Rodzina Poszepszyńskich - fanklub im. Kaprala Jedziniaka

Kategoria ogólna => Aktualności => Wątek zaczęty przez: Bluesmanniak w 18 Lutego 2008, 07:48:41

Tytuł: Dzień kota!
Wiadomość wysłana przez: Bluesmanniak w 18 Lutego 2008, 07:48:41
Z okazji Dnia Kota składam, nieco spóźnione, ale jakże serdeczne życzenia wszystkiego najfutrzajszego  ;D
Jak podały media, 60% społeczeństwa lubi koty, czyli nie wydrapuje im oczu, nie kopie i nie rzuca o ścianę, a nawet podobno nie ciągnie za ogon!? Niestety, pozostały procent społeczności wykorzystuje koty w bardzo róznych celach, najprawdopodobniej mało humanitarnych.
W załączniku podaję przykład wykorzystania kota Stefana do jakże przyziemnych celów. Czarę goryczy przepełnia fakt, że zdjęcie dostarczył Grzegorz (P.?) - jednak szmata  :(
BTW, albo zdjęcie jest podkoloryzowane, albo oto mamy nową prawdę o Stefanie.
Tytuł: Odp: Dzień kota!
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 18 Lutego 2008, 09:06:01
Odpowiem po staropolsku:
Dupa Yaś Rękawiczki
To nie ja.
W takim periodyku?
A pociąganie za ogon, rzucenie o ścianę czy wydrapywanie oczu wcale nie świadczy o braku miłości do kota.
Tytuł: Odp: Dzień kota!
Wiadomość wysłana przez: 666 w 18 Lutego 2008, 10:56:10
Stefan - nie odwracaj kota ogonem.
Tytuł: Odp: Dzień kota!
Wiadomość wysłana przez: Bluesmanniak w 18 Lutego 2008, 13:10:19
Co do periodyku - to faktycznie, jak mogłem w ogóle pomysleć! Ale z drugiej strony to przecież Grzegorz-szmata do wszystkiego jest zdolny  ;D
Co do definicji miłości przychodzi mi na mysl jedynie kot-masochista. Cóż, pewnie i w zwierzyncu bywają takie przypadki...
Tytuł: Odp: Dzień kota!
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 18 Lutego 2008, 16:34:56
Co do periodyku - to faktycznie, jak mogłem w ogóle pomysleć!
Sie nie nabijaj z mojej asertywności! (Bo lutne) ;D
Jestem niespotykanie asertywny człowiek, dopóki (trudne słowo)  się nie zdenerwuje :)
Tytuł: Odp: Dzień kota!
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 18 Lutego 2008, 22:34:01
Z okazji Dnia Kota składam, nieco spóźnione, ale jakże serdeczne życzenia wszystkiego najfutrzajszego  ;D
Jak podały media, 60% społeczeństwa lubi koty, czyli nie wydrapuje im oczu, nie kopie i nie rzuca o ścianę, a nawet podobno nie ciągnie za ogon!? Niestety, pozostały procent społeczności wykorzystuje koty w bardzo róznych celach, najprawdopodobniej mało humanitarnych.
W załączniku podaję przykład wykorzystania kota Stefana do jakże przyziemnych celów. Czarę goryczy przepełnia fakt, że zdjęcie dostarczył Grzegorz (P.?) - jednak szmata  :(
BTW, albo zdjęcie jest podkoloryzowane, albo oto mamy nową prawdę o Stefanie.
Ja także przyłączam sięze spóźnionymi nieco życzeniami. Czy kot używany w celach humanitarnych moze szkodzić? Cela (cela?) polegający na wykorzystaniu kota do rozwiązywania krzyżówki, jest w tym kontekście jak najbardziej na miejscu. Niewątpliwie skoro Stefek ma 6 lat i 12 kilogramów, to nie powiedział jeszcze ostatniego krzyżówkowego słowa.

Co do periodyku - to faktycznie, jak mogłem w ogóle pomysleć!
Jestem niespotykanie asertywny człowiek, dopóki (trudne słowo)  się nie zdenerwuje :)
Nie od dzisiaj wiadomo, że nic tak nie uspokaja Stefka, jak zdenerwowanie. Żeby więc spokojnie zasnąć musi się przed snem zdrowo zdenerwować... A nie jest to łatwe...
Tytuł: Odp: Dzień kota!
Wiadomość wysłana przez: Ali w 19 Lutego 2008, 09:40:10
Czy kot używany w celach humanitarnych moze szkodzić? Cela (cela?) polegający na wykorzystaniu kota do rozwiązywania krzyżówki, jest w tym kontekście jak najbardziej na miejscu.

Pytanie praktyczne - Jak wykorzystać kota do rozwiązania krzyżówki? Może ktoś ma jakiś pomysł? Może mu umaczać łapkę w atramencie i pozwolić pisać literki pazurkiem? (ale czy nie jest to mało humanitarne?)
A z drugiej strony - Czy w przypadku kota można używać pojęcia "humanitarny"? Może lepiej "catarny"?
A swoją drogą - Czy ktoś wie ile Stefan ważył np. rok temu, bo nie wiem czy słuszną linię ma nasza władza...
Tytuł: Odp: Dzień kota!
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 19 Lutego 2008, 10:14:42

...nie wiem czy słuszną linię ma nasza władza...
Nasza(?) władza zawsze ma słuszną linię
Z cytatów:
Sukces premiera Tuska!
Pojechał do Moskwy (Mocby) i...
wrócił!
Tytuł: Odp: Dzień kota!
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 19 Lutego 2008, 16:04:51

...nie wiem czy słuszną linię ma nasza władza...
Nasza(?) władza zawsze ma słuszną linię
Z cytatów:
Sukces premiera Tuska!
Pojechał do Moskwy (Mocby) i...
wrócił!

