Rodzina Poszepszyńskich - fanklub im. Kaprala Jedziniaka
Przerażająca Tfurczość Własna => Podforumeczko Stefana Bolcmana - Re-reaktywacja => Wątek zaczęty przez: Stefan w 03 Listopada 2008, 06:27:31
-
- powiedziała Małgorzata T.
Nie powiem tak do swojego męża Donalda T. - uściśliła.
Tym stwirdzeniem zakończyła pospiesznie zwołaną konferencję prasową.
Światowe giełdy całkowicie olały ten fakt, aczkolwiek Barbrack Obama pogrążył się w zadumie, a prezes stowarzyszenia żon szmat przygotowuje odpowiednie oświadczenie.
-
To znaczy, że wcześniej tak mówiła. Choć niekoniecznie. Z trzeciej strony mogła tak mówić na swojego psa. Bo nie na kota przecież. A co na to Jarek? A może Donek, ma na drugie Jarek? Czy Jarek i Donald to bracia bliźniacy? Może Donald totrzeci bliźniak? (bo wiadomo, że ostatnio o jednego "trzeciego" mniej)
T.
Czy ja znów o czymś nie wiem?