Rodzina Poszepszyńskich - fanklub im. Kaprala Jedziniaka
Przerażająca Tfurczość Własna => Podforumeczko Stefana Bolcmana - Re-reaktywacja => Wątek zaczęty przez: Stefan w 30 Października 2008, 06:45:23
-
Wybory na prezesa PZPN rozbudzają emocje.
Ciekawe kto naszym zdaniem powinien zostać prezesem?
Kandydatury nieujęte prosimy zgłaszać na fromum.
Dla zwycięscy przewidziany wstyd.
Można głosować na trzech kandydatów (byle każdy miał inna krew)
-
Pan Edward, bo on już teraz wszystko może... A jeszcze lepiej jego żona.
A z Rodziny to chyba Ślepy Leon ma najlepsze kwalifikacje...
-
A ja zagłosowałem na jedynego i słusznego - nikt już nie będzie lepszy.
-
Wybory na prezesa PZPN rozbudzają emocje.
Ciekawe kto naszym zdaniem powinien zostać prezesem?
Kandydatury nieujęte prosimy zgłaszać na fromum.
Ja proponuję Artura Andrusa:
- rozbudza emocje (ps. art. "Wulkan")
- zeszmacił się we wczorajszej AR nielicho ;) choć jeszcze niedawno śpiewał:
Idą na Górę Świętej Anny
Tłumy niezmierne i pobożne,
A to jest pieśń o nieustannym
Kryzysie polskiej piłki nożnej,
Który tak samo mnie obchodzi jak czeskie dziecko w podwodnej łodzi...
- jako mistrz skótów (SPIPiDIdAT itp) przeminauje toto np na "Producenta Zaczątków Piosenek Niecenzuralnych" czy coś w tym stylu.
-
A jednak!
Prezes forever ;D
Co prawda honorowy (sic!), ale jednak...
-
Zagłosowałem na chlorowodorek, bo to jedyny poważny kandydat. Tym bardziej, ze jego profesjonalizm i ofiarna działalność sprawiła, że Listkiewicz mógłby być zupełnie kimś innym, niż jest, gdyby tylko chciał. ???
-
Divertimento - Opus 3: Jesienne.... tak... ciekawe czy NASZ nowy Pan Prezes wie, dlaczego jest prezesem?
Bo umysł analityczny, to chyba jednak nie... a może się mylę?
-
Bo umysł analityczny, to chyba jednak nie... a może się mylę?
Analityczny umysł jest przereklamowany.
Podobno ma go premier i co z tego wynika?
-
Bo umysł analityczny, to chyba jednak nie... a może się mylę?
Analityczny umysł jest przereklamowany.
Podobno ma go premier i co z tego wynika?
podobno...
ale premier, którego państwa?
jaki premier, taki prezes i na odwrót
analityczny, bo analizuje co mu się opłaci w sondażach