Dobre. Proszę proszę, propaganda sukcesu. Dodajmy, że pojechał w futrze, ale nie wrócił w kufrze.
Co zaś do pojęć catarnych to ja proponuję catharssis, czyli kocie oczyszczenie.
Tytuł: Odp: Dzień kota!
Wiadomość wysłana przez: Bluesmanniak w 19 Lutego 2008, 16:49:23
.....
A swoją drogą - Czy ktoś wie ile Stefan ważył np. rok temu, bo nie wiem czy słuszną linię ma nasza władza...
Powyższym stwierdzeniem zostałem wprawiony w stan zasłupienia: ale-o-so-chodzi-panie-wladzo?
To koty (i Stefany?) też powinny dbać o linię? U żadnego kota jeszcze tego nie zauważyłem, a już taki Garfield... I jeszcze naszą władzę do tego jakże intymnego tematu mieszacie? Fuj, fuj!
Tytuł: Odp: Dzień kota!
Wiadomość wysłana przez: Baader w 19 Lutego 2008, 17:13:53
Co widzę, lelum polelum! Wraca zapomniana nieco ostatnio kategoria dowcipu politycznego. I bardzo dobrze, za długo mieliśmy władzę będącą samą w sobie ponurym żartem. Dokładając swoją cegłę do wspólnego ogródka powiem Wam: zaprawdę niebawem potanieją zegarki analogowe!! Pan premier wybiera się bowiem do USA i przywiezie stamtąd mnóstwo wskazówek!

O ile dobrze pamiętam książeczkę "Dowcip surowo wzbroniony" pierwsza wersja tego kawału brzmiała, że zegarki potanieją bo "tow. Bierut wybiera się do Moskwy i..." Czyli pochodzi z lat 50-tych.
Tytuł: Odp: Dzień kota!
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 19 Lutego 2008, 23:30:29
Powiadasz zegarki PO-tanieją?
Tytuł: Odp: Dzień kota!
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 20 Lutego 2008, 06:25:38
Ale Piwo I Sok podrożeją :(
Tytuł: Odp: Dzień kota!
Wiadomość wysłana przez: Baader w 20 Lutego 2008, 08:17:53
Ale Piwo I Sok podrożeją :(

To i tak jedno z drugim nie najgorzej: był czas kiedy co prawda mięso drożało, ale za to taniały lokomotywy :)
Tytuł: Odp: Dzień kota!
Wiadomość wysłana przez: duch pedadoga w 20 Lutego 2008, 08:43:13

... ale za to taniały lokomotywy :)

I ja to przegapiłem... :/
Tytuł: Odp: Dzień kota!
Wiadomość wysłana przez: Bluesmanniak w 20 Lutego 2008, 09:24:58
.. ale za to taniały lokomotywy :)
I ja to przegapiłem... :/
Spoko, Lokomotywy I Drezyny nadal tanieją ;D
Tytuł: Odp: Dzień kota!
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 20 Lutego 2008, 09:57:02
.. ale za to taniały lokomotywy :)
I ja to przegapiłem... :/
Spoko, Lokomotywy I Drezyny nadal tanieją ;D
Racja i kije Samobije, zwane również burakami nie tylko od koloru krawatów, też ostatnio staniały. To zresztą bardzo dobrze, dzięki temu obywatele będą mieli szerszy dostęp i do takich kijów na buraki...
Duch nie może pamiętać jak taniały lokomotywy, bo jest za młody. Nawet duch kiedyś musiał się urodzić, że o śmierci nie wspomnę. Nie jestem specjalistą w temacie duchów, ale czy jest możliwe istnienie ducha bez wcześniejszych narodzin oraz śmierci jego, nazwijmy, materialnego protoplasty?
Tytuł: Odp: Dzień kota!
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 17 Lutego 2009, 16:00:53
Historia zatoczyła koło i dzisiaj można ponownie naszym kotom, że szczególnym uwzględnieniem (a co, polecę prywatą) pewnego siwego uczestnika forum oraz jego podopiecznego, życzyć wszystkiego najfutrzastrzego i najmruczeńszego z okazji miedzynarodowego dnia kota.
Miedzynarodowego, co oznacza najprawdopodobniej, że święto to dotyczy kotów wszystkich ras we wszystkich państwach. Niestety podobno jeszcze nie we wszystkich krajach odbywają się tradycyjne już międzynarodowe kocie pochody łączące internacjonalistycznie nastawione grupy kotowatych. Pochody mają oczywiście na celu przezwyciężanie uprzedzeń w stsounku do kotów jako takich, jak też walkę z dyskrymminacją różnych kocich ras połączoną z propagowaniem niczym nieusprawiedliwionych stereotypów dotyczących kotów.

A ja się zastanawiam, czy międzynarodowy dzień kota jest także międzynarodowym dniem kociaka? To stawiałoby święto w zupełnie innym świetle... ;)
Tytuł: Odp: Dzień kota!
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 17 Lutego 2009, 16:27:05
Dodajmy, koniecznie, że dzień ten jak i wszelkie jego obchody objęte są honorowym patronatem Pierwszego Kociarza Rzplitej, Prezydenta RP we własnej osobie (srsly!). Co oczywiście odbiera wszelkie podteksty zarówno paradom i demonstracjom jak i zniechęca do przyglądania się temu świętu w jakimkolwiek świetle innym niż jedynie słuszne. I nikt nam nie powie, że czarne koty są czarne, a białe białe.
 ;D
Tytuł: Odp: Dzień kota!
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 17 Lutego 2009, 17:01:37
Dodajmy, koniecznie, że dzień ten jak i wszelkie jego obchody objęte są honorowym patronatem Pierwszego Kociarza Rzplitej, Prezydenta RP we własnej osobie (srsly!). Co oczywiście odbiera wszelkie podteksty zarówno paradom i demonstracjom jak i zniechęca do przyglądania się temu świętu w jakimkolwiek świetle innym niż jedynie słuszne. I nikt nam nie powie, że czarne koty są czarne, a białe białe.
 ;D
Jakże słusznie, ale pytanie, czy prezydent oprócz kota ma także kociaka (wszystko jedno jakiego koloru) jest chyba retoryczne? ;D
Tytuł: Odp: Dzień kota!
Wiadomość wysłana przez: Fasiol w 17 Lutego 2009, 17:15:22
czy prezydent oprócz kota ma także kociaka (wszystko jedno jakiego koloru) jest chyba retoryczne?

