ???
Ożeż ty... ty pierwiastku z minus jeden, dzielony przez zero!
Edit: Zasłyszane przed chwilą w realu (nie w Biedronce): A ty cycku rogaty! >:D
Zostawiam to waszej wyobraźni, chłopaki...
Podoba mie sie >:D
66 jest liczną diabelską
Nie podoba mie sie >:D
-
A ty cycku rogaty! >:D
Zostawiam to waszej wyobraźni, chłopaki...
Wyobraziłem ze takie cós:
-
A ty cycku rogaty! >:D
Zostawiam to waszej wyobraźni, chłopaki...
Wyobraziłem ze takie cós:
a ja bardziej o takie:
(http://img.interia.pl/poboczem/nimg/Clipboard01_krowa_1967687.jpg)
-
Tyż piknie.
To proszę, następne zadanie na wyobraźnię (i pomyśleć, że to moja własna rodzina taką inwencję plastyczną przejawia ;D ). Do irytującego typa w sytuacji parkingowej: - Panie, czy pana dziś pszczoła z samego rana w małego ugryzła?!?
Mam nadzieję, że tym razem też was wyobraźnia nie zawiedzie, chłopaki >;D
A swoją drogą, spróbuj tu człowieku przeskoczyć rzeczywistość...
-
Tyż piknie.
To proszę, następne zadanie na wyobraźnię (i pomyśleć, że to moja własna rodzina taką inwencję plastyczną przejawia ;D ). Do irytującego typa w sytuacji parkingowej: - Panie, czy pana dziś pszczoła z samego rana w małego ugryzła?!?
Mam nadzieję, że tym razem też was wyobraźnia nie zawiedzie, chłopaki >;D
A swoją drogą, spróbuj tu człowieku przeskoczyć rzeczywistość...
Jednak to ze strony Twojej rodziny bardzo niepoprawne politycznie, żeby tak wypominać ojcu małego jego ugryzienie. Kto wie, czy to nie wywże nieusuwalnego wpływu na psychikę małego. 8)
-
Tyż piknie.
To proszę, następne zadanie na wyobraźnię (i pomyśleć, że to moja własna rodzina taką inwencję plastyczną przejawia ;D ). Do irytującego typa w sytuacji parkingowej: - Panie, czy pana dziś pszczoła z samego rana w małego ugryzła?!?
Mam nadzieję, że tym razem też was wyobraźnia nie zawiedzie, chłopaki >;D
A swoją drogą, spróbuj tu człowieku przeskoczyć rzeczywistość...
Jednak to ze strony Twojej rodziny bardzo niepoprawne politycznie, żeby tak wypominać ojcu małego jego ugryzienie. Kto wie, czy to nie wywże nieusuwalnego wpływu na psychikę małego. 8)
Ale którego malego?
-
Tyż piknie.
To proszę, następne zadanie na wyobraźnię (i pomyśleć, że to moja własna rodzina taką inwencję plastyczną przejawia ;D ). Do irytującego typa w sytuacji parkingowej: - Panie, czy pana dziś pszczoła z samego rana w małego ugryzła?!?
Mam nadzieję, że tym razem też was wyobraźnia nie zawiedzie, chłopaki >;D
A swoją drogą, spróbuj tu człowieku przeskoczyć rzeczywistość...
Jednak to ze strony Twojej rodziny bardzo niepoprawne politycznie, żeby tak wypominać ojcu małego jego ugryzienie. Kto wie, czy to nie wywże nieusuwalnego wpływu na psychikę małego. 8)
Ale którego malego?
Ugryzionego ,^,
-
Oby ci elektron zgubił minusa!
Takie coś usłyszałem, ale nie wiem czy to podchodzi...
-
Czyli co - żeby się z niego zrobił anty-elektron???
!#!
@ Cezarian: A co z psychiką molestowanej pszczoły? Co ona się musiała naoglądać...
Co za męski szowinizm, facetami to się przejmują (bez względu na rozmiar), a pszczołą to już nie.
-
Czyli co - żeby się z niego zrobił anty-elektron???
Wot i wyszła nieznajomość nauk ścisłych.
Jedyne co ma elektron to paradoksalnie minus. Czyli ma nic, albo jeszcze mniej. I jak mu się zabierze to, czego nie ma to co on będzie miał/nie miał?
To jest problem filozoficzny i jako taki podlega pod 7% VAT (a nie 22)
-
Znajomość ścisłych to może i kolega ma, ale z filozoficznymi to już gorzej. Od kiedy minus to jest nic, he?
