Rodzina Poszepszyńskich - fanklub im. Kaprala Jedziniaka

Kategoria ogólna => Aktualności => Wątek zaczęty przez: 666 w 22 Marca 2008, 12:25:37

Tytuł: [22.03] No to panowie - święcimy jaja... czyli wątek okołoświąteczny.
Wiadomość wysłana przez: 666 w 22 Marca 2008, 12:25:37
Właśnie mija Tydzień Wielki
Więc jajami się podzielmy
 0:)
A w śmigusa
Miej mokrego fallusa. :o (chyba żeś Bruxa)
 >:D
Tytuł: Odp: [22.03] No to panowie - święcimy jaja... czyli wątek okołoświąteczny.
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 22 Marca 2008, 12:39:30
A bo to musi być swój?  ;D
Za to jako babie jaj mi nie brak. Możecie sprawdzić w dowolnym, najlepiej wielkanocnym, przepisie na babę.  ;D
Tytuł: Odp: [22.03] No to panowie - święcimy jaja... czyli wątek okołoświąteczny.
Wiadomość wysłana przez: Fasiol w 22 Marca 2008, 12:45:14
Od Wielkiejnocy do Zielonych Świątek może lać i w piątek

Na Zmartwychwstanie kotek przy płocie stanie
Tytuł: Odp: [22.03] No to panowie - święcimy jaja... czyli wątek okołoświąteczny.
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 22 Marca 2008, 13:09:58
Ale kotek czy kołek? Bo taka niejasność może powodować niepotrzebne nieporozumienia i psuć stosunki dobrosąsiedzkie, i żaden Anioł tu nie pomoże.
Tytuł: Odp: [22.03] No to panowie - święcimy jaja... czyli wątek okołoświąteczny.
Wiadomość wysłana przez: 666 w 22 Marca 2008, 13:48:46
...i żaden Anioł tu nie pomoże.
A diabeł? Bo jak diabeł nie może, to Bruxę pośle.
Tytuł: Odp: [22.03] No to panowie - święcimy jaja... czyli wątek okołoświąteczny.
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 22 Marca 2008, 17:30:02
Od Wielkiejnocy do Zielonych Świątek może lać i w piątek

Na Zmartwychwstanie kotek przy płocie stanie
Wy Fasiol sie kotami nie zasłaniajcie.
I czekajcie grzecznie na swoją kolej.
Tytuł: Odp: [22.03] No to panowie - święcimy jaja... czyli wątek okołoświąteczny.
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 22 Marca 2008, 23:42:20
To może tak, Świąt nadszedł czas. A jak świąt, to i życzeń:

Zgodnie z wieloletnią tradycją forumową
Przypominając Wielkanocną nowinę nienową,
Składam Rodzinie Rodziny życzenia radości,
Powodzi jedzenia, picia i innych skłonności,
I życzę, aby Na Wielkanoc jedynym dylematem
Był wybór, czy baranka zakąszać zajączkiem uszatem,
Czy jajkiem, czy też w buraczkach kurczaczkiem
Trzymanym w wannie zamiast pod krzaczkiem,
I także to mającym z karpiem wspólnego,
Że święta decydują o istnieniu jego ego.
I życzę, aby nasze formowe spotkania
Nie ograniczały się tylko do poniedziałkowego przy radiu czuwania.
Lecz, by ogólnoposzepszyńskie wartości
Nieść jak kaganek, pod strzechy ludzkości.


Zupełnie na marginesie dodajmy, że "Time" wybrał psa Putina na sukę roku.
Tytuł: Odp: [22.03] No to panowie - święcimy jaja... czyli wątek okołoświąteczny.
Wiadomość wysłana przez: Fasiol w 23 Marca 2008, 09:44:37
Wy Fasiol sie kotami nie zasłaniajcie.

Toć czekam.

Jak w Wielkanocną niedzielę śnieg podsypuje
Bruxa połowie klasy na koniec roku pały szykuje
Tytuł: Odp: [22.03] No to panowie - święcimy jaja... czyli wątek okołoświąteczny.
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 06 Kwietnia 2008, 13:28:59
Myślę, że zgodnie z tematem wątku należy rozpocząć - póki nie jest za późno - przygotowania do kolejnych zbliżających się świąt. Tylko co się święci na 3 maja? Niech się święci 3 maja?

A może niech się święci Konstytucja (wersaj polska), Traktat (wersja unijna) wraz ze wszystkimi poprawkami (wersja na USA)?
Po podpisaniu i ratyfikowaniu Traktatu Lizbońskiego powstaje problem. Czy w związku z wyższościa prawa unijnego nad krajowym, a więc unijnej konstytucji, nad konstytucja krajową należy:
a) 3 maja święcić Traktat Lizboński
b) zmienić datę obchodów święta na datę podpisania/ratyfikowania traktatu.
Tytuł: Odp: [22.03] No to panowie - święcimy jaja... czyli wątek okołoświąteczny.
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 06 Kwietnia 2008, 16:02:21
Toś teraz przyjebał*/, nie ma co...
A narzekacie na mnie...
Tak, wulgaryzm jest zamierzony i celowy.

/*Żaden EV nic tu nie da. A komu się nie podoba to aj lawju
Tytuł: Odp: [22.03] No to panowie - święcimy jaja... czyli wątek okołoświąteczny.
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 06 Kwietnia 2008, 19:07:12
Możemy się wybrać na Plac Konstytucji, zgodnie z zaleceniami poety:
A jeśli masz oczy jak chabry
i pociąg do prostytucji
przyjdź nocą pod kandelabry
na Plac Konstytucji...

 ;D

Ciekawostką jest, że większość warszawiaków nie wie, jakiej/której to konstytucji plac. Może to i lepiej, bo jakby sobie ktoś przypomniał, to dopiero byłaby jazda  ;D ;D ;D

A kandelabry rzeczywiście zajebiste*

(http://warszawa78.blox.pl/resource/socrealizm.jpg)

_________________________________
*nie, to nie wpływ obniżania poziomu przez Stefana, to najbliższy rzeczywistości epitet.