No chyba nie prezydentową.
Tytuł: Odp: Dzień kota!
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 17 Lutego 2009, 18:07:38
kociaka
Drzewiej w "Przekroju" - tak, była kiedyś taka gazeta co dała się czytać, były krzyżówki z kociakiem.
Tytuł: Odp: Dzień kota!
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 17 Lutego 2009, 18:11:50
A teraz bodaj we Focusie są krzyżówki ze Stefanem, czyli tradycja jednak nie ginie  ;D
Tytuł: Odp: Dzień kota!
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 17 Lutego 2009, 19:39:27
A teraz bodaj we Focusie są krzyżówki ze Stefanem, czyli tradycja jednak nie ginie  ;D
Ba, ale czy te krzyżówki z Focusa choć w połowie dorównują tym z dawnego "Przekroju"? Tam to była makabra skojarzeniowa.
A może by tak międzynarodowy dzień krzyżówki? Krzyżówki kaczki, drogowej, do rozwiązania i jakiej tam jeszcze?
Tytuł: Odp: Dzień kota!
Wiadomość wysłana przez: Baader w 17 Lutego 2009, 20:28:57
A może by tak międzynarodowy dzień krzyżówki? Krzyżówki kaczki, drogowej, do rozwiązania i jakiej tam jeszcze?

No a jakie słowo występuje w każdej, w zasadzie, krzyżówce?? ;)
Tytuł: Odp: Dzień kota!
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 17 Lutego 2009, 21:42:09
A może by tak międzynarodowy dzień krzyżówki? Krzyżówki kaczki, drogowej, do rozwiązania i jakiej tam jeszcze?

No a jakie słowo występuje w każdej, w zasadzie, krzyżówce?? ;)
Nie wiem, ale uświadomiłem, że dzisiaj jest święto i do tego międzynarodowe Kota 7!
Tytuł: Odp: Dzień kota!
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 18 Lutego 2009, 06:00:23
A może by tak międzynarodowy dzień krzyżówki? Krzyżówki kaczki, drogowej, do rozwiązania i jakiej tam jeszcze?

No a jakie słowo występuje w każdej, w zasadzie, krzyżówce?? ;)
Wg mnie to dwa słowa:
Poziomo i
Pionowo
Tytuł: Odp: Dzień kota!
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 18 Lutego 2009, 06:17:11
Cfana gapa, ale co z krzyżówką panoramiczną i, ewentualnie, Jolką?
Tytuł: Odp: Dzień kota!
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 18 Lutego 2009, 07:49:17
A wirówka? Tam jest prawoskrętnie i lewoskrętnie... A krzyżówka lubelska? Że o pantropie nie wspomnę?
Ot, było nie budzić śpiącego szaradzisty  ;D
Tytuł: Odp: Dzień kota!
Wiadomość wysłana przez: Baader w 18 Lutego 2009, 08:07:58
Źle, no źle. W niemal każdej krzyżówce występuje pytanie: "Rodzaj papugi". Odpowiedź: "Ara".
Tytuł: Odp: Dzień kota!
Wiadomość wysłana przez: Bluesmanniak w 18 Lutego 2009, 09:00:18
Źle, no źle. W niemal każdej krzyżówce występuje pytanie: "Rodzaj papugi". Odpowiedź: "Ara".
No jak źle, jak dobrze  :o  Obecnie ary występują tylko w krzyżówkach dla ubogich. Zdecydowanie popieram poziomą i pionową odpowiedź Stafana kota.
Btw, pytanie do obudzonych szaradzistów: Stukot, Trykot i Antrykot to imiona kotów w książce którą właśnie (no znaczy wczoraj) czytam. Występuje tam jeszcze cały tabun kotów (Huragan, Ping, Pong...), w tym 2 szczególne, bo to główne zwierzęce postacie. No i w tytule książki też występuje słowo kot. Jaka to książka?  :D
Tytuł: Odp: Dzień kota!
Wiadomość wysłana przez: ar pedadoga w 18 Lutego 2009, 10:32:50
Obecnie ary występują tylko w krzyżówkach dla ubogich.
A w krzyżówkach dla bogatych - hektary (hektometry kwadratowe, niech żyje SI!)
Cytuj
Zdecydowanie popieram poziomą i pionową odpowiedź Stafana kota.
http://kotstefan.blox.pl/html (http://kotstefan.blox.pl/html)  :o
Tytuł: Odp: Dzień kota!
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 18 Lutego 2009, 11:09:48
http://kotstefan.blox.pl/html (http://kotstefan.blox.pl/html)  :o
Ohydna prowokacja....
Tytuł: Odp: Dzień kota!
Wiadomość wysłana przez: Bluesmanniak w 18 Lutego 2009, 11:24:00
http://kotstefan.blox.pl/html (http://kotstefan.blox.pl/html)  :o
Ohydna prowokacja....
Ale jaka piękna ;D
Tytuł: Odp: Dzień kota!
Wiadomość wysłana przez: Fasiol w 18 Lutego 2009, 13:59:48
No to ohydna czy piękna?Zdecydujecie się chłopcy.
Tytuł: Odp: Dzień kota!
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 18 Lutego 2009, 16:21:57
Btw, pytanie do obudzonych szaradzistów: Stukot, Trykot i Antrykot to imiona kotów w książce którą właśnie (no znaczy wczoraj) czytam. Występuje tam jeszcze cały tabun kotów (Huragan, Ping, Pong...), w tym 2 szczególne, bo to główne zwierzęce postacie. No i w tytule książki też występuje słowo kot. Jaka to książka?  :D
Jeszcze nie wiem, ale chętnie się dowiem. A jak się dowiem, to przeczytam.
Stukot to jak rozumiem kot kolejarza, Trykot sportowca a Antrykot rzeźnika? Tak jak Terakota, kotka glazurnika  ;)

Źle, no źle. W niemal każdej krzyżówce występuje pytanie: "Rodzaj papugi". Odpowiedź: "Ara".

I jeszcze wierzba iwa. W życiu nie widziałam wierzby iwy, jedynie w krzyżówkach.
Tytuł: Odp: Dzień kota!
Wiadomość wysłana przez: Fasiol w 18 Lutego 2009, 16:46:34
I jeszcze cyganka z "Chaty za wsią".Aza.
Tytuł: Odp: Dzień kota!
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 18 Lutego 2009, 17:41:17
Nieprawda.
W każdej krzyżowce występuje lewobrzeżny dopływ głównej rzeki Zairu.
Albo imię żeńskie kończące się na A
Tytuł: Odp: Dzień kota!
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 18 Lutego 2009, 19:00:26
I nie zapominajmy o słynnej "krzyżówkowej" zatoce Morza Czerwonego Akabie. Jak mnie to kiedyś frustrowało, gdy miałem za słaby atlas, żeby ją odnaleźć*.

