Rodzina Poszepszyńskich - fanklub im. Kaprala Jedziniaka
Przerażająca Tfurczość Własna => Podforumeczko Stefana Bolcmana - Re-reaktywacja => Wątek zaczęty przez: Stefan w 11 Grudnia 2007, 12:34:40
-
Producent soli drogowej, Anaztazjusz Bochyrko jest przeciw nadciągającemu ociepleniu stosunków polsko-niemieckich.
- Zainwestowałem w swoją fabrykę całe oszczędności, z myślą o długiej i srogiej zimie. O ile stosunki polsko-ruskie nie bardzo mnie obchodzą (bo tam i tak nikt nie kupuje soli), to z zaniepokojeniem obserwują ocieplenie stosunków z niemcami - martwi się Bochyrko - pan zobaczy co się dzieje z pogodą. Ciepło, śniegu nie ma i kto kupi ode mnie sól? Szczególnie liczyłem na miasto Wrocław - wzdycha ciężko na zakończenie.
Faktycznie, meteorolodzy (znaczy szamani od pogody) potwierdzają wpływ ocieplenia stosunków politycznych na klimat.
- Polska znajduje się pomiędzy dwoma klinami o wysokim ciśnieniu i powietrzu znad Odry i Bugu - wyjaśnia Radosław Pręt z kanału - a to nie sprzyja. Nie sprzyja niczemu.
A górale już liczą straty. To im zawsze dobrze wychodzi.
-
Zawsze jeszcze pozostają w odwodzie przesuwające się fronty... ;D
-
Co na to producent pieprzu?
-
Co na to producent pieprzu?
Spieprzaj dziadu ;D
-
Wy tu jak zwykle o pieprzu i pieprzeniu, a sprawa jest poważna. Podobno zaniepokojeni dobrymi warunkami klimatycznymi (śnieg w górach) górale już się niepokoją, że w tym roku nie będą mogli liczyć szkód, tylko zyski. Jest to o tyle niepokojace, że odszkodowania są wypłacane przez państwo z reguły tylko w wypadku wykazania szkody, a nie zysku. W kilkudziesięcioletniej historii narciarskiego Podhala nigdy, żadnemu góralowi nie udało sie wyciągnąc z jednego sezonu nazywanego poza górami - grzewczym, większego zysku od odszkodowania, które bez kłopotu można zrekompensować stanem klęski żywiołowej
-
Wy tu jak zwykle o pieprzu i pieprzeniu...
My? ::)
Czym się różni blondynka od frytek?
Frytki się soli, a blondynkę... ;)
-
Frytki się soli, a blondynkę... ;)
...dżemie?
-
...dżemie?
Jeśli brzydka to ja też dżemię,na prawym boku.Najprawdopodobniej.
-
...dżemie?
Jeśli brzydka to ja też dżemię,na prawym boku.Najprawdopodobniej.
A jak ładna, to dżemka z blondynką z dżemem, palce lizać?
-
A jak ładna, to dżemka z blondynką z dżemem, palce lizać?
Tylko palce? :P
-
Panzrer?????????????
Nien, nien...
-
A jak ładna, to dżemka z blondynką z dżemem, palce lizać?
Tylko palce? :P
Jak dużo tego dynamitu to nie tylko palce. Swoją drogą jak to dobrze, że IRA nie wymyśliła dżemów-pułapek. Po takiej pułapce wtedy wielu ludzi miałoby po łapkach.
-
Jak dużo tego dynamitu to nie tylko palce. Swoją drogą jak to dobrze, że IRA nie wymyśliła dżemów-pułapek. Po takiej pułapce wtedy wielu ludzi miałoby po łapkach.
Masz oczywiście na myśli młodych ludzi, słuchaczy RP?
Nie jestem pewien. Każdy wychowany na działaniach wojny 1905r. najpierw profilaktycznie wysadzi słoik z dżemem dla sprawdzenia, czy nie zawiera bomby pułapki lub miny przeciwpiechotnej, a dopiero potem wyliże dżem. Zwróćcie uwagę, że dżem ma to do siebie, że można go zlizywać nawet po wybuchu słoika. Chociaż... słuszałem, że źle smakuje z napalmem, nawet o poranku...