Rodzina Poszepszyńskich - fanklub im. Kaprala Jedziniaka
Kategoria ogólna => Dyskusja ogólna => Wątek zaczęty przez: deepblue w 02 Marca 2008, 09:05:13
-
Dziś mnie tknęłó by zbadać aktywność forummową , w sensie ilośći pisanych wqtków.
przerażające !
przerażające !przerażające !przerażające !przerażające !
przerażające !
wyszło mi że porównaniu z Bruxq zy Zygim jestem tutaj milczkiem..
nabieram komplexow..
chociaż Bruxę akurat rozumiem... najprawdopodobniej nie może nagadać się w pracy ...
-
Dziś mnie tknęłó by zbadać aktywność forummową , w sensie ilośći pisanych wqtków.
przerażające !
przerażające !przerażające !przerażające !przerażające !
przerażające !
wyszło mi że porównaniu z Bruxq zy Zygim jestem tutaj milczkiem..
nabieram komplexow..
chociaż Bruxę akurat rozumiem... najprawdopodobniej nie może nagadać się w pracy ...
I w domu też nie, bo mam nadzieję, że u niej w domu wszyscy zdrowi. ;)
-
Nie ten mówi co dużo mówi...
BTW: Gdzie te moje obiecane uprawnienia?
-
Bo ja tu mówię za miliony - no przynajmniej za kilka osób. ;D Jeśli idzie o wysłane wątki, to sporą część stanowią pracowicie przeniesione wasze wątki ze starego forum.
Ale widzę, że dzisiaj deep postanowił dogonić mnie i Zygfryda (i innych pracowników organicznych) i zaczął na potęgę przenosić wątki. W ramach podnoszenia statystyk sugeruję stworzenie wątku Spis wątków z ich przybliżonym aktualnym miejscem pobytu ;D
Serio, jeśli ja przestałam się orientować gdzie co jest, to co z prostymi bułczarzami?
edit: I komu przeszkadzało podforumeczko?
-
Do jasnego wuja! Tak posprzątane, że nic nie można znaleźć ???
-
Serio, jeśli ja przestałam się orientować gdzie co jest, to co z prostymi bułczarzami?
edit: I komu przeszkadzało podforumeczko?
No...
Podforumeczko? Nie te auspicje.
JBC, przeniesiemy się na gościnną ziemię warmińską do Mr BM ;D
-
Jeśli już coś przenosi kolega deep (po co podforumeczko?), to może by tak wykasował wątki przeniesione ze strych miejsc?
-
No no deep - ja jestem pod wrażeniem. ;D
Teraz to forum jest bardziej offtopowo-nienormalne niż kiedykolwiek. Dokonałeś nieżliwego.
po co podforumeczko?
Jeszcze się pytasz? ;D
-
Podforumowym skrytożercom mówimy nie!
-
No no deep - ja jestem pod wrażeniem. ;D
Teraz to forum jest bardziej offtopowo-nienormalne niż kiedykolwiek. Dokonałeś nieżliwego.
po co podforumeczko?
Jeszcze się pytasz? ;D
Coś widzę, że zostałem źle zrozumiany. Podforumeczko MUSI zostać! Pisałem zaś "po co podforumeczko" w sensie, żeby go nie ruszać.
Deep siedzi po nocach, to i czasem coś mu sie pokiełbasi i przenosinami. ;) Znam to z autopsji.
-
tak.. deep czasem za dużo kieliszków opróżnie i mnie za bardzo ponienie.
Nigdy nie chciałem wyrzucać forum Stefcia, a jedynie chciałem żeby się coś działo ten tego, starałem się dopracować działy , a forum Stefana wiemy że od zawsze nazywało się w zamknieciu i chciałem żeby ten charakter przemawaiał. w zasadzie najprowopodoniej.
z tymi żygopwinami to trochę przegiąłem, w każdym razie już ktoś to napraił, a Stefcio jest podbudowany głosami swych obrońców :)
kiedyś jeszce zapewne przyatakuję forum Stefana nad ranem niczym wredny komar :->
trzask Panie prask i po wszytystkim
-
po co podforumeczko?
Jeszcze się pytasz? ;D
Coś widzę, że zostałem źle zrozumiany. Podforumeczko MUSI zostać! Pisałem zaś "po co podforumeczko" w sensie, żeby go nie ruszać.
Ja Cię zrozumiałem bdb! To Ty mnie nie zrozumiałeś ;D Taki żarcik poszedł na przekór Stefanowi. :P
-
po co podforumeczko?
Jeszcze się pytasz? ;D
Coś widzę, że zostałem źle zrozumiany. Podforumeczko MUSI zostać! Pisałem zaś "po co podforumeczko" w sensie, żeby go nie ruszać.
Ja Cię zrozumiałem bdb! To Ty mnie nie zrozumiałeś ;D Taki żarcik poszedł na przekór Stefanowi. :P
Teraz wszystko jasne! Nie zrozumiałem Twojego zrozumienia sprawy. Wszystko oczywiście przez Stefka, który nie zrozumiał mojego i Twojego zrozumienia i dał temu wyraz, który ja zrozumiałem jako wyraz niezrozumienia właśnie.
Dobrze, że wszystko opiera się na wzajemnym zrozumieniu. Inaczej byśmy dawno zwariowali.
-
tak.. deep czasem za dużo kieliszków opróżnie i mnie za bardzo ponienie.
Nigdy nie chciałem wyrzucać forum Stefcia, a jedynie chciałem żeby się coś działo ten tego, starałem się dopracować działy , a forum Stefana wiemy że od zawsze nazywało się w zamknieciu i chciałem żeby ten charakter przemawaiał. w zasadzie najprowopodoniej.
z tymi żygopwinami to trochę przegiąłem, w każdym razie już ktoś to napraił, a Stefcio jest podbudowany głosami swych obrońców :)
kiedyś jeszce zapewne przyatakuję forum Stefana nad ranem niczym wredny komar :->
trzask Panie prask i po wszytystkim
Żeby Ci nie było tak miło, od tych żygowin dostałem 39 stopni gorączki i się rozchorowałem (bardzo), i tylko temu zawdzięczasz brak riposty. Ale dzięki temu (znaczy dzięki 39 gradusów) wpadł mi pomysł na tekst który być może będzie w Bogatyni.
Nie mniej samokrytykę przyjmuję i tematu nie ma.
Edit
Jestem wzruszony liczną (raz, dwa, trzy) rzeszą moich obrońców.
Pytanie - ile będzie mnie to kosztować?
-
Pytanie - ile będzie mnie to kosztować?
Ach ta Galicja. Co znaczy nadać właściwe problemowi znaczenie...