Rodzina Poszepszyńskich - fanklub im. Kaprala Jedziniaka
Kategoria ogólna => Dyskusja ogólna => Wątek zaczęty przez: Bluesmanniak w 21 Marca 2008, 07:22:41
-
Ledwo się dziś obudziłem, a tu już żalił się na antenie (PR3) jakiś czarny kot, że obudzi się głodny i zły. Nawet wzruszył tym prowadzącego audycję piątkowego Redaktora, choć nie wszyscy słuchacze byli wyrozumiali. A mi oczywizda przyszło do głowy, że może znamy tego kota. I jesli faktycznie dziś obudzi się zły, to mamy przerąbane :-\
-
Jestem niewinny akurat.
Tym razem.
Wyjątkowo.
-
Jestem niewinny akurat.
Tym razem.
Wyjątkowo.
Te zaprzeczenie przesądza moim zdaniem, że czarny koci malkontent to Stefek. Przypominam, że Stefek zaprzeczał, że jest Bucefałem(ką) nawet wtedy, kiedy przyznał się, że nią jest.
Przy okazji, czy związek pomiedzy czarnym, a białym kotem jest podobny, jak pomiedzy czarną i białą damą? Pamiętam jedynie, że biały kot może spokojnie przebiegać drogę przechodniom oraz, że w smaku nie ma większej różnicy. ;D