Rodzina Poszepszyńskich - fanklub im. Kaprala Jedziniaka

Kategoria ogólna => Dyskusja ogólna => Wątek zaczęty przez: Bluesmanniak w 08 Marca 2009, 10:02:34

Tytuł: Pewna blueswomenka...
Wiadomość wysłana przez: Bluesmanniak w 08 Marca 2009, 10:02:34
Pewna blueswomanka popełniła film, w zasadzie najprawdopodobniej horror, coś w sam raz dla Pań:

nie polecam.
Tytuł: Odp: Pewna blueswomenka...
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 08 Marca 2009, 14:20:46
No rzeczywiście, do oglądania przed snem też bym nie polecała  >:D

Ale trzeba przyznać, że zarówno animacja jak i aktorstwo na światowym poziomie. I te nawiązania do klasyków gatunku (Psychoza, Atak pomidorów morderców). Trochę tylko przeszkadzały w odbiorze nieco zbyt nachalne product placements  ;)

No i zawsze dobrze wiedzieć, gdzie zwykle przestępcy zostawiają poszlaki. Następnym razem przejrzę uważnie zawartość kosza na śmieci zanim wyrzucę. A nuż (nóż)?...
Tytuł: Odp: Pewna blueswomenka...
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 08 Marca 2009, 19:06:56
No rzeczywiście, do oglądania przed snem też bym nie polecała  >:D

To zależy, jeśli nie chodzi się spać z misiem (tylko bez aluzji), to dlaczego nie?
Zaś produkcja rzeczywiście trzyma w napięciu nie tylko trocinowców. ;D
Tytuł: Odp: Pewna blueswomenka...
Wiadomość wysłana przez: 666 w 08 Marca 2009, 20:55:12
Pretendent do (przyszłorocznego) Osakra. Zajebioza.
Tytuł: Odp: Pewna blueswomenka...
Wiadomość wysłana przez: Fasiol w 08 Marca 2009, 21:06:47
I to nawet w kilku kategoriach.
Tytuł: Odp: Pewna blueswomenka...
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 08 Marca 2009, 21:47:39
I to nawet w kilku kategoriach.
Przede wszystkim jako najlepszy film obcojęzyczny - napisy "żywiec".
Także obie drugoplanowe role misiowe.
Efekty specjalne.
Najlepsza ortografia (scenografia?)
Tytuł: Odp: Pewna blueswomenka...
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 09 Marca 2009, 06:24:14
Pewna blueswomanka popełniła film, w zasadzie najprawdopodobniej horror, coś w sam raz dla Pań:

nie polecam.

Mam pytanie co oznacza sformułowanie nie polecam.?
Bo jak widzę jako jedyny się zastosowałem?
Tytuł: Odp: Pewna blueswomenka...
Wiadomość wysłana przez: Bluesmanniak w 09 Marca 2009, 06:38:13
Mam pytanie co oznacza sformułowanie nie polecam.?
Bo jak widzę jako jedyny się zastosowałem?
Ach, sorry, miało być 'nie polecam przed snem'. Ale dobrze się złożyło - teraz już bladym świtem możesz ;D
Tytuł: Odp: Pewna blueswomenka...
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 09 Marca 2009, 07:07:56
Bez nerw Stefek, o kotach nic tam nie ma, mozesz oglądać. ;)
Tytuł: Odp: Pewna blueswomenka...
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 12 Marca 2009, 15:23:42
Mam pytanie co oznacza sformułowanie nie polecam.?
Bo jak widzę jako jedyny się zastosowałem?
Ach, sorry, miało być 'nie polecam przed snem'. Ale dobrze się złożyło - teraz już bladym świtem możesz ;D
Oh jej, zdecydowałem się i ściągam. Czy zobaczą to zobaczę...
Tytuł: Odp: Pewna blueswomenka...
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 12 Marca 2009, 19:40:55
Mam pytanie co oznacza sformułowanie nie polecam.?
Bo jak widzę jako jedyny się zastosowałem?
Ach, sorry, miało być 'nie polecam przed snem'. Ale dobrze się złożyło - teraz już bladym świtem możesz ;D
Oh jej, zdecydowałem się i ściągam. Czy zobaczą to zobaczę...
Zamilkł. To był dla niego zbyt duży wstrząs od lat niczego nie ściągał z internetu. ???
Tytuł: Odp: Pewna blueswomenka...
Wiadomość wysłana przez: Bluesmanniak w 12 Marca 2009, 19:59:59
Mam pytanie co oznacza sformułowanie nie polecam.?
Bo jak widzę jako jedyny się zastosowałem?
Ach, sorry, miało być 'nie polecam przed snem'. Ale dobrze się złożyło - teraz już bladym świtem możesz ;D
Oh jej, zdecydowałem się i ściągam. Czy zobaczą to zobaczę...
Zamilkł. To był dla niego zbyt duży wstrząs od lat niczego nie ściągał z internetu. ???
Ostrzegałem, że nie przed snem!
Tytuł: Odp: Pewna blueswomenka...
Wiadomość wysłana przez: Fasiol w 13 Marca 2009, 08:34:06
To był dla niego zbyt duży wstrząs od lat niczego nie ściągał z internetu. ???

Toż to sziooook!! :o