Rodzina Poszepszyńskich - fanklub im. Kaprala Jedziniaka
Kategoria ogólna => Aktualności => Wątek zaczęty przez: 666 w 09 Września 2008, 20:11:18
-
Otóż przeczytałem już jakiś czas temu, iż 29.09.2008 we Wrocławiu w Hali Stulecia (dla nie wiedzących: była Ludowa ;) ) odbędzie się koncert L. Cohena. Myślę - super.
Dziś sprawdziłem jednak ceny biletów.
Kat 2 Miejsca siedzące
Cena Normalna 350,00 PLN :o
Kat 3 Miejsca siedzące
Cena Normalna 300,00 PLN :o
Kat 4 Miejsca siedzące
Cena Normalna 250,00 PLN :o
Pozdrowienia dla organizatorów i dla samego Leonardo. Dziękuję bardzo. >:(
p.s. Jak ktoś się wybiera, to niech da znać i opowie wrażenia ;) huehue
-
Pisałam już tu gdzieś, że chyba się organizatorzy (także koncertu na Torwarze) rozminęli z targetem. Taki inteligent, dawniej młody gniewny, to raczej groszem nie śmierdzi. I bynajmniej nie tylko dlatego, że pecunia non olet.
Ciekawa jestem, jaki procent z przychodu idzie na fundusz emerytalny Cohena?
w Hali Stulecia (dla nie wiedzących: była Ludowa ;) )
Dawniej Jahrhundertshalle ;D
edit: Jednak stołeczność zobowiązuje. Ceny na Torwarze co prawda zaczynają się od 250PLN, ale za to kończą na 450PLN :P
-
A czego się dziwicie?
Chytry ..., który musi oszukiwać na podatkach i łapówkach.
I koncert pewnie z playbacku.
Ale co się martwicie, ... każe, lud pójdzie.
W miejsce .... każdy wstawi sobie coś zgodnego ze swoim światopoglądem.
Ja tam nikomu narzucał nie będę (he, he, może uwierzą).
Skończę hasłem Leonard tak, Cohen nie!
-
A czego się dziwicie?
Chytry ..., który musi oszukiwać na podatkach i łapówkach.
I koncert pewnie z playbacku.
Ale co się martwicie, ... każe, lud pójdzie.
W miejsce .... każdy wstawi sobie coś zgodnego ze swoim światopoglądem.
Ja tam nikomu narzucał nie będę (he, he, może uwierzą).
Skończę hasłem Leonard tak, Cohen nie!
Hasło bezwarunkow, mniej dupą, a więcej głową, jak mawiał Waligórski... zupełnie bez związku zresztą.
Cóż, mamy wolny kraj, zobaczymy, jak Cohenowi geszeft wyjdzie na biletach.
-
Leonard tak
Szczególnie jako pułkownik Krzysztof Dowgird!
-
Leonard tak
Szczególnie jako pułkownik Krzysztof Dowgird!
I Zembaty gościnnie w roli Kacpra i/lub Magdy.
Tylko kto zastąpi Cezarego Julskiego i słynny bukłaczek? Nikt!
-
Tylko kto zastąpi Cezarego Julskiego i słynny bukłaczek? Nikt!
Kokiet :-*
-
Leonard C. wskutek machinacji stracił zupełnie fundusz emerytalny, a miał 5 milionów $ na koncie.
-
Straciła na machinacji zakładając czasopismo Machina
-
ale co to w sumie jest 5 melonów, start rakiety Ariane kosztuje 140 milionów, a zdażają się efektowne eksplozje
-
ale co to w sumie jest 5 melonów, start rakiety Ariane kosztuje 140 milionów, a zdażają się efektowne eksplozje
Efektowana eksplozja musi kosztować, podobnie jak piękna katastrofa, o czym przekonał nas już dawno pewien Zorba udający z powodzeniem Greka.
-
Kur... czaki, ale tu quoty, to znaczy kwoty latają... Miałem przez moment, przewijając stronę, wrażenie, że ktoś wkleił skopiowany z Trybuny Ludu artykuł o życiu badylarzy w PRL :)
-
start rakiety Ariane kosztuje 140 milionów, a zdażają się efektowne eksplozje
To musi z kalichlorku pod święta strzelają.
-
start rakiety Ariane kosztuje 140 milionów, a zdażają się efektowne eksplozje
To musi z kalichlorku pod święta strzelają.
a czy tylko w Warszawie przed wojną strzelali?
a we Lwowi?
-
We Lwowi to nie wiem,ale w Krużewnikach na pewno.
-
start rakiety Ariane kosztuje 140 milionów, a zdażają się efektowne eksplozje
To musi z kalichlorku pod święta strzelają.
a czy tylko w Warszawie przed wojną strzelali?
a we Lwowi?
Oczywiście, że we Lwowi przed wojną strzelali - w 1918r.
-
ja to rzecz jasna pamiętam albowiem jestem lwowskim orlęciem, a co!