*Wskazówaka dla młodzieży, nie było jeszcze wówczas internetu.
http://kotstefan.blox.pl/html (http://kotstefan.blox.pl/html)  :o
Ohydna prowokacja....
Jaka tam prowokacja. Przecież ten kot gada po prostu Stefanem. Ale jak pięknie, co oczywiście nie wyklucza, że ohydnie. Nie wyklucza, bo może chodzi o głos Stefana. Stefan oczywiście zna brzmienie swojego głosu i podobnie jak każdemu z nas własny głos może mu się wydawać ohydny. ;)
Jest też oczywiście możliwe, że jak zwykle nie zrozumiałem jego głosu w tej sprawie. S:)
Tytuł: Odp: Dzień kota!
Wiadomość wysłana przez: Fasiol w 18 Lutego 2009, 19:03:37
*Wskazówaka dla młodzieży, nie było jeszcze wówczas internetu.

Niektórzy nie uwierzą.
Tytuł: Odp: Dzień kota!
Wiadomość wysłana przez: trop pedadoga w 18 Lutego 2009, 20:37:10
Stukot to jak rozumiem kot kolejarza, Trykot sportowca a Antrykot rzeźnika? Tak jak Terakota, kotka glazurnika  ;)
No wiesz... Koty nie są czyjeś. To nie dzieci co nasze są. Z resztą się mówi: "Swój kot!"
Choć imię "Stukot" sugeruje jakoby był to kot należący do bardzo wielu właścicieli ale to jakiś kamuflaż.
Są za to koty-kolejarze. Rzadkie ale paru spotkałem. Czekają cierpliwie, żeby dojechać np z Zakrzowa Kotowic do Kotomierza.

A co do krzyżówek to hasłem może być kotara czyli krzyżówka kota z rodzajem papugi... To musi być nieokiełznane stworzenie >:D
Podobnie jak skrzyżowanie kota z wężem czyli kotlina...

A w jakiej krzyżówce było 8 gaf?
Tytuł: Odp: Dzień kota!
Wiadomość wysłana przez: 666 w 19 Lutego 2009, 00:55:25
*Wskazówaka dla młodzieży, nie było jeszcze wówczas internetu.

Niektórzy nie uwierzą.

Niektórzy nie wierzą.
Tytuł: Odp: Dzień kota!
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 19 Lutego 2009, 06:10:40
Tato, tato, opowiedz tę bajkę jak to w telewizji były dwa programy, a żeby przełączyć kanał trzeba było podejść do telewizora...
No opowiedz, bo to bardzo śmieszna bajka...
Tytuł: Odp: Dzień kota!
Wiadomość wysłana przez: Baader w 19 Lutego 2009, 08:15:10
Tato, tato, opowiedz tę bajkę jak to w telewizji były dwa programy, a żeby przełączyć kanał trzeba było podejść do telewizora...
No opowiedz, bo to bardzo śmieszna bajka...


Nie tak znów wiele się pod tym względem zmieniło. Programów i stacji więcej, a wszędzie w zasadzie ta sama chała. Ja się czasem czuję bardzo staro gdy opowiadam komuś o czasach szkoły średniej i muszę użyć zdania typu "...no i był problem bo nie było wtedy jeszcze telefonów komórkowych...".
Tytuł: Odp: Dzień kota!
Wiadomość wysłana przez: mot pedadoga w 19 Lutego 2009, 09:03:31
Tato, tato, opowiedz tę bajkę jak to w telewizji były dwa programy, a żeby przełączyć kanał trzeba było podejść do telewizora...
No opowiedz, bo to bardzo śmieszna bajka...

I jeszcze trzeba było czekać, aż się lampy nagrzeją :)

Myśmy, ze względu na bliskość Ostravy, mieli jeszcze trzeci program. Nie pozostało to bez wpływu na moją psychikę  >:D

Za to u któregoś z sąsiadów widziałem telewizor z pilotem przewodowym :)
Tytuł: Odp: Dzień kota!
Wiadomość wysłana przez: Baader w 19 Lutego 2009, 10:52:18
Za to u któregoś z sąsiadów widziałem telewizor z pilotem przewodowym :)

Był!! Miał taki telewizor jeden mój kumpel z dzieciństwa, był to bodajże "Beryl 102" ale oczywiście po tylu latach mogę się mylić. Dość toporna robota; sam pilot był sporą, za to małofunkcyjną (włącz/wyłącz, jasność, głos) skrzynką, a kabel miał całkiem duże fi. Niemniej jednak swoją funkcje spełniał.
Tytuł: Odp: Dzień kota!
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 19 Lutego 2009, 11:56:23
swoją funkcje spełniał.
Marek!!!
Przełącz kanał!!!
Tytuł: Odp: Dzień kota!
Wiadomość wysłana przez: Fasiol w 19 Lutego 2009, 13:46:58
Marek!!!
Przełącz kanał!!!

Nie mogę!!!Kapustę szatkuję!
Tytuł: Odp: Dzień kota!
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 19 Lutego 2009, 14:57:25

Są za to koty-kolejarze. Rzadkie ale paru spotkałem. Czekają cierpliwie, żeby dojechać np z Zakrzowa Kotowic do Kotomierza.


Aaa, znamy, znamy...

http://www.youtube.com/watch?v=CHDtZDInq6Y&feature=PlayList&p=6681B285D7165071&index=8 (http://www.youtube.com/watch?v=CHDtZDInq6Y&feature=PlayList&p=6681B285D7165071&index=8)
http://www.youtube.com/watch?v=ucg4tPYdlzI (http://www.youtube.com/watch?v=ucg4tPYdlzI)

Polska wersja ździebełko się wyzłośliwia pod adresem naszych ulubionych linii kolejowych  ;D Ale ja mam słabość do oryginału...

