Rodzina Poszepszyńskich - fanklub im. Kaprala Jedziniaka
Przerażająca Tfurczość Własna => Podforumeczko Stefana Bolcmana - Re-reaktywacja => Wątek zaczęty przez: Stefan w 23 Października 2008, 13:06:42
-
Polska delegacja na szczyt UE znowu nie przyniosła nam chluby.
Jak się (oczywiście poufnie, nieoficjalnie i anonimowo) dowiedzieliśmy, nie udało się obniżyć, a nawet nie niepodwyższyć akcyzy na kozy.
Polskie kozownictwo i kozowarstwo zapowiada stanowczy protest. Protest jest tym bardziej zasadny, że Grecy uzyskali zerową stawkę akcyzy na kozy.
- Nie może być tak - grzmiał polski delegat - że jedni są bardziej uprzywilejowani od innych!!!
Polskiego głosu nikt jednak nie uwzględnił, być może z powodu tego, że delegat bełkotał po polsku i to w swoim pokoju, gdzie spiłbył się litrową butelką Uzo.
Nas to nie dziwi.
-
Ciekawe w takim razie jaką akcyzę wywalczyli włosi na swoją koza-nostrę? ???
-
Ciekawe w takim razie jaką akcyzę wywalczyli włosi na swoją koza-nostrę? ???
...tudzież na piosenkę (zapis fonetyczny) "La bella koza". No i takie niewinne pytanie. Gdzie na kozie nakleja się banderolkę?
-
Banderolkę nakleja się kozie na....na ulubionym Stefanowym słowie.
-
Na rogu. Prowadzi się kozę na róg, na rogu stoi banderolkowy i nakleja...
-
Włosi to mają ke-kozę (ce-cozę?).
Unia ma chyba jednak w tym wypadku rację, przynajmniej w odniesieniu do Greków. Przecież wiadomo, że Grek, nie potrafi żyć bez kozy. Przecież (parafrazująć NTDO), nawet skazany na krarę wiezienia taki Grek idzie do kozy.
-
Przyszła koza do woza, a na wozie Grek.
Jakoś tak to szuo.
-
Przyszła koza do woza, a na wozie Grek.
Jakoś tak to szuo.
Grek z kozy - kozie lżej.
Grek z kozy - kozie ciężej - na duszy.
-
Grek z kozy-koza ciężarna.
A fuj....wyrwało mnię się
-
Grek z kozy-koza ciężarna.
A fuj....wyrwało mnię się
Właśnie, czy koza ciężarna z Grekiem urodzi kozę, czy Greka? A może kozę udającą Greka?
-
Takie greckie kozy mają czasem tak sprytnie ułamany róg że posiada on moc ciągłego napełniania się jedzeniem.
Cfaniaki ci grecy.
-
E tam, cfaniaki... Dali się zapędzić w kozi róg i tyle. Bo co będzie, jak kozy zastrajkują, a? Trzeba zawczasu pomyśleć o dywersyfikacji zaopatrzenia w surowce.
I przerzucić się na owce ;D
-
owca owcy nierówna
A koza jaka jest każdy widzi
-
A koza jaka jest każdy widzi
Ni .... do węża niepodobna.
-
E tam, cfaniaki... Dali się zapędzić w kozi róg i tyle. Bo co będzie, jak kozy zastrajkują, a? Trzeba zawczasu pomyśleć o dywersyfikacji zaopatrzenia w surowce.
I przerzucić się na owce ;D
Nic z tego, bo w owcach gustują Turcy i nowy konflikt turecko-grecki gotowy. Nie rozdrapujmy ran ledwo co zabliźnionych.
-
A propos kóz,Greków,owiec i....kawał mi się przypomniał.
Jedzie pociąg z Moskwy na Kamczatkę.W przedziale 2 podróżnych,jadą pierwszy dzień w ciszy.Nie rozmawiają,patrzą w okno,popalają papieroski.
Drugi dzień,czytają gazety,łuskają pestki i dalej cisza.Za oknem już tajga.
Trzeci dzień,na zewnątrz zacina śnieg.Tundra,pustkowie jak okiem sięgnąć.I nagle pod koniec dnia jeden z podróżnych zagaja:
-Jebał* ty kazu?
-A poczemu sprasziwajesz?
-A tak,dla paddierżania razgawora
*przepraszam,ale nic innego nie pasi