Moim zdaniem to wielka obelga (Oby ci elektron zgubił minusa!) bo taki elektron bez minusa to jak, najprawdopodobniej, eunuch - zmienia rodzaj na nijaki a to dla jego psychiki może być wielkim szokiem!
-
Znajomość ścisłych to może i kolega ma, ale z filozoficznymi to już gorzej. Od kiedy minus to jest nic, he?
Moim zdaniem to wielka obelga (Oby ci elektron zgubił minusa!) bo taki elektron bez minusa to jak, najprawdopodobniej, eunuch - zmienia rodzaj na nijaki a to dla jego psychiki może być wielkim szokiem!
Oj kursanty, kursanty...
Taki elektron bez minusa to jest neutrino! Czyli coś! A pozyton bez plusa - antyneutrino czyli...
... to ja się jeszcze przygotuję...
-
Taki elektron bez minusa to jest neutrino! Czyli coś! A pozyton bez plusa - antyneutrino czyli...
... to ja się jeszcze przygotuję...
No!
Poćwicz na petardach
-
Taki elektron bez minusa to jest neutrino! Czyli coś! A pozyton bez plusa - antyneutrino czyli...
... to ja się jeszcze przygotuję...
No!
Poćwicz na petardach
Petarda bez minusa to etarda?
Petarda bez minusa to żaden problem, bo największym plusem petardy jest lont.
-
największym plusem petardy jest lont.
No patrz, a na pierwszy rzut oka wygląda jak minus. To się można zdziwić...
A neutrino wygląda tak http://www.neutrino.net.pl/ (http://www.neutrino.net.pl/)
Też się można zdziwić ;D
-
A neutrino wygląda tak http://www.neutrino.net.pl/ (http://www.neutrino.net.pl/)
Niniejszym ogłaszam, że kol. Bruxa wygrała bezapelacyjnie!!!!
-
No patrz, i stwierdziłeś to nawet nie klikając (bo przecież nie klikasz). To się można zdziwić... ;)
Chyba, że chodziło ci o moją nową stopkę ;D
-
No patrz, i stwierdziłeś to nawet nie klikając (bo przecież nie klikasz). To się można zdziwić... ;)
Chyba, że chodziło ci o moją nową stopkę ;D
A nic właśnie!
Czasami klikam, a czasami nawet mnie wpuszcza...
-
Czasami klikam, a czasami nawet mnie wpuszcza...
A mnie wpuszczają wszędzie,bo mam takie cóś:
-
No patrz, i stwierdziłeś to nawet nie klikając (bo przecież nie klikasz). To się można zdziwić... ;)
Chyba, że chodziło ci o moją nową stopkę ;D
A nic właśnie!
Czasami klikam, a czasami nawet mnie wpuszcza...
Ha! Trzeba było jednak niezłomnej Bruxy, żeby to ze Stefka wyciągnąć! Klika w linki! Niech no teraz napisze, że nie klika... ;D
-
Ale tak jak w znanej anegdocie matematycznej to tylko dowodzi, że przynajmniej cztery krowy w Szkocji są czarne przynajmniej z jednej strony... Wroć, że klika w m o j e linki, przynajmniniej te o neutrino ;D
-
Jest więc szansa, żę Stefek będzie klika w cztery czarne krowy ze Szkocji, przynajmniej klikał z jednej strony, z czarnej strony.
Może to jest właśnie czarna strona linków?
-
Dobrze...
Z ciekawością czekam na dalszy rozwój interpretacji mojej osobowości/zachowania/behavior
Kontynuujcie kursanci, kontynuujcie...
-
Dobrze...
Z ciekawością czekam na dalszy rozwój interpretacji mojej osobowości/zachowania/behavior
Kontynuujcie kursanci, kontynuujcie...
A co tu kontynuować? Najlepiej Twój (i nie tylko Twój) behavior rozpoznać przy becherovce. To zresztą od becherovki pochodzi to słynne słowo behavior. Przecież już słynny Pawłow poprzez dawkowanie psom odpowiednich dawek becherovki powodował, że psom gasło lub zapalało się światło, powodując intensywne ślinienie. Jak sobie pewnie przypominacie, uczestnikiem tych eksperymentów był także dziadek Jacek.
-
No nie wiem. Zastanawiam się, czy postawianie mojego behavior w kontekście ob. Pawłov to dobrze czy raczej wręcz przeciwpołożnie?
I co na to Fasiol?
Też się ślinił?
-
Do beherovki nie,ale jak do eksperymentu użyta została kiełbasa podlaska to i owszem.