A zauważyliście, że naturalnym środowiskiem życiowym kotów zdają się być słoneczne witryny księgarni, zwłaszcza antykwariatów? Widziałam wiele kotów wylegujących się na półkach z książkami, choćby warszawski Leksykon w księgarni nazwanej ani chybi na jego cześć  ;)


(http://www.dogstampsplus.com/TeeShirt_CatBooks.jpg)
Tytuł: Odp: Dzień kota!
Wiadomość wysłana przez: Baader w 19 Lutego 2009, 15:16:42
A zauważyliście, że naturalnym środowiskiem życiowym kotów zdają się być słoneczne witryny księgarni, zwłaszcza antykwariatów? Widziałam wiele kotów wylegujących się na półkach z książkami, choćby warszawski Leksykon w księgarni nazwanej ani chybi na jego cześć  ;)

A tak. Przez ładne kilka lat można było zaobserwować ogromnego czarnego kota na wystawie, wewnątrz  lub w okolicy saloniku "Kolportera" na ul. Królewskiej w CK Krakowie. Obecnie jest tam remont (trwa tyle, że budzi oczywiste skojarzenia z niezapomnianymi filmami p. Barei) ale moze i salonik i kot wrócą na stare śmieci.
Tytuł: Odp: Dzień kota!
Wiadomość wysłana przez: Baader w 20 Lutego 2009, 08:26:25
Po sobie ale news jest chyba tego wart:

Ledwie minął Międzynarodowy Dzień Kota, a znów najwspanialsze ze zwierząt świata są w centrum uwagi. Teatr im. Juliusza Słowackiego ogłosił casting na kota.

Do "Bułhakowa" prawdopodobnie także zostaną zaangażowane ze dwa zwierzaki. - Kot powinien być duży i czarny - wyjaśnia Wojtyszko. - Z naszego punktu widzenia najlepiej, żeby się mało ruszał. Gdy przyjadę w najbliższych dniach do Krakowa, będę musiał odwiedzić kilka kotów i jakiegoś wybrać.

http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,6298885,Teatr_im__Slowackiego_oglasza_casting_na_kota.html
Tytuł: Odp: Dzień kota!
Wiadomość wysłana przez: Bluesmanniak w 20 Lutego 2009, 08:31:49
Kot powinien być duży i czarny
Czy ktoś na naszym forum spełnia podstawowe warunki?
Tytuł: Odp: Dzień kota!
Wiadomość wysłana przez: Fasiol w 20 Lutego 2009, 08:33:34
Duży by się znalazł,gorzej z maścią.
Tytuł: Odp: Dzień kota!
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 20 Lutego 2009, 10:17:42
Duży by się znalazł,gorzej z maścią.
Stefek kiedyś był czarny. Tylko nie wiem, jak u niego ze znajomością języków. TAKI kot do TAKIEJ roli to powinien znać co najmniej 2-3 języki, w tym jeden oficjalny język UE, posiadać prawo jazdy co najmniej kategorii uprawniającej do prowadzenia samochodów osobowych oraz motocykli (co to za kot, który nie jeździ motocyklem?), mieć ukończone studia wyższe lub chociaż licencjat z nauk humanistycznych oraz mieć w małym pazurze przepisy BHP.
Chyba także powinien znać książkę? No, chociaż streszczenie.
Tytuł: Odp: Dzień kota!
Wiadomość wysłana przez: Bluesmanniak w 20 Lutego 2009, 10:20:21
To teraz każdy aktor tak musi ???
Tytuł: Odp: Dzień kota!
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 20 Lutego 2009, 10:26:24
To teraz każdy aktor tak musi ???
Aktor? Byle sprzątaczka i dozorca.
Tytuł: Odp: Dzień kota!
Wiadomość wysłana przez: Fasiol w 20 Lutego 2009, 13:49:50
TAKI kot do TAKIEJ roli to powinien znać co najmniej 2-3 języki

E tam.W tym wieku to pewnie zna więcej języków*.

*np szampańskich kotek (achtung:idzie marzec!)
Tytuł: Odp: Dzień kota!
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 20 Lutego 2009, 14:09:36
TAKI kot do TAKIEJ roli to powinien znać co najmniej 2-3 języki

E tam.W tym wieku to pewnie zna więcej języków*.

*np szampańskich kotek (achtung:idzie marzec!)
Fasiol słusznie zwrócił uwagę na sedno sprawy! Dlaczego dzień kota jest w lutym, a nie w marcu? Przecież TO karygodne! Widać w ten sposób, że ten dzień jest wymysłem bezdusznych biurokratów, najprawdopodobniej eurobiurokratów. :'( Nie zależym im wcale na zwierzętach, tylko na zapełnieniu wolnego dnia w kalendarzu. 0>[
Jak tak dalej pójdzie, to niedługo zrobią Idy Marcowe we wrześniu.
Zresztą, mówi się idy marcowe, czy idę marcowe, czy też idę marcowo?
Jak są idy marcowe, to chyba także powinny być biegi marcowe?
Tytuł: Odp: Dzień kota!
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 20 Lutego 2009, 16:05:51
Marcowe to są migdały. Rudy już rozpoczął marcowanie, chociaż najprawdopodobniej sam nie wie po co  ;)

co to za kot, który nie jeździ motocyklem?
A po co kotu motór, jak może jeździć tramwajem i to bez biletu? U nasz jeszcze nie ma wrednych konduktorek prychających Котам нельзя! С котами нельзя! Брысь! Слезай, а то милицию позову! I jeszcze milicję taka będzie wzywać...

Gdy przyjadę w najbliższych dniach do Krakowa, będę musiał odwiedzić kilka kotów i jakiegoś wybrać.
Mam nadzieję, że obie strony zostaną sobie najpierw przedstawione, bo jak wiadomo Никогда не разговаривайте с неизвестными...



Tytuł: Odp: Dzień kota!
Wiadomość wysłana przez: Fasiol w 20 Lutego 2009, 21:35:11
A po co kotu motór, jak może jeździć tramwajem i to bez biletu?

Pewnie że tak,jak pies mógł jeździć koleją to kot może tramwajem.
Tytuł: Odp: Dzień kota!
Wiadomość wysłana przez: 666 w 20 Lutego 2009, 22:58:53
A po co kotu motór, jak może jeździć tramwajem i to bez biletu?
Tak, ale tylko w butach, nigdy w worku.
Tytuł: Odp: Dzień kota!
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 20 Lutego 2009, 23:29:01
A po co kotu motór, jak może jeździć tramwajem i to bez biletu?
Tak, ale tylko w butach, nigdy w worku.

Czyli sugerujesz, że jeżeli już odnajdziesz kota w worku, to on nie może być w butach?
Tytuł: Odp: Dzień kota!
Wiadomość wysłana przez: 666 w 21 Lutego 2009, 00:25:45
A po co kotu motór, jak może jeździć tramwajem i to bez biletu?
Tak, ale tylko w butach, nigdy w worku.

