Rodzina Poszepszyńskich - fanklub im. Kaprala Jedziniaka
Przerażająca Tfurczość Własna => Podforumeczko Stefana Bolcmana - Re-reaktywacja => Wątek zaczęty przez: Stefan w 05 Listopada 2008, 08:38:57
-
Nie umilkł jeszcze huk otwieranych szampanów, a już nowy prezydent elekt wziął się do pracy.
Nas najbardziej interesuje obietnica złożona (pro publico bono alias urbi et orbi no bo w końcu to wietrzne miasto) o zniesieniu wiz dla Polaków.
- Każdy czarnoskóry obywatel polski nie będzie musiał posiadać wizy do USA - oświadczył Obama na konwencji w Chicago, do licznie zgromadzonej tam Polonii.
Światowe agencje (oraz inne) jakoś dziwnie pominęły to oświadczenie.
wPSIuje się to w modny krąg sekowania naszego kraju.
Ale co tam - już nie możemy się doczekać na spełnienie wyborczych obietnic.
-
A od jakiego stopnia czekoladowości oblicza można się załapać? Bo może udałoby się wyeksportować jednego byłego wicepremiera...
Hmmm... Tak sobie patrzę na Stefana... I na Fasiola... Oni to chyba już mogą jechać... ;D
-
Czy czarnoskóry polak, też nie jest czarnym, tylko afroamerykaninem? A może afropolakiem?
-
To będzie afro-euro-amerykanin z polskimi Korzeniami.
Jak Joseph Conrad Kunta-Kinte Korzeniowski.
Zmieniłam zdanie co do możliwości wojaży Stefana i Fasiola. Czarne futro to sobie każdy może ubrać. Ciekawe, co mają pod spodem :D
-
O wizach dla czarnoskórych (afro) Polaków agencje milczą, ale podały, że władze USA odmówiły wizy babci Obamy z Kenii.
Nie udało się jej przekonać konsula, że wybiera się do USA w celu oddania głosu na wnuka.
-
O wizach dla czarnoskórych (afro) Polaków agencje milczą, ale podały, że władze USA odmówiły wizy babci Obamy z Kenii.
Nie udało się jej przekonać konsula, że wybiera się do USA w celu oddania głosu na wnuka.
A czy babcia z Kenii, która (jak mniemam, skoro jest z Kenii i ubiega się o wizę) posiada obywatelstwo kenijskie, to może w ogóle oddać głos w wyborach na prezydenta Stanów Zjednoczonych?
Ale tak, czy siak, to pierwsi, którzy będą zawiedzeni, to ci biedni czarni, którzy myślą, że teraz wszystko będzie diametralnie lepiej - bullshit! Żal jak pokazują takich wesołych murzynków: "Tak, teraz my Kenijczycy pojedziemy sobie do USA!". Ten cały kabaret, to zręcznie sterowane przedstawienie. ;D
Hehe.
God bless America!
Czas pokaże, jaki ten Obama "czarny" ;)
-
Ale co tam - już nie możemy się doczekać na spełnienie wyborczych obietnic.
Nie jestem w stanie odtworzyć na forum specyficznego przed- i powyborczego namaszczenia, prezentowanego zarówno przez tamtejszych jak i naszych polityków ale oświadczam: problem wiz do bratnich USA wisi mi zdechłym kalafiorem. Świat jest duży i można wybrać się gdzieś gdzie nie robią łachy i nie mylą turysty z terrrrorystą.
A w dodatku panie są tam statystycznie ładniejsze niż - niestety - konsumentki hamburgerów :P ...
-
Świat jest duży i można wybrać się gdzieś gdzie nie robią łachy i nie mylą turysty z terrrrorystą.
Hmm, dość dziwnie zabrzmiało to oświadczenie od gościa z takim ni(c)kiem... ;D
-
Hmm, dość dziwnie zabrzmiało to oświadczenie od gościa z takim ni(c)kiem... ;D
Fakt, o tym nie pomyślałem :)