-
pacz pan jaki chitrus...
-
Już wiem dlaczego bilety takie drogie:
Otóż LC znalazł się za skraju bankructwa, gdyż został oszukany przez menadżerkę! Zostało mu tam ileś (około 150) tysięcy, co nie pozwoliło mu nawet rachunków zapłacić (to jakie rachunki on płaci?). Więc zażyczył sobie po 0,5 miliona (w jakiej walucie nie wiem) i że bilety muszą być w takiej, a nie innej cenie. Ale mniejsza z tym - mi było żal zapłacić tyle, a wczoraj był koncert i w sumie może dobrze, że nie byłem, bo grypa mnie złapała.
-
Jak to jakie płaci rachunki? Nie wiesz, że istnieje stara prawda, zgodnie z którą im więcej masz pięniedzy, tym więcej cię one kosztują? Pomyśl, ile takie pieniądze ciągną prądu, a jedzenia, a benzyny. A służby ile? Pamiętajmy przy tym, że służba, nie drużba, kosztuje.
A menagerka wydutkała go także z dutków...
-
A menagerka wydutkała go także z dutków...
No właśnie.
Ele mele dudki,
gospodarz malutki,
gospodyni jeszcze mniejsza,
ale za to robotniejsza.
Ele mele dudki,
gospodarz malutki,
gospodyni garbata,
a ich córka smarkata.
-
Ano właśnie.
Zastanawiam się tylko, czy w tym wierszu "córka smarkata" to mała córka, czy zasmarkana.
A może taka córka, to zasmarkany karzeł reakcji płci dziewczeńskiej?
-
Ciekawe kto i na co naciągnął Jarre'a. Bilety na jego koncert na Torwarze orbitują koło 600PLN :o
No ale on to musi mieć rachunki za prąd, oj musi... ;D
-
Ciekawe kto i na co naciągnął Jarre'a. Bilety na jego koncert na Torwarze orbitują koło 600PLN :o
Oj nie przesadzajmy, mozna tez z Jarrem orbitować za 175pln
Z Claptonem w Gdyni niektórzy bluesowali za 999!
-
Ale jak szaleć to szaleć, zwłaszcza, że na Torwarze sektor VIP to jedyne miejsce, z którego cokolwiek sensownego będzie widać.
Tak sobie myślę, że Zygfryd mógłby się szarpnąć na te 660 złociszy, a i dla zasady jeszcze sześć dorzucić ;)
-
Ale jak szaleć to szaleć
Jest taki któś za kogo dałbym 600 stówek.Za koncert M.Oldfilda.A potem na dietę.
-
Ale jak szaleć to szaleć, zwłaszcza, że na Torwarze sektor VIP to jedyne miejsce, z którego cokolwiek sensownego będzie widać.
A ja myślałem, że to się raczej słucha :-\
-
Żara, jak sama nazwa wskazuje, to chyba jednak także ogląda. Muzykę już wszyscy słyszeli (kiedy on napisał ostatnio coś nowego?), ale te fajerwerki, lasery, szmery-bajery ;D
A i na samego artystę popatrzeć przyjemnie 8)
-
Ale jak szaleć to szaleć
Znowu nie tak! To szło: Jak szalet, to szalet. ;D
-
Widziałem i słyszałem J-M Jarre w Stoczni Gdańskiej i powiem jedno - dobre miejsce to podstawa na takim koncercie. Tak więc po mojemu Bruxa ma rację. Jego koncerty naprawdę się nie tylko słucha, ale i ogląda. To co potem pokazali w TV miało się do koncertu tak jak jabol do dobrego wina... albo jak "dżem" z Biedronki do dżemu truskawskowego Dziadka Jacka ;)
-
Tak więc po mojemu Bruxa ma rację.
Podejrzewałem to już od jakiegoś czasu. 8)
-
Ciekawe kto i na co naciągnął Jarre'a. Bilety na jego koncert na Torwarze orbitują koło 600PLN :o
No ale on to musi mieć rachunki za prąd, oj musi... ;D
to ja kiedyś byłem na koncercie legendarnej kapeli "Dead Can Dance" za skromne 250 PLN.
Gdyby był jakimś cudem w PL koncert Dire Straits to by chyba bilety za 1450 były.
edit: ciapki poprawiłam bo widziałam się podwójnie, a od tego mam migrenę
Bx
-
Tak więc po mojemu Bruxa ma rację.
Podejrzewałem to już od jakiegoś czasu. 8)
A niech to... Czyli znowu Ameryki nie odkryłem? Ja to muszę chyba mieć jakiegoś pecha, albo nawet pH...
-
Ceny na Cohena we Wrocławiu to raczej wynik chciwości tamtejszych organizatorów, w takim Berlinie bilety na Cohena kosztują 50 euro... Ceny w Polsce są wyższe niż na Zachodzie, ale za to płace 3 razy niższe... czas na denominację
-
Ceny u nas są wyższe, bo wycieczki są droższe, niż na Zachodzie. :D