Rodzina Poszepszyńskich - fanklub im. Kaprala Jedziniaka
Kategoria ogólna => Dyskusja ogólna => Wątek zaczęty przez: msnet w 05 Sierpnia 2008, 08:51:54
-
Przygladam sie troche temu forum i chwilowo to zaczynam sie zastanawiac, czy wszyscy na wakacjach, czy nie maja czasu, czy tez nie maja o czym pisac ?
Jest zakladka dyskusja ogolna, mozna pisac o wszystkim a nikt o niczym nie pisze hmm
co o tym myslec psia mac no :) moze sa tematy ktore chetnie by byly poruszone ale z uwagi na wielkie oko patrzace na nas warto by bylo jedna z zakladek zrobic ukryta tyle ze pewnie wszyscy by tam pisali a na ogolnym forum widzianym przez wszystkich ciagle by byla cisza.
Jestem gadula, chetnie tez sie pomadralinuje na temat przykladowo pierwszy z brzegu "kompy i soft" lub w ogole o czyms tam no ale o czym tu gadac skoro nikt nie ma nic do powiedzenia.
Doskonale zdaje sobie sprawe z tego ze jest to forum tematyczne Rodzinki Poszepszynskich ale Panie i Panowie, ile mozna na ich temat pisac i co skoro temat delikatnie mowiac lekuchno sie wyczerpuje.
Uwazam ze fajnie by bylo miec wlasne forum pod patronatem Rodzinki na ktorym poruszany jest kazdy temat, od przypalonej wody na kawke do struktury molekularnej czarnej dziury wlacznie ;) zwlaszcza ze mamy ku temu sposobnosc; Dyskusja Ogolna, dodajac do tego luzna i bardzo poprawna atmosfere ktora jest na tym forum, wszystko powinno pojsc jak z platka, uslane rozami i pomidorowka z kluseczkami ;):D
No, tak czy owak w najgorszym razie mnie ktos z was opierniczy i wreszcie sie cos ruszy :D
-
Doskonale zdaje sobie sprawe z tego ze jest to forum tematyczne Rodzinki Poszepszynskich ale Panie i Panowie, ile mozna na ich temat pisac i co skoro temat delikatnie mowiac lekuchno sie wyczerpuje.
Cwana gapa...
Uwazam ze fajnie by bylo miec wlasne forum pod patronatem Rodzinki na ktorym poruszany jest kazdy temat, od przypalonej wody na kawke do struktury molekularnej czarnej dziury wlacznie ;) zwlaszcza ze mamy ku temu sposobnosc; Dyskusja Ogolna, dodajac do tego luzna i bardzo poprawna atmosfere ktora jest na tym forum, wszystko powinno pojsc jak z platka, uslane rozami i pomidorowka z kluseczkami ;):D
No nie wiem. Tworzenie podforumeczek uważam za bardzo szkodliwe, a nawet można potraktować to jako sabotaż (nieliczne francuskie słowo które mi się podoba, to drugie to gilotyna), a osobników tworzących podforumeczka przeczołgać należy pod kilem, ignorować ich i w ogóle.
No, tak czy owak w najgorszym razie mnie ktos z was opierniczy i wreszcie sie cos ruszy :D
Za gorąco na opieprzanie, poczekaj aż się ochłodzi
-
fftrace cos od niechcenia :D
kategorycznie nie jestem za tym aby tworzyc podforumeczka,co tez mozna bylo wyczytac z mojego kontekstu
glownie chodzi mi o to ze jesli nie ma co napisac o Rodzince to zawsze jest zakladka Dyskusja ogolna psia krew , o to mi wlasnie chodzilo, takie nakierowanie userwo na zakladke nooo :D
-
kategorycznie nie jestem za tym aby tworzyc podforumeczka,
Nie bardzo wczytałeś się, kto jest przeciwny robieniu podforumeczek ;D ;) 0:)
-
Zaraz zaraz, zacznijmy od sedna
Kto powiedzial ze ja w ogole czytam ten watek, tak sobie cos skrobne tu i tam dla potomnosci :D
-
Zaraz zaraz, zacznijmy od sedna
Kto powiedzial ze ja w ogole czytam ten watek, tak sobie cos skrobne tu i tam dla potomnosci :D
No bravou Yasiu!
Będą z Ciebie ludzie ;D
-
A tam zaraz ludzie, to mocne slowo :D
-
Przygladam sie troche temu forum i chwilowo to zaczynam sie zastanawiac, czy wszyscy na wakacjach, czy nie maja czasu, czy tez nie maja o czym pisac ?
No racja.
Jestem gadula, chetnie tez sie pomadralinuje na temat przykladowo pierwszy z brzegu "kompy i soft" lub w ogole o czyms tam no ale o czym tu gadac skoro nikt nie ma nic do powiedzenia.
No racja.
Doskonale zdaje sobie sprawe z tego ze jest to forum tematyczne Rodzinki Poszepszynskich ale Panie i Panowie, ile mozna na ich temat pisac i co skoro temat delikatnie mowiac lekuchno sie wyczerpuje.
No racja.
Uwazam ze fajnie by bylo miec wlasne forum pod patronatem Rodzinki na ktorym poruszany jest kazdy temat, od przypalonej wody na kawke do struktury molekularnej czarnej dziury wlacznie ;) zwlaszcza ze mamy ku temu sposobnosc; Dyskusja Ogolna, dodajac do tego luzna i bardzo poprawna atmosfere ktora jest na tym forum, wszystko powinno pojsc jak z platka, uslane rozami i pomidorowka z kluseczkami ;):D
No racja, właśnie tak jest :D
No, tak czy owak w najgorszym razie mnie ktos z was opierniczy i wreszcie sie cos ruszy :D
Złudne nadzieje ;D
-
No tak, frekwencja jak widac sie polepszyla, brakuje jeszcze Cezariana ktory pojawia sie i znika sprawdzajac poprawnosc postow i takie tam rzeczy nie warte uwagi :D
Dobrze skoro tak tooo:
Cez wyrwany z poobiedniej drzemki stukotem torow, zerwal sie ze swojego ulubionego fotela, obce srodowisko zdezorientowalo go calkowicie
- zaraz zaraz, gdzie ja jestem
poczal przemierzac niekonczace sie przedzialy, znuzony i zaklopotany postanowil odpoczac w jednym z nich
pociag ten wydawal sie jechac do nikad, pasazerowie wsiadali i wysiadali pomimo tego ze nigdy nie zatrzymywal sie na zadnej stacji
- Czy daleko pan jedzie ?
Spytal starszy jegomosc
Cezarian z przerazeniem w oczach zastanawial sie nerwowo co odpowiedziec:...
No! sluchamy :)
-
No tak, frekwencja jak widac sie polepszyla, brakuje jeszcze Cezariana ktory pojawia sie i znika sprawdzajac poprawnosc postow i takie tam rzeczy nie warte uwagi :D
Dobrze skoro tak tooo:
Cez wyrwany z poobiedniej drzemki stukotem torow, zerwal sie ze swojego ulubionego fotela, obce srodowisko zdezorientowalo go calkowicie
- zaraz zaraz, gdzie ja jestem
poczal przemierzac niekonczace sie przedzialy, znuzony i zaklopotany postanowil odpoczac w jednym z nich
pociag ten wydawal sie jechac do nikad, pasazerowie wsiadali i wysiadali pomimo tego ze nigdy nie zatrzymywal sie na zadnej stacji
- Czy daleko pan jedzie ?
Spytal starszy jegomosc
Cezarian z przerazeniem w oczach zastanawial sie nerwowo co odpowiedziec:...
No! sluchamy :)
Odpowiadam, ja nigdzie nie jadę, ja idę, ba więcej, ja zachodzę w głowę, dokąd ja idę.
Przecież, pytanie gdzie idziemy, dokąd zmierzamy zaprzątało tęgie głowy, a nie takie jak moja. Przy okazji, tęga głowa, to chyba taka która może wypić?
Nadomiast pudło kolego msnet. Środowisko stukoczących, wyjących torów oraz dudniących parą w kotłach drezyn kolejowych jest mi genetycznie zupełnie bliskie. Choć trzeba przyznać, że mamy tu na forum wybitnego specjalistę od kolei, który pojawia się i znika jak, nie przymierzając, Duch forum. Niestety, właśnie zniknął na kilka tygodni układając tory szybkobieżnej wąskotorówki gdzieś w Sudetach, tak aby innej forumowiczce, niejakiej (ha, ha, niejakiej!) Bruxie podciągnęli wreszcie do letniej sadyby internet.
-
Co nie zmienia faktu.