Czyli sugerujesz, że jeżeli już odnajdziesz kota w worku, to on nie może być w butach?
Sugeruję coś wręcz przeciwnego. Tylko jeszcze nie bardzo wiem co. Chyba, że jeśli znajdziesz kota bez worka, to może on nie być w butach.
Albo to, że jeśli znajdziesz czarnego kota w piątek 13-tego pod drabiną i bez butów, to spada na cztery łapy, w worku i z kromką posmarowaną masłem na plecach.
Tytuł: Odp: Dzień kota!
Wiadomość wysłana przez: Fasiol w 21 Lutego 2009, 08:36:33
A posiadacz najbardziej fachowej wiedzy w tej naturze jakoś podejrzanie udaje że go nie ma.
Tytuł: Odp: Dzień kota!
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 21 Lutego 2009, 10:54:18
A posiadacz najbardziej fachowej wiedzy w tej naturze jakoś podejrzanie udaje że go nie ma.
Może po prostu udaje greckiego kota?
Tytuł: Odp: Dzień kota!
Wiadomość wysłana przez: Fasiol w 21 Lutego 2009, 11:15:06
Pewnie tak,no bo przecież nie kozę.
Tytuł: Odp: Dzień kota!
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 21 Lutego 2009, 13:51:40
My tu wszyscy o dniu kota, a ja chciałem pogratulować Justynie Kowalczyk dnia konia. Jak się okazuje, wbrew eurobiurokratom, przynajmniej na razie dzień konia mozna mieć kazdego dnia! Bravou! Wynik Justyny jest tym bardziej godny uznania, że musiała walczyć z kobietami, a wszycy, na czele z Bruxą wiedzą, jak trudno walczyć z kobietami, niezależnie o co się walczy.
No to znowu namieszałem, ale oczywiscie, nie było to moim zamiarem. To tak z radości.
Tytuł: Odp: Dzień kota!
Wiadomość wysłana przez: 666 w 21 Lutego 2009, 14:20:46
Pewnie tak,no bo przecież nie kozę.
Każdy temat schodzi na psy... eeeee na kozy znaczy się ;)
Tytuł: Odp: Dzień kota!
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 21 Lutego 2009, 18:37:07
My tu wszyscy o dniu kota, a ja chciałem pogratulować Justynie Kowalczyk dnia konia. Jak się okazuje, wbrew eurobiurokratom, przynajmniej na razie dzień konia mozna mieć kazdego dnia! Bravou! Wynik Justyny jest tym bardziej godny uznania, że musiała walczyć z kobietami, a wszycy, na czele z Bruxą wiedzą, jak trudno walczyć z kobietami, niezależnie o co się walczy.
No to znowu namieszałem, ale oczywiscie, nie było to moim zamiarem. To tak z radości.
To złodziej...
(Bo każdy pijak to złodziej)
A Kamil 4
omc a byłby 5
Tytuł: Odp: Dzień kota!
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 13 Marca 2009, 15:11:38
A już jutro (14 - 03) dzień liczby pi. Niezależnie od pytania, co za krtyn to wymyślił, dzień obowiązuje i należy sie zastanowić, jak prawidłowo go obchodzić (obejść), tym bardziej, że zostało nam już mniej, niż, 3,14 dnia. Pojawiają się więc pytania:
Czy dla uczczenia dnia pi wystarczą 3 coma 14 piwa, czy też liczba ta jest zdecydowanie zbyt mała?
Ile to jest pi razy drzwi?
Czy istnieje życie po pi (ęćdziesiątce)?
Jaki jest stosunek obwodu koła do jego średnicy przy kwadraturze koła?
Czy czarna dziura ma swoją liczbę pi i czy mierzy się ona w pi(kselach)?
Czy idealnie czarne koło ma idealnie czarną liczbę pi?
Czy kot ma szanse na zrozumienie znacznia liczby pi, czy taką własciwość ma tylko pi(es).
Ze względów oczywistych, nie nawiązujemy do politycznych skojarzeń dotyczących liczby pi.

Pytania, jak to w matematyce, można mnożyć: jakie jest pole powierzchni liczby pi, jego obwód, jak obliczyć długość łuku liczby pi itp. Może dowiemy się o tym wszystkim z okazji święta tej liczby?
Tytuł: Odp: Dzień kota!
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 13 Marca 2009, 16:47:43
Ponieważ jako humanista nie mam w tym temacie nic do powiedzenia załączam obrazek.
Z morałem  ;)

(http://aws-asset.soup.io/asset/0220/3339_c8b8_450.jpeg)
via http://norritt.soup.io/ (http://norritt.soup.io/)
Tytuł: Odp: Dzień kota!
Wiadomość wysłana przez: pi pedadoga w 13 Marca 2009, 22:10:30
Kuć i orać
w dzień zawzięcie
bo plonów
niema bez trudu.
Złocisty szczęścia okręcie,
kołyszesz...
Kuć.
My nie czekajmy cudu.
Robota
to potęga ludu.


A z innej beczki (też w kręgu zainteresowań części forumu):

Już i Lato i Deyna
strzelili do bramki obcej
dwa karne
Lubański dostrzegł mistrza Szarmacha
gdy on tak wypuścił cios szacha
że zdobyć musi cel gry
krzyknął Gol na Mundial Argentyna


A może tak:
Gdy w 1904 w mojej Mandżurii, na warcie stały dwa żółte manekiny, wyskoczył właśnie zapłakany kot .. ... ........ .... ...... .. ......



ściąga, jak nam braknie, to się doliczy:
3,14159265358979323846264338327950288419716939937510...
Tytuł: Odp: Dzień kota!
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 15 Marca 2009, 11:24:26
No ładnie kolego pi.
A ja przypominam, że dzisiaj (15-03) jest jeszcze nie międzynarodowy na szczęście, ale za to mający wielowiekową tradycję dzień id marcowych. I to wcale nie jest śmieszne, trzeba uważać... :o
Tytuł: Odp: Dzień kota!
Wiadomość wysłana przez: Bluesmanniak w 15 Marca 2009, 11:34:51
To taki dzień, gdy koty marcują? No faktycznie, trzeba uważać :o
Tytuł: Odp: Dzień kota!
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 15 Marca 2009, 13:48:53
Tak. Zwłaszcza, kiedy się ma kota, który wabi się Brutus.

A tak w ogóle to ściemniacie, kolego Cezarian. Sprawdziłam w kalendarzu, dzisiaj nie ma żadnej Idy, jest Ludwiki i Klemensa. I Ryby. Komisarza, najprawdopodobniej  ;D
Tytuł: Odp: Dzień kota!
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 15 Marca 2009, 16:41:15
ID (czyli po normalnemu LOGIN/nazwa użytkownika), a po ID następuje passsword, który dzieli się na słaby, silny i taki sobie.
Tytuł: Odp: Dzień kota!
Wiadomość wysłana przez: lewo pedadoga w 15 Marca 2009, 21:07:55
Ychhh kursanty, kursanty - wszyscy nie na temat... żadnej kontynuacji...

A zapamiętnijcie sobie raz na jutro: Ida jest długa i ma Daktyla, którego nie może złapać, a on krąży i krąży...
Tytuł: Odp: Dzień kota!
Wiadomość wysłana przez: Baader w 16 Marca 2009, 00:00:46
Tak. Zwłaszcza, kiedy się ma kota, który wabi się Brutus.

Swoją drogą, nigdy szczególnie nie wierzyłem w te piękne sentencje wygłaszane w dramatycznych okolicznościach przez różnych Wielkich Ludzi - "I ty Brutusie..." "Gwardia umiera ale nie poddaje się" "Nie przejdą" itp. Zresztą w przykładzie #2 jest wersja bardziej realistyczna. Obawiam się że w większości przypadków było to raczej swojskie "No nie, ja żesz ..........." :)
Tytuł: Odp: Dzień kota!
Wiadomość wysłana przez: 666 w 16 Marca 2009, 01:45:05
Tak. Zwłaszcza, kiedy się ma kota, który wabi się Brutus.

Swoją drogą, nigdy szczególnie nie wierzyłem w te piękne sentencje wygłaszane w dramatycznych okolicznościach przez różnych Wielkich Ludzi - "I ty Brutusie..." "Gwardia umiera ale nie poddaje się" "Nie przejdą" itp. Zresztą w przykładzie #2 jest wersja bardziej realistyczna. Obawiam się że w większości przypadków było to raczej swojskie "No nie, ja żesz ..........." :)

Słuszna uwaga. Zawsze mnie to intrygowało.
Przecież jak kilkudziesięciu senatorów (czy nawet jeden ktokolwiek) zadaje ci ciosy w klatkę piersiową... to wybaczcie, ale nie da się wymyślić i jeszcze wypowiedzieć takich słów. Wersja Baadera dużo bardziej prawdopodobna ;)

Ale historię piszę się przez wieki... Coś na zasadzie głuchego telefonu. ;) :D
Tytuł: Odp: Dzień kota!
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 16 Marca 2009, 06:50:25
Jeżeli chodzi o śmierć Cezara (nic osobistego) to najbardziej podobała mi się wersja z Zielonej Gęsi:
Spiskowcy nie mogąc znaleźć noża czytają Cezarowi prasę (wiersze oraz prozę)
Cezar -  automatycznie umiera

Tytuł: Odp: Dzień kota!
Wiadomość wysłana przez: Fasiol w 16 Marca 2009, 08:26:08
Jeżeli chodzi o śmierć Cezara...

Ale się wystraszyłem.Zadzwoniłem,żyje i nawet gazetę już czytał.Na szczęście rubrykę sportową.
Tytuł: Odp: Dzień kota!
Wiadomość wysłana przez: Bluesmanniak w 16 Marca 2009, 08:51:43
Przeżył, bo Jaga wygrała. Ale co będzie za tydzień ???
Tytuł: Odp: Dzień kota!
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 16 Marca 2009, 09:32:51
Przeżył, bo Jaga wygrała. Ale co będzie za tydzień ???
Na szczęście w tym sezonie nie gra ze Stomilem, więc nie ma między nam punktów spornych.
Cezar zginął najprwdopodobniej dlatego, żę kibicował innej drużynie sportowej, już wtedy to działało, mam nadzieję, żę to nie była...
Co zaś do słynnych powiedzonek, to wyjaśniano wielokrotnie, że pod Waterloo gwardia cesarska odpowiedziała na propozycję poddania merde, czy jakoś tak podobnie.
Mi zaś się przypomina scena z filmu "O jeden most za daleko", w którym angielski oficer otrzymuje przy wiadomym moście od Niemca propozycję poddania, na którą stwierdza, że "nie możemy was wszystkich wziąć do niewoli".
Tytuł: Odp: Dzień kota!
Wiadomość wysłana przez: Baader w 16 Marca 2009, 10:21:22
Mała migawka z moich urlopowych przygód w stylu popularnego filmiku rysunkowego o panu i jego kotku. Wystarczyło 3 minuty przerwy w generalnym porządkowaniu, aby kot Pingwin wykorzystał okazję.
Tytuł: Odp: Dzień kota!
Wiadomość wysłana przez: Bluesmanniak w 16 Marca 2009, 10:33:31
Fajny telefon, fajny kociak, a ta pani też chyba fajna tylko słabo widać ;)
Tytuł: Odp: Dzień kota!
Wiadomość wysłana przez: Baader w 16 Marca 2009, 11:02:39
Hehe, to jest tył jakiejś gazety w stylu "Gwiazdy tańczą pod lodem", a jak wiadomo z tyłu są tam na ogół reklamy dla... no nieważne. Natomiast telefon jest nie byle jaki; to moja stara wierna Nokia 6310. Służył przez ponad 4 lata ale zaczął był ostatnio stawać okoniem, szkoda trochę bo to rzadki okaz bez różnych dresowych dodatków.
Tytuł: Odp: Dzień kota!
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 16 Marca 2009, 11:43:14
Mała migawka z moich urlopowych przygód w stylu popularnego filmiku rysunkowego o panu i jego kotku. Wystarczyło 3 minuty przerwy w generalnym porządkowaniu, aby kot Pingwin wykorzystał okazję.
Zdjecie ładne, ale na mnie akurat nie robi wrażenia. Podejrzewam, że na ob. Bruxa też.
Gdzie to kot nie układa się do snu... Mogę potropić z aparatem i powrzucać.
Ostatnio wpełzł (ależ słowo!) w półkę pod kuchenką (gdzie to się trzyma różne formy i inne niepotrzebne rzeczy). Wypełnił prawie całą przestrzeń i podejrzewam, że już tam nie wejdzie.
Innym mykiem jest chowanie się za zestaw dvd/dvd - one czarne, on czarny no nie widać go tam, a pokój tenże jest dla niego niedostępny (wymagania żony) bez opieki.
O szafach czy pościeli w środku łóżka nawet nie wspomnę. W starej wersalce lubił wchodzić pomiędzy oparcie a szmatę, ale gdy nie został omc zmiażdżony (ależ słowo znowu) zaprzestał tych praktyk. Dla pewności jednak pozbyto się wersalki.
Tytuł: Odp: Dzień kota!
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 16 Marca 2009, 12:02:39
Tak, tak to był telęfon palce lizać, na szczęście ma godnych następców.
Każdego widzę na zdjęciu ciekawi co innego. Mnie na przykład zainteresował tytuł książki, którą kot czyta przez sen: Advanced grammar in use. Polepszyło się w Galicji znacznie od mojego ostatniego pobytu, skoro możecie tam sobie pozwolić na zaawansowaną gramatykę. Na Podlasiu to nadal nie do pomyślenia, a teraz w ogóle mamy kryzys. :'(
Tytuł: Odp: Dzień kota!
Wiadomość wysłana przez: Fasiol w 16 Marca 2009, 15:07:40
Fajny telefon, fajny kociak, a ta pani też chyba fajna tylko słabo widać ;)

Pani też kociak.
Tytuł: Odp: Dzień kota!
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 16 Marca 2009, 20:43:20
Ależ zrobiło na mnie kocisko wrażenie. Tą gramatyką właśnie. Pierwszy raz widzę kota przygotowującego się do Advanceda  ;D
Co do kocich możliwości włażenia w miejsca niemożliwe to Rudy upodobał sobie ostatnio żaluzje. Od strony okna  >:D
Tytuł: Odp: Dzień kota!
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 16 Marca 2009, 21:44:24
Co do kocich możliwości włażenia w miejsca niemożliwe to Rudy upodobał sobie ostatnio żaluzje. Od strony okna  >:D
Powiedz jeszcze, że żaluzje wewnętrzne. I ostrzegam: widziałem Twojego kota, więc dobrze się zastanów nad odpowiedzią. ;D
Tytuł: Odp: Dzień kota!
Wiadomość wysłana przez: 666 w 16 Marca 2009, 22:37:25
Był kot co jeździł koleją, to może być kot co się angielskiego nie uczy (tylko śpi).
Mam coś z tego kota wam powiem ;)
Tytuł: Odp: Dzień kota!
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 18 Marca 2009, 17:01:14
Co do kocich możliwości włażenia w miejsca niemożliwe to Rudy upodobał sobie ostatnio żaluzje. Od strony okna  >:D
Powiedz jeszcze, że żaluzje wewnętrzne. I ostrzegam: widziałem Twojego kota, więc dobrze się zastanów nad odpowiedzią. ;D
A uważasz, że to niemożliwe? Dobrze się zastanów nad odpowiedzią  ;D
Tytuł: Odp: Dzień kota!
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 19 Marca 2009, 06:38:21
Manipulacja. I to fizyczna, nie semantyczna.
Tytuł: Odp: Dzień kota!
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 19 Marca 2009, 17:48:15
Ale nie fotoszopowa.  To rzeczywiście nie mój Rudy, ale widziałam go naocznie w takiej akcji. Następnym razem zamiast ratować żaluzje chwycę za aparat  ;D
Tytuł: Odp: Dzień kota!
Wiadomość wysłana przez: 666 w 19 Marca 2009, 18:27:10
icanhascheezburger.com... to teraz robią burgery z kotów? >:D
Tytuł: Odp: Dzień kota!
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 19 Marca 2009, 19:26:25
Nie. Tak hamerykańskie koty mówią Dzień dobry!  ;D
Tytuł: Odp: Dzień kota!
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 19 Marca 2009, 23:04:49
icanhascheezburger.com... to teraz robią burgery z kotów? >:D
Nie. Tak hamerykańskie koty mówią Dzień dobry!  ;D
Wymyślacie jakieś by-zy-dury. Na zdjęciu wyraźnie jest napisane, że po amerykańskokociu (US-kocio) dzień dobry to: abort/retry/fail.
Tytuł: Odp: Dzień kota!
Wiadomość wysłana przez: zkobry w 21 Marca 2009, 22:45:53
jak donosi Gall Anonim, krótka historyjka o kocie rozpoczęła dzisiejszą Familiadę.

Cytuj
Właściciel kota postanowił sprawdzić, w jakim stopniu jego kot jest mądry, inteligentny. Któregoś dnia wsadził go do samochodu i wywiózł parę ulic poza miejsce zamieszkania - chciał zobaczyć, czy kot trafi z powrotem do domu. Wsiadł w samochód, wrócił do domu, patrzy - kot już jest.

Mówi:
- No, niesamowite. Rzeczywiście trafia natychmiast. Ale wywiozę go dalej.

Wsadza go do samochodu, jeździ uliczkami w lewo, w prawo, pojechał za miasto, gdzieś do lasu, za las. W końcu tego kota wyrzucił z samochodu. Po jakimś czasie dzwoni do żony i mówi tak:
- Cześć Marysiu. Kot jest?
- No jest, oczywiście.
- Dobra, to daj mi go do telefonu, bo nie mogę trafić do domu.

Karol Icanhascheeseburger at his best.
Tytuł: Odp: Dzień kota!
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 22 Marca 2009, 12:30:40
Ta historyjka ma też drugą puentę, jak małżonka rozmawia z koleżanką i mówi, jak się niepokoi o męża, bo zabrał kotka do utopienia i wypłynął z nim na jezioro. I jest cała w nerwach, co z mężem, bo kotek wrócił godzinę temu...
Ale tego w familiadzie nie opowiedzą.

Ciekawe, jak się nazywa familiada w wersji rosyjskiej семьяda?
Tytuł: Odp: Dzień kota!
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 23 Marca 2009, 06:11:06
WSZYSCY JESTEśCIE TACY SAMI!!!
Tytuł: Odp: Dzień kota!
Wiadomość wysłana przez: Fasiol w 23 Marca 2009, 08:25:10
BO WSZYSCY POLACY TO JEDNA RODZINA!