Rodzina Poszepszyńskich - fanklub im. Kaprala Jedziniaka

Przerażająca Tfurczość Własna => Podforumeczko Stefana Bolcmana - Re-reaktywacja => Wątek zaczęty przez: Stefan w 03 Września 2008, 06:34:29

Tytuł: Producenci fiaska zadowoleni
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 03 Września 2008, 06:34:29
Producenci fiaska są zadowoleni z ostatniego szczytu UE.
Mimo zapowiedzi i szumnych deklaracji, szczyt ten zakończył się czym? Fiaskiem oczywiście.
- To znakomita promocja naszego produktu - powiedział rzecznik cechu Alojzy Ciećwierz - a mamy nadzieję, że to nie koniec. Będzie jeszcze tyle szczytów, które będą promować nasz produkt.
Jak się dowiadujemy, duże zainteresowanie produktem wykazała Moskwa, która chce sponsorować jej promocję w całej UE i USA.
Tytuł: Odp: Producenci fiaska zadowoleni
Wiadomość wysłana przez: Bluesmanniak w 03 Września 2008, 07:35:14
Ech... takim fiaskarzem być - życ nie umierać...
Niestety, jak podało ministerstwo, zawód fiaskarza będzie na liście zawodów zamkniętych a dostanie się do tego kręgu (zaproszenie, egzamin, wpisowe) jest niemal niewykonalne :(
Tytuł: Odp: Producenci fiaska zadowoleni
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 04 Września 2008, 13:00:27
A honorowym prezesem korporacji fiaskarzy polskich zostanie urzędujący minister infrastruktury, względnie szef GDDKiA  ;D
Tytuł: Odp: Producenci fiaska zadowoleni
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 04 Września 2008, 15:47:43
Produkcja fiaska wbrew pozorom nie jest wcale taka łatwa, jak się wydaje. Powodem jest rozbudowana biurokracja unijna, która narzuca szereg administracyjnych wymogów w tym zakresie. To powoduje, że wysokie są koszty robocizny, co przesadza, że produkcja fiaska znakomicie rozwija się w krajach arabskich, Chinach i Rosji. Przykład amerykańskich fiask poniesionych w Iraku, Afganistanie, a wcześniej w Wietnamie, jast symptomatyczny.
Nie zawsze uczestnicy fiaskownych przedsięwzięć są także w stanie spełniać normy bhp, zaś fiasko nocne jest oczywiście o wiele kosztowniejsze (praca w godzinach nocnych).
Tym bardziej cieszy, że w zcentralizowanej i poddanej nadzorowi administracyjnemu, słynnej z wysokich kosztów produkcji Europie, jeszcze cokolwiek udaje się osiągnąć, nawet jeśli tym osiągnieciem jest fiasko przedsięwzięcia.