Rodzina Poszepszyńskich - fanklub im. Kaprala Jedziniaka
Przerażająca Tfurczość Własna => Podforumeczko Stefana Bolcmana - Re-reaktywacja => Wątek zaczęty przez: Stefan w 05 Grudnia 2007, 06:10:33
-
Aparat zapłonowy stał się przyczyną tragedii.
Pani Julia P., podczas naprawy swojego forda zażyczyła sobie m.in. wymiany aparatu zapłonowego. Jako, że stacja obsługi nie była autoryzowana, użyto tzw. zamiennika, a nie oryginalnego i polecanego przez firmę produktu.
Przez jakiś czas nic się nie działo - samochód sprawował się dobrze. Gdy jednak tylko pozostałe części dowiedziały się, że ich nowy kolega to fejk, nie dawały mu życia.
Wyśmiewały go, wytykały palcami, odmawiały za plecami. Szczególnie brylował w tym wał napędowy oraz pasek rozrządu. Alternator i filtr oleju nie były mu także dłużne.
Biedny aparat zapłonowy starał się jak mógł, wykazywał swoją przydatność oraz sprawność. Niestety, jak każda nadgorliwość, także i to działanie stało się przyczyną tragedii.
Pewnej nowy, podsłuchawszy rozmowę alternatora z trzecim cylindrem, jakoby nie potrafił już zapalić, nasz aparat postanowił udowodnić swą 100% przydatność i dał iskrę. Ta skoczyła na tłoki, tłokami do boku i dalej w ziemie.
Widząc to, aparat spalił się ze wstydu, pociągając za sobą cały samochód.
Wniosek?
Tylko autoryzowane stacje obsługi zapewnią ci sprawny fizycznie i moralnie samochód.
Tekst powstał na zamówienie firmy Ford Motor Poland
-
.....
Tylko autoryzowane stacje obsługi zapewnią ci sprawny fizycznie i moralnie samochód.
Tekst powstał na zamówienie firmy Ford Auto Poland
Aha, takiego wała, napędowego oczywista. Może w firmie F., ale nie w firmie Fiut.
Tekst powstał spontanicznie
-
Tekst nie powstał
-
Tekst nie powstał
Aha... A na czyje zamówienie tekst nie powstał?
pytanie zadano na zlecenie wiadomych służb
-
Tekst nie powstał
Aha... A na czyje zamówienie tekst nie powstał?
pytanie zadano na zlecenie wiadomych służb
Ten teXt nie p0wstał na zamówienie jednej z największych p0lskich gazet i nigdy się nie ukazał.
odpowiedź sponsorowana przez cyfrę "0" i literkę "X"
-
Ten teXt nie p0wstał na zamówienie jednej z największych p0lskich gazet i nigdy się nie ukazał.
odpowiedź sponsorowana przez cyfrę "0" i literkę "X"
Do niedawna największa była Rzepa, ale teraz po zmianie formatu to nie wiem...
Pytania są tendencyjne
-
Ale tak na wagę czy na oko?
Anyway, wagowo i powierzchniowo dominują ogłoszenia w warszawskich działach dom, praca i moto. I dlatego zawsze inwestuję te złoty pięćdziesiąt jak maluję mieszkanie albo przesadzam kwiatki. Starcza na cały (niewielki wprawdzie) metraż dwuwarstwowo od ściany do ściany. I jeszcze na czapeczkę dla malarza zostaje ;D
Sponsored by Urząd Miar i Wag
-
A co powiecie na atrament sympatyczny? Taki prawie że duch tekstu :D
A dzisiaj forum sponsorują litery B,X,M,U i W
-
Duchu, co duch? ;D
To było niesympatyczne z ducha strony. ;)
-
Ja zaś nie jestem pewny, czy przyczyną zapłonu wiadomego samochodu był aparat zapłonowy.Prawdopodobnie przyczyną tą było kilku młodych Francuzów, którym przedmieścia warszawskie, jako łudząco podobne pomyliły sie z francuskimi.
W końcu każdy ma prawo do pomyłki. skoro nasi żołnierze w Afganistanie połozyli ogień na niewłaściwą wioskę, to chyba taki młody Francuz ma prawo podłożyć ogień pod niewłasciwym samochodem?