Rodzina Poszepszyńskich - fanklub im. Kaprala Jedziniaka
Kategoria ogólna => Dyskusja ogólna => Wątek zaczęty przez: msnet w 29 Lipca 2008, 11:43:32
-
Skoro jestem na nowym forum wiec zaczynam zamieszanie :D
Krag wtajemniczonych byl i jak widze jest ale sa male niejasnosci:
prawa autorskie/ftpy z plikami/RS - to wszystko koliduje ze soba,jesli prawa autorskie to oczywiscie laczymy to z wlasnymi ftepami, nie sprawdzalem jeszcze jak to sie ma do odcinkow ripowanych z radia,jesli jednak nadal prawa autorskie to co robi na tym forum link z RS ?
Z gory zaznaczam ze nie powiem abym chcial na sile ponowny dostep do ftpa chociaz milo by bylo ale co wlasciwie kieruje "Wtajemniczonym Kregiem" fakt udostepniania hasel do ftepow ?
Mozna sadzic ze trzeba troszke popisac aby forum nadal "zylo" wtedy dostajemy link, tyle ze to wydaje sie byc zbyteczne bo widac ze forum nie ma zamiaru przykryc sie przescieradlem i czolgac w wiadomym kierunku ;)
Wyjasnijcie mi prosze czy kieruja wami jakies obawy czy to czysta przekora lub chec uzyskania nowych smiesznych tekstow ktore zrodza sie w lepetynach "przybyszy" ?
-
Nierzadko kieruje nami wprostowstręt czyli niechęć do kawy na ławie i do dosłowności.
Hu!
-
Ja przepraszam, ciągle nie nadążam za osiągnięciami techniki, co to jest "RS"?
-
No proszę, proszę, przybył mi klient do wychowania...
A już tęskniłem za Karoliną...
Ciepłe, ciepło, kombinuj, kombinuj, choć Bluesmaniakowi za bardzo kojarzysz się z Billem...
Ujmę to tak - są osoby na tym forum o "miętkim" sercu, (bez liczebników w nazwie oczywiście), które dadzą ci co chcesz.
Choć muszę przyznać - i mi się zdarzyło dać po krótkim kontakcie...
Nie trać nadziei i pisz, pisz, pisz (jakby powiedział Cezarian)
No chyba ze jesteś botem.
Wtedy won :)
-
Temat do zamkniecia, wiem juz wszystko z pierwszej reki.
W ramach wyjasnienia - nie przybyl a wrocil, drugi z pierwszej starej dziesiatki ;)
Pozdro
-
Zaraz tam do zamknięcia. Na tym forum każdy temat jest dobry, bo i tak nikt nie pisze na temat. To jedna z tajemnic (nie)powodzenia tego forum na skalę porównywalna z naszą klasą. Dodam, że absolutnie zależy nam na takim niepowodzeniu. Stefek nie denerwuj się, Msnet już jest wychowywany.
Msnet nie denerwuj się. Stefek jest wbrew pozorom naszym nalepszym charakterem na forum, tyle, że dobrze ukrytym. Można powiedzieć nawet o nim, bez fałszywej przesady, że jest najczarniejszym białym charakterem tego forum.
-
Msnet nie denerwuj się. Stefek jest wbrew pozorom naszym nalepszym charakterem na forum.....
Raczej bym powiedział "wzorcowym" charakterem, bo określenie "najlepszym" jest zbyt tendencyjne ;D
-
Jestem daleki od nerwacji :D w ogole to spokojny gosc ze mnie zwlaszcza jak dostane niespodziewanie sloik dzemu, fakt ze lepsza by byla farba pana Sobieskiego no ale coz, tego nie macie na forum :D
-
Jeśli farba pana Sobieskiego to jest to, o czym myślę, to ja wolę farbę pana Batorego.01
-
Aby rozwiac watpliwosci wyjasniam:
farba pana Sobieskiego jest tak samo perfekcyjnym produktem jak zmywacz do paznokci Marylki, ktory zmywa do zywego miesa :D odcinek z rakieta ;)
-
Co wy wiecie o farbach, chłopaki... Że o zmywaczach nie wspomnę...
Baczewski, tylko Baczewski ;D
-
Co wy wiecie o farbach, chłopaki... Że o zmywaczach nie wspomnę...
Baczewski, tylko Baczewski ;D
Baszczyński chyba? (ostatnio widziano: Camp Nou)
-
Baszczyński chyba? (ostatnio widziano: Camp Nou)
Nie to nie ten,tamten chyba wierszyki pisze (pisał?).
-
Oj błądzicie, młodzieży, błądzicie. Żeby wam ułatwić podpowiem, że portret nieboszczyka Baczewskiego do tej pory można obejrzeć na butelkach sztandarowego produktu jego firmy. Z reguły fioletowego. Produktu, nie nieboszczyka ;D
-
Oj pamiętam, jak w czasach głęboko minionych, niesłusznych i.. wspaniałych czasach z kumplem chcieliśmy zakupić paliwo do maszynki (spirytusowej).
Niestety, nie chciano nam sprzedać przed 13 (Sklep GS Krościenko 7), a gdy minęła rzeczona godzina, to ze zdziwieniem zauważyliśmy nalepki antyalkoholowe (osobno płatne) na każdej butelce denaturatu...
-
Oj błądzicie, młodzieży, błądzicie,portret nieboszczyka Baczewskiego do tej pory można obejrzeć na butelkach sztandarowego produktu jego firmy.
No co,no co?A niby skąd my nieletni (łech,łech) mamy znać takie nalepki.Nam nie wolno!
-
ze zdziwieniem zauważyliśmy nalepki antyalkoholowe (osobno płatne) na każdej butelce denaturatu...
Jak sie domyślam, te nalepki antyalkoholowe nie odwiodły was od palenia papierosów?
-
Nic właśnie.
Wtedy była nasza inicjacja tytoniowa.
Pierwszego papierosa zapaliłem podczas podejścia na Jaworzynę Krynicką, co samo w sobie jest durne.
-
Nic właśnie.
Wtedy była nasza inicjacja tytoniowa.
Pierwszego papierosa zapaliłem podczas podejścia na Jaworzynę Krynicką, co samo w sobie jest durne.
Czego to mężczyzna nie zrobi, żeby podejść kobietę, nawet jeśli nazywa się Jaworzyna Krynicka. Po wszystkim oczywiście uważa, że to było durne, czasami nawet rzuca palenie...
-
Pierwszego papierosa zapaliłem podczas podejścia na Jaworzynę Krynicką, co samo w sobie jest durne.
Czego to mężczyzna nie zrobi, żeby podejść kobietę, nawet jeśli nazywa się Jaworzyna Krynicka. Po wszystkim oczywiście uważa, że to było durne, czasami nawet rzuca palenie...
Coz za geeennniiiiyyyaaaaalna analiza strategii kolegi kota. Ciekawe czy bylo to podejscie udane i czy sie okopal potem :) czy tylko kopnal w kostke. Albo ugryzl w jezyk (choc raz w zyciu).
Widze po wielu watkach, ze bliska Ci jest tematyka wojenna. Wiec. Szaaable w dlooooon!
Mimo wszystko uważam, że szczególu podejścia przez Stefana Jaworzyny Krynickiej oraz ich wspólnego pożycia powinny być ich tajemnicą prywatną, ewentualnie prywatną tajemnicą Poliszynela.