Czyli do zobaczenia w niedzielę.
Cezar - a może coś tak od siebie?Od siebie? Żartujesz? Musiałbym być na koncercie... ???
Od siebie? Żartujesz? Musiałbym być na koncercie... ???No to w końcu kogo nie było na tym koncercie?
Ja byłam. Duchem ;D Duchem, którego Cezarian mylnie wziął za opary środków czyszczących.Nie jestem przekonany. Ducha tego forum to ja już widziałem, stąd zresztą wierzę w duchy. ;)
A jak się w tym wszystkim sprawiła WGB?No właśnie?
Nohavica rulez!Jak zwykle ;D
i jeszcze jakiś taki facetTolek Muracki - zazwyczaj straszy w okolicach Cieszyna i w Białołęce. Śpiewa piosenki własne i Jarka, całkiem udatnie tłumaczy. Jego dzieci też śpiewają - niestety :/
Tylko żałuję, że nie kupiłem przed koncertem książki z tłumaczeniami... może w necie znajdę coś podobnego.http://nohavica.cz/_pl/tvorba/texty_pl/texty_index_pl.htm (http://nohavica.cz/_pl/tvorba/texty_pl/texty_index_pl.htm)
A co śpiewała Bukowina?Co śpiewała? Ten...no...tego...zapomniałem. Widzicie - nawet nie było to warte zapamiętania. Nie żeby było tak źle, bo przesadzam, ale chyba nic co bym jakoś kojarzył, albo wyleciało z głowy.
Pane prezidente - moje Anežka kdyby žila
ta by mě za ten dopis co tu teď píšu patrně přizabila