Rodzina Poszepszyńskich - fanklub im. Kaprala Jedziniaka

Przerażająca Tfurczość Własna => Podforumeczko Stefana Bolcmana - Re-reaktywacja => Wątek zaczęty przez: Stefan w 20 Marca 2008, 20:11:10

Tytuł: Syndrom kurzej stopki
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 20 Marca 2008, 20:11:10
Znamy przyczyny słabszej niż w poprzednich latach formy Adama Mich, wróć, Małysza.
Jak wykazały badania antydopingowe prowadzone na koniec sezonu, u naszego czołowego skoczka wystąpił tzw. syndrom kurzej
 stopki.
Jak wiadomo, nie wiadomo skąd się to schorzenie bierze, jak się go leczy i czy można się przed nim ustrzec.
Naukowcy do dziś spierają się nad genezą syndromu, co im zresztą wychodzi jak najlepiej, bo sponsorowani są przez UE, USA oraz Caraibain Air Lines.
Jedynym pocieszeniem jest fakt, że syndrom samoistnie generalnie mija po 5-6 miesiącach. Jest więc nadzieja, że Adam w przyszłym sezonie będzie nadal cieszył nas swoimi występami.
Jest jednak pewnie (niewielkie) ryzyko - otóż wśród polskich skoczków jest zawodnik, który cierpi na wspomniany syndrom już 10 lat.
Przez szacunek dla pana Roberta, nie wyjawimy jednak jego personaliów.
Tytuł: Odp: Syndrom kurzej stopki
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 20 Marca 2008, 22:12:27
Na kurze stopki to podobno najlepszy botox, ale nie wiem, czy nie jest na liście zakazanych środków dopingujących. Jeżeli tak, to zostaje tylko laser albo dobry krem na noc, ale w tym wypadku widoczne efekty można zaobserwować dopiero po co najmniej trzech miesiącach stosowania...
Tytuł: Odp: Syndrom kurzej stopki
Wiadomość wysłana przez: 666 w 20 Marca 2008, 23:10:47
A może od razu chatka na kurzej nóżce?
Tytuł: Odp: Syndrom kurzej stopki
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 20 Marca 2008, 23:31:27
Na kurze stopki to podobno najlepszy botox, ale nie wiem, czy nie jest na liście zakazanych środków dopingujących. Jeżeli tak, to zostaje tylko laser albo dobry krem na noc, ale w tym wypadku widoczne efekty można zaobserwować dopiero po co najmniej trzech miesiącach stosowania...
Ejże, są przecież jeszcze proszki DDT. Działają także na kurzą ślepotę, ale